12.06.2026
Jazda nr: 1802

Tagi: makowice, makowice_sludwia, wiejskie_przygody |

Dzisiejsza trasa a w zasadzie i dzisiejszy dzień.. Pozwala już odetchnąć. Dokonała się "egzekucja". Day 0 nadszedł. Minął. Świat się nie zawalił. Choć nie było idealnie. I nie było widać tych miesięcy przygotowań.. Stresowana pracowników całą tą sytuacją. Niepotrzebnego przedłużania rad. I robienia kolejnych dziwnych kroków. Przecież to tak ważne wydarzenie! Jubileusz 80-cio lecia.. Najdłużej przedłużał się wczorajszy dzień (11.06) - czwartek. Cały ten apel. Ganianie z aparatem. Robienie zdjęć i filmów.. Bardzo długi i bez sensowny wstęp. Z 30 min wymieniało się gości.. "Witam... witam...". I po co to wszystko? Już czas w kościele się przedłużył. Wszystko się przedłużyło. Ostatecznie wychodziło, że nie zdążą pójść na zamówiony obiad. Bo zbliżała się godzina 14. A zaraz o 15 jest odjazd.. No i wszystko tak na szybkiego. W sumie zostałem wczoraj prawie do 16 w szkole. Po uroczystościach - gdy w końcu skończył się apel, poszedłem wraz z resztą na strawę na posiadłości Niemca. Tam się chwilę posiedziało. I wróciłem. Całkowicie padnięty. Dziś było natomiast dużo zamieszania. Sporo kręciło się dzieciaków. Działo się dla mnie zbyt wiele. I w odróżnieniu od dnia wczorajszego - bo wczoraj miał być profesjonalny fotograf - to był dziś. A więc za wiele do robienia i czas poświęciłem na uzupełnianie bloga! Mam od niedzieli zaległości z wpisami. A to bez dzisiejszego były aż 3 wpisy! Włącznie z wpisem z tegorocznego Sternfahrt. A na ten wpis trochę czasu poszło aby go rzetelnie opisać. Najgorzej to przepisywać te niemieckie nazwy placów, ulic.. Zawsze są z tym problemy! No ale ogarnięte. Chociaż tyle. Nie mam przygotowanych mediów do plików. I dziś już tego nie ogarnę. Najszybciej w weekend. Mówiąc "dziś" mam na myśli dzień dzisiejszego wpisu. A kiedy to dokładnie zrealizuję to na tę chwilę nie wiem. Mam nadzieję, że w ten weekend. I w końcu zejdą emocje. I z sytuacji w szkole. i z wyjazdu na Sternfahrt. A to wciąż mnie trzyma. Chociaż wpisy będą gotowe.. To już inaczej... No i tak już lepiej. Musiałem odreagować. A jeszcze dzisiaj idę na szkolne ognisko.. I nie będę miał po prostu czasu zająć się blogiem. A więc idealnie wykorzystałem dzisiejsze zamieszanie w szkole.. I chociaż opisałem sobie wpisy. Zawsze do przodu przy najtrudniejszym fragmencie wpisów. I zaraz po szkole - na szybkiego zjadłem obiad. I tak nie dużo aby mieć miejsce na dania z dzisiejszego ogniska. I ruszyłem w dzisiejszą niedługą trasę. W tygodniu nie udało mi się zrobić trasy Makowice_Słudwia.. Za to dzisiaj ją zrobiłem: Makowice: "zmuszony życiem".. I to nie tuzinkową! W czasie dokładnie 60 min! (1:00:00h). Tak mi się ładnie złożyło, że średnia prędkość trasy jest taka sama jak jej długość.. Nie było to oczywiście zamierzone bo takie cuda się nie zdarzają.. A dzisiaj jakimś fartem mam taki nietuzinkowy wynik! Nie było innego wyjścia jak nie pochwalić się tym wynikiem w tytule wpisu!..
brak

* Zapasowy licznik na wypadek awarii 1
* Poprawka licznika z powodu bugów 2026 r. Wartość jak na zdjęcu licznika.
  • ID wpisu: 1812

  • Trasa nr [łączna]: 1888
  • Trasa nr [na blogu]: 1802
  • W tym tygodniu: 3
  • W tym miesiacu: 7
  • W tym roku: 83

  • Trasy unikalne [dzień = trasa]: 1873 dni [łączna]
  • Trasy unikalne [dzień = trasa]: 1787 dni [na blogu]
  • Trasy wielokrotne [dzień = dwie trasy]: 15 dni

  • Stan Licznika Poczatkowy: 31938.8 km
  • Stan Licznika Końcowy: 31957.24 km
  • Stan Licznika Końcowy2*: 31757.89 km

  • Stan Licznika 2* Poczatkowy: 10301 km
  • Stan Licznika 2* Końcowy: 10319 km

  • Maksymalna prędkość: 35.8 km/h

  • Przejechałem: 18.44 km
  • Przejechałem [msc]: 223.96 km
  • Przebieg roweru [rok]: 2098.1 km
  • Przebieg roweru [suma]: 68725.06 km

  • Przejechalem w 2026: 2098.1 km
  • Podroż dookoła świata (2026) 5.2452 [%] km
  • Podroż dookoła świata (łączna) 171.8126 [%] km

  • Czas jazdy: 01:00:00 h
  • Czas Jazdy Suma (ever): 4384:22:27 h
  • Czas Jazdy Suma (blog): 4160:56:19 h
  • Czas Jazdy Suma (2026): 136:34:41 h
  • Czas Jazdy Suma (w tym msc): 14:30:08 h
  • Średni czas jazdy w miesiacu: 02:04:18 h
  • Średni czas jazdy w tym roku: 01:38:44 h
  • Średni czas jazdy do tej pory: 02:17:47 h

  • Średnia: 18.44 km/h
Trasa z dnia dzisiejszego była taką najnormalniejszą trasą Makowice_Słudwia.. W dość słabej pogodzie. Szaro. I mocno wiało. Ciężko się jechało. Temp. dalekie od tych letnich.. A przecież wkrótce.. Wakacje i lato! A to temp. poniżej 20℃. W tym tygodniu się pogoda nieco popsuła. Dokładnie od środy (10.06). Do środy jeszcze w miarę ładnie. A od środy.. Deszczowo. Z wiatrem. I nie jest fajnie.. I nie wiadomo jak to długo potrwa. Prawdopodobnie w weekend też ma być brzydko.. No ale jakby nie było to jednak przejechać się muszę. Nawet symbolicznie jak dziś.. Musiałem się przejechać. I to jest dla mnie ważniejsze niż te ognisko szkolne czy wszystkie inne sprawy. Ze względu na pogodę i kierunek wiatru ponownie pojechałem przez Makowice na Słudwia. Mając po prostu korzystniejszy wiatr. I tak było ciężko.. Jestem zmęczony po tym całym tygodniu.. Za dużo się dzieje.. I to nie zawsze dobrze się dzieje.. I po prostu jestem życiem przemęczony.. :( Najważniejsze, że już pewne sprawy się zakończyły.. I będzie trochę luzu. Choć czerwiec sam w sobie jakoś do najłatwiejszych dla mnie należeć nie będzie.. Jeszcze wizyta u dentysty mnie czeka. I sprawy związane z zakończeniem kolejnego roku szkolnego. A to wszystko jakby nie patrzeć.. Rozlewa się pod same krańce miesiąca.. A więc cały czerwiec w tym roku jest wyjątkowo ciężki.. I jeśli chodzi o rok szkolny to wciąż długi..

Oto jedno ze zdjęć z trasy :)

trasa12czerwca2026zdj1.jpgtrasa12czerwca2026zdj2.jpgtrasa12czerwca2026zdj3.jpg


Mapa przebiegu trasy :)