08.11.2024
Jazda nr: 1509

Tagi: sludwia, wiejskie_przygody |

Trasa z dnia dzisiejszego odbyła się późno. W sumie też później niż zwykle wróciłem do domu - ze szkoły niby po 14 poszedłem ale nie chętnie... A byłem jeszcze w Gryficach i nim wróciłem było po 16. Na spokojnie jednak obiad, i ostatecznie tak po godz. 17 pojechałem już w całkowitej ciemności. Była za to ciepła noc, choć trochę wiatr dawał się we znaki było ciepło.. Jak nie skorzystać z takiej ciepłej aury? A to, że po nocy... Trzeba się przełamywać. W sumie nie wiadomo gdzie nie jadę. W okolicy takie małe kółko aby przewietrzyć umysł. Zaczyna się trudniejszy dla mnie czas bo to kolejny długi weekend. Już z jednym się musiałem męczyć a teraz kolejny.. Halloweenowa trasa. Znowu smutek, żal.. W zasadzie na małą przejeżdżę i to z jakiegoś powodu nocną miałem się wybrać jeszcze wczoraj - 07.11. W wczorajsze po południe to już całkowicie mnie pokonało. Taki smutek się pojawił sam nie wiem skąd.. Nie potrafiłem się odnaleźć w rzeczywistości i tak się włóczyłem jak nie po lasach to po innych miejscach aby tylko do domu nie wracać i znowu nie czuć się samotnie, wyobcowany...Krótkie jesienne dni i samotne życie mi nie służy... Gdyby nie ta wczorajsza pogoda - trochę padało, jakby mżawka. I zrezygnowałem z roweru. Może to i dobrze?.. Spędziłem czas w inny sposób a w dzisiejsze po południe pojechałem...
brak

* Zapasowy licznik na wypadek awarii 1
* Poprawka licznika z powodu bugów 2024 r. Wartość jak na zdjęcu licznika.
  • ID wpisu: 1517

  • Trasa nr [łączna]: 1595
  • Trasa nr [na blogu]: 1509
  • W tym tygodniu: 2
  • W tym miesiacu: 4
  • W tym roku: 161

  • Trasy unikalne [dzień = trasa]: 1581 dni [łączna]
  • Trasy unikalne [dzień = trasa]: 1495 dni [na blogu]
  • Trasy wielokrotne [dzień = dwie trasy]: 14 dni

  • Stan Licznika Poczatkowy: 24398.1 km
  • Stan Licznika Końcowy: 24411.51 km
  • Stan Licznika Końcowy2*: 24260.53 km

  • Stan Licznika 2* Poczatkowy: 2810 km
  • Stan Licznika 2* Końcowy: 2823 km

  • Maksymalna prędkość: 24.6 km/h

  • Przejechałem: 13.41 km
  • Przejechałem [msc]: 89.64 km
  • Przebieg roweru [rok]: 5252.69 km
  • Przebieg roweru [suma]: 61111.27 km

  • Przejechalem w 2024: 5252.69 km
  • Podroż dookoła świata (2024) 13.1317 [%] km
  • Podroż dookoła świata (łączna) 152.7782 [%] km

  • Czas jazdy: 00:50:41 h
  • Czas Jazdy Suma (ever): 3895:36:47 h
  • Czas Jazdy Suma (blog): 3672:10:39 h
  • Czas Jazdy Suma (2024): 331:40:44 h
  • Czas Jazdy Suma (w tym msc): 06:13:32 h
  • Średni czas jazdy w miesiacu: 01:33:23 h
  • Średni czas jazdy w tym roku: 02:03:36 h
  • Średni czas jazdy do tej pory: 02:25:14 h

  • Średnia: 16.09 km/h
Dzisiejsza króciutka nocna trasa była taka sama jak na Halloween, w zasadzie parę dni temu. Nie wiele czasu minęło między jednym a dłuższym weekendem co pewnie normalnie by mnie cieszyło ale w tych szczególnych okolicznościach w jakich jestem nie znajduję radości w tych wolnych dniach. Wczoraj mi było szczególnie smutno.. Dzisiaj nie lepiej.. :( To działa tak okresowo chwilę jest lepiej bo nie myślę, bo się czymś zająłem. A potem to wszystko wraca i na nowo i na nowo czuję się taki zdruzgotany rzeczywistością. Aby jednak nie pisać więcej o smutkach.. To zaletą nocy było to, że nikt nie zobaczy smutku.. Jest też pewna nadzieja na to, że może nie zobaczyć jadącego rowerzysty. Jeszcze się na czarno ubrałem ;) Wziąłem dwie termo koszulki i na wierzch bluzę (oczywiście czarną) i bez elementów odblaskowych. Noc ciepła to mogłem sobie na to pozwolić. I tak. Chciałem się po południu przejechać a, że już po godz. 16 jest ciemno to przecież nie moja wina... Więc czemu miałbym sobie darować taką przejażdżkę, bo komuś coś nie pasuje? Miałem już takie nie miłe starcie w domu i czepialstwo o to, że jadę. Dość wymowne słowa: "a co jutro dnia nie ma?". A może nie ma? A może chcę dzisiaj? Co się będę tłumaczył z swoich decyzji. Chciałem i pojechałem. Dzięki temu wiem, że poczyniono pewne prace - już poza założonym harmonogramem i czasem przerwy technologicznej :o W miejscowości Słudwia zrobiono do końca wylanie betonu na dotychczasowe zbrojone płyty oraz poprawiono nawierzchnię drogi przy wyjeździe ze wsi, gdzie było czuć nierówności drogi. Zdążyłem na to ponarzekać ale to zrobili :o Nie spodziewałem się, że takie kroki będą podjęte a proszę. Jak widać da się? Jak trzeba to się pewnie da.

Oto jedno ze zdjęć z trasy :)

trasa08listopada2024zdj1.jpgtrasa08listopada2024zdj2.jpg


Mapa przebiegu trasy :)