20.02.2025
Jazda nr: 1538

Tagi: wiejskie_przygody |

Dzisiejsza trasa była krótka ale jakże dla mnie potrzebna. Już wczoraj chciałem jechać ale wczoraj było zimniej... Chciałem się po 17 ruszyć ale już temp. spadła do -3℃. Ściemniało się powoli. Było szaro i wiał wiatr. Dzisiaj też wiał wiatr ale było więcej słońca. Tak przyjemnie. Od rana było słonecznie, naprawdę pięknie. I pierwszy raz od paru dni temp. wzrosły do plusowych wartości. Szału nie ma - ok. +3℃ z rana było jednak -9℃. W kilka godzin wzrost o 12 stop. To spory wzrost. I takie wahania temp. bardzo duże występują cały tydzień. Poranki są naprawdę bardzo zimne. I bywa to irytujące. Codziennie rozgrzewanie auta, zamarznięte szyby. Zima bardzo zaskoczyła mnie z początkiem tygodnia w dniu: 17.02. Niestety jest już po feriach, temp. z rana spadła do -15℃. Problem z dojazdem. Dobrze, że nie mam dyżuru porannego. Tylko czy naprawdę dobrze?... W sumie... Ominąłby mnie dyżur skoro bym na niego po protu nie dojechał! No ale dobra... Kolejne dni, i dalej mi idzie słabo te jeżdżenie. Coś jednak się powoli na lepsze zmienia. Dostrzegam ten problem, brakuje mi roweru. Tak jak w wczorajszym dniu (19.02). Brakowało =( Chciałem pojechać ale zimne po południe mnie zniechęcało. Postanowiłem sobie, że dzisiaj pojadę. Prognozy pogody na dzień dzisiejszy się sprawdziły. Jest ładnie! Jest słonecznie! I ciepło. Odczuwalna co prawda nie wskazuje na temp. plusowe bo jest silniejszy wiatr... Nie jednak źle. I tak do weekendu... Gdy w weekend temp. ma podskoczyć aż do +9℃. Na pewno skorzystam z tak pięknych warunków i na pewno jakąś sensowniejszą trasę zrobię - choćby miała być to Trasa Brodników. Na ten rok w którym idzie mi słabo nawet Trasa Brodników będzie trasą sensowną. A dzisiaj moim sensem była króciutka trasa na Mechowo...
brak

* Zapasowy licznik na wypadek awarii 1
* Poprawka licznika z powodu bugów 2025 r. Wartość jak na zdjęcu licznika.
  • ID wpisu: 1547

  • Trasa nr [łączna]: 1624
  • Trasa nr [na blogu]: 1538
  • W tym tygodniu: 1
  • W tym miesiacu: 6
  • W tym roku: 12

  • Trasy unikalne [dzień = trasa]: 1610 dni [łączna]
  • Trasy unikalne [dzień = trasa]: 1524 dni [na blogu]
  • Trasy wielokrotne [dzień = dwie trasy]: 14 dni

  • Stan Licznika Poczatkowy: 24893.1 km
  • Stan Licznika Końcowy: 24908.31 km
  • Stan Licznika Końcowy2*: 24742.33 km

  • Stan Licznika 2* Poczatkowy: 3306 km
  • Stan Licznika 2* Końcowy: 3321 km

  • Maksymalna prędkość: 23.6 km/h

  • Przejechałem: 15.21 km
  • Przejechałem [msc]: 80.77 km
  • Przebieg roweru [rok]: 174.61 km
  • Przebieg roweru [suma]: 61608.07 km

  • Przejechalem w 2025: 174.61 km
  • Podroż dookoła świata (2025) 0.4365 [%] km
  • Podroż dookoła świata (łączna) 154.0202 [%] km

  • Czas jazdy: 01:01:55 h
  • Czas Jazdy Suma (ever): 3927:24:14 h
  • Czas Jazdy Suma (blog): 3703:58:06 h
  • Czas Jazdy Suma (2025): 11:55:48 h
  • Czas Jazdy Suma (w tym msc): 05:57:10 h
  • Średni czas jazdy w miesiacu: 00:59:32 h
  • Średni czas jazdy w tym roku: 00:59:39 h
  • Średni czas jazdy do tej pory: 02:23:39 h

  • Średnia: 14.96 km/h
Trasa z dnia dzisiejszego to kolejne żegnanie tej pierdolonej zimy. Nie dość, że niepotrzebnie wróciła... Nasypała śniegiem. Narobiła kolejnych komunikacyjnych problemów to jeszcze te ogromne wieczorne i poranne mrozy. Same problemy. Jedne z większych to oczywiście wciąż zalegający na drogach śnieg. I stały niezmienny scenariusz. Boczne mniej uczęszczane drogi to dalej problem. Jak np. droga przy moim osiedlu. Normalnie to bym na to narzekał. Ten czas jest jednak specyficzny. Jeżdżę mniej to i mniej narzekam. A od weekendu nie będę miał na co. Ostatni raz w tą zimę jechałem na trasie: Mechowo zimą. Dokładnie 4 dni temu. I było znaczne gorzej. Teraz jest lepiej! Droga przy osiedlu gdzie mieszkam jest częściowo przejezdna. To początek przejazdu ale jest możliwy! To dobry znak bo z każdym dniem byłoby tylko lepiej. I coraz dłużej z temp. na plusie. Jeżdżące auta naturalnie wyjeżdżałyby zalegający śnieg i lód. Temp. plusowa pomagałaby... I w końcu byłoby znowu bezpiecznie i w pełni przejezdnie. Jestem pewny, że kolejne dni przyniosą taki efekt wraz z malejącą ilością zalegającego śniegu. Na razie gdzie nie gdzie się zachował.. Niestety ale to malejący problem. Widać to na przykładzie tych 4-rech dni. I podobnej do dzisiejszej trasy. Jednak w dniu 16.02 nie było możliwe objechanie Mechowa. Bo wszystko było zaśnieżone a pod cienką warstwą śniegu był lód. Dziś te warunki są lepsze... I mogłem sobie zrobić mały objazd po Mechowie. I wrócić do domu. Niestety tak się złożyło, że powrót miałem ciężki. Zazwyczaj powrót mam z wiatrem. Tak jest najczęściej. Dziś było inaczej. Powrót był ciężki. Pod wiatr. Najważniejsze jednak było to, że wciąż przebijało się słońce. I wciąż było na plusie (ok. +2℃). Ta temp. oczywiście nie była odczuwalna ale najważniejsze, że było lekko na plusie...

Oto jedno ze zdjęć z trasy :)

trasa20lutego2025zdj1.jpgtrasa20lutego2025zdj2.jpgtrasa20lutego2025zdj3.jpgtrasa20lutego2025zdj4.jpg


Mapa przebiegu trasy :)