25.09.2019
Jazda nr: 474

Tagi: zs_trPracy, zs_smutna, zs, GPS |

Trasa z dnia dzisiejszego jest złożeniem się jak na tą porę roku fajnej pogody, fajnego dnia spędzonego w pracy, choć trochę nudnego ze względu na nie wielką ilość zajęć do wykonania.. I pewnej pechowej sytuacji, która wynikać może z faktu, że nie przygotowałem się odpowiednio do trasy. Po prostu zabrakło mi energii w akumulatorkach. Stąd podjąłem decyzję o skróceniu dzisiejszej trasy :( A było tak fajnie! W ogóle to od poniedziałku zakłamane prognozy pogody pokazywały, że będzie padać całe dnie, i nieustannie! Dzisiaj co do zasady też miał być deszczowy dzień! A takim nie był! Wykorzystałem więc pogodę i dzień na nie wielką przejażdżkę na kończącym się napędzie w Aurelii.. na ciepłym po południu i nieco cięższej ze względu na podjazdy trasie! Szlaki trasy tuż po pracy na chwilę zakręciły mnie w okolicy KWP Szczecin, na skrzyżowaniu ulicy Małopolskiej i ul. Mazowieckiej pięknie mieni się kolorami jesieni pewne drzewo, które w zachwyt swym pięknem mnie sprowadza od dni kilku.. Jakoś nie miałem okazji aby zrobić jemu piękne zdjęcie! To postanowiłem dzisiaj to uczynić! Więc na chwilę po pracy się zakręciłem koło KWP, i pojechałem, szybko, sprawnie i pewnie w stronę Warszewa - Podbórza. Po drodze, mijając skrzyżowanie ul. Kołłątaja, zrobiłem sobie mały postój, aby wstąpić na obiadek do baru Kopytko. Skusiłem się na obiad dnia za 15,5 zł. Dzisiaj było łódko kurczaka, ziemniaki, surówka. A jako drugie danie rosół. Po posiłku wstąpiłem jeszcze do sklepu Społem, po drugiej stronie ulicy. Sama lokalizacja zarówno baru jak i sklepu nie jest zbyt trafiona. W ogóle ta ulica, te skrzyżowanie tutaj to tragedia. Wąsko, ciasno i jeszcze tramwaje jeżdżą. Przejście dla pieszych jest tuż na ostrym zakręcie z którego nic nie widać. Nie wiem kto genialny wpadł na taki pomysł. Ale to musiała być naprawdę genialna osoba aby tak odwalić. No cóż, czas posiłku i zakupów minął. Nic się w pogodzie na gorsze nie zmieniło.. Jak było pochmurno tak zostało do końca dnia. Wzmożony ruch aut, widoczny szczególnie w centrum miasta pozostał. W końcu trudno się dziwić, że tak jest. W końcu było jeszcze po godzinie 16 gdy ruszyłem w dalszą drogę!
brak

* Zapasowy licznik na wypadek awarii 1
* Poprawka licznika z powodu bugów 2019 r. Wartość jak na zdjęcu licznika.
  • ID wpisu: 477

  • Trasa nr [łączna]: 560
  • Trasa nr [na blogu]: 474
  • W tym tygodniu: 2
  • W tym miesiacu: 14
  • W tym roku: 133

  • Trasy unikalne [dzień = trasa]: 551 dni [łączna]
  • Trasy unikalne [dzień = trasa]: 465 dni [na blogu]
  • Trasy wielokrotne [dzień = dwie trasy]: 9 dni
  • Stan Licznika Poczatkowy: 1085.94 km
  • Stan Licznika Końcowy: 1112.3 km
  • Stan Licznika Końcowy2*: 1108.54 km

  • Stan Licznika 2* Poczatkowy: 13408 km
  • Stan Licznika 2* Końcowy: 13434 km

  • Maksymalna prędkość: 45 km/h

  • Przejechałem: 26.36 km
  • Przejechałem [msc]: 517.81 km
  • Przebieg roweru [rok]: 4105.98 km
  • Przebieg roweru [suma]: 21253.97 km

  • Przejechalem w 2019: 4105.98 km
  • Podroż dookoła świata (2019) 10.2649 [%] km
  • Podroż dookoła świata (łączna) 53.1349 [%] km

  • Czas jazdy: 01:38:53 h
  • Czas Jazdy Suma (ever): 1335:27:07 h
  • Czas Jazdy Suma (blog): 1112:00:59 h
  • Czas Jazdy Suma (2019): 255:43:53 h
  • Czas Jazdy Suma (w tym msc): 31:14:56 h
  • Średni czas jazdy w miesiacu: 02:13:55 h
  • Średni czas jazdy w tym roku: 01:55:22 h
  • Średni czas jazdy do tej pory: 02:19:53 h

  • Średnia: 16.14 km/h
Na dzisiejszej trasie przemierzyłem centrum Szczecina, mijając smutki jesieni, coraz bardziej kolorowe liście, mokre ulice. Przemierzyłem wyzwania jakimi był podjazd na Warszewo.. Trudy wzniesienia zrekompensowała przejażdżka w dół, wzdłuż ul. Miodowej.. I rosnących osiedli, które administracyjnie należą do Osowa. Tutaj jest Warszewo, i niejaki Podbórz, choć dokładnie nie wiem, które zabudowania (nowe!) do niego należą. Widzę tutaj nic więcej prócz smutku ludzi, którzy mieszkają w takich osiedlach. Nowe zabudowania, każdy po 2 samochody, wysokie płoty i ogrodzenia. Zabierany i niszczony każdy skrawek ziemi, aby tylko powstały tylko kolejne zabudowania, kolejne osiedla. Ten trend przeraża mnie od lat gdy go obserwuję i piętnuję. Przecież takie zaangażowanie w niszczenie naturę nie pozostanie bez odpowiedzi.. O której z roku na rok każdy z nas będzie się przekonywał. Gdy będzie nas nawiedzać coraz więcej kataklizmów, które w końcu zaczną zabierać ludzkie istnienia. Gdy do ludzi dojdzie co robią, co czynią - będzie już za późno. Tym czasem dalej trwa, radość trasy i moja męka pisania tego wpisu :) Tak się przyznam, i tak szczerze powiem, że nie lubię pisać wpisów z miejskich wojaży, z tego cholernego Szczecina. To jest bardzo męczące.. Co poradzić, wpis i trasa trwa dalej. Choć trasa już się kończy! Gdy mijam Osów, wkrótce wyjeżdżam na Głębokie. Moim problem nie jest teraz stromy wjazd na Warszewo wzdłuż ul. Duńskiej a dalej ul. Wapiennej i ul. Andersena aż po ul. Miodową, z której następuje zjazd.. Właśnie sam zjazd jest o wiele gorszy i niebezpieczny! Choć podjazdy do przyjemnych nie należą.. Ale to jest bardzo stromy zjazd przez Las Arkoński, niebezpieczna droga, gdzie można z powodzeniem się rozpędzić i wypierdolić. Do tego nadmiar samochodów jest problemem. I tak aż po same Głębokie, skąd wybierałem się w zamyśle do Dobrej Szczecińskiej ale tam nie dojechałem. Trasę skróciłem w Wołczkowie z którego pojechałem do Bezrzecza a z niego przez Krzekowo na dzielnicę Pogodno, w której obecnie urzęduję. Trasa skończyła się zbyt szybko. Było fajnie, ciepło i przyjemnie. Z powodzeniem mogłem jeszcze trochę pojeździć. A tak wróciłem do internatu, gdzie spotkał mnie ten sam problem z którym rano opuszczałem ten internat garnizonowy - a mianowicie awaria dostawcy Internetu MULTIMEDIA. Rozpisywać się o tej firmie nie będę. Wystarczy, że w pracy spojrzałem co to za badziewie jest. Szkoda na to słów. No dobra.. Trasa dobiegła zbyt szybko do końca i okazała się na tyle fajna, że przy najbliższej okazji chcę ją powtórzyć! :) Chcę jechać dalej do Dobrej Szczecińskiej.. A co potem? Nie wiem.. Niech niosą mnie szlaki tras!

Oto jedno ze zdjęć z trasy :)

trasa25wrzesnia2019zdj1.jpgtrasa25wrzesnia2019zdj2.jpgtrasa25wrzesnia2019zdj3.jpgtrasa25wrzesnia2019zdj4.jpg


Mapa przebiegu trasy :)