W dniu dzisiejszym odbyłem następują trasę: pojechałem przez swoją mieścinę w stronę drogi nr 108
którą pojechałem przez Sowno do wsi Mechowo a za Mechowem już polną drogą do Wanierowa skąd
udałem się na drogę nr 109 i wróciłem do siebie do domu. Dzisiaj ponownie odbywałem jazdę
po dłuższej przerwie co wynikło z tego, że wcześniej byłem nieco chory i nie byłem wstanie jeździć.
Dzisiaj więc po w zasadzie prawie 2 tyg. bez jeżdżenia zrobiłem sobie moją ulubioną trasę
- tzw. "20-stkę".
* Zapasowy licznik na wypadek awarii 1
ID wpisu: 29
Trasa nr [łączna]: 115
Trasa nr [na blogu]: 29
W tym tygodniu: 1
W tym miesiacu: 4
W tym roku: 29
Trasy unikalne [dzień = trasa]: 115 dni [łączna]
Trasy unikalne [dzień = trasa]: 29 dni [na blogu]
Trasy wielokrotne [dzień = dwie trasy]: 0 dni
Stan Licznika Poczatkowy: 67.68 km
Stan Licznika Końcowy: 85.69 km
Stan Licznika 2* Poczatkowy: brak km
Stan Licznika 2* Końcowy: brak km
Maksymalna prędkość: 28 km/h
Przejechałem: 18.01 km
Przejechałem [msc]: 134.89 km
Przebieg roweru [rok]: 880.63 km
Przebieg roweru [suma]: 4628.23 km
Przejechalem w 2016: 880.63 km
Podroż dookoła świata (2016) 2.2016 [%] km
Podroż dookoła świata (łączna) 11.5706 [%] km
Czas jazdy: 01:06:42 h
Czas Jazdy Suma (ever): 280:33:57 h
Czas Jazdy Suma (blog): 57:07:49 h
Czas Jazdy Suma (2016): 57:07:49 h
Czas Jazdy Suma (w tym msc): 08:17:14 h
Średni czas jazdy w miesiacu: 02:04:19 h
Średni czas jazdy w tym roku: 01:58:12 h
Średni czas jazdy do tej pory: 01:58:12 h
Średnia: 16.37 km/h
Jechało się całkiem fajnie, chodź na początek było to nieco męczące. Też ta pogoda jest taka męcząca
a dodatkowo ja mam sporo pracy do zrobienia w ramach mojej cyklicznej akcji: PracaNaWakacje2016.
Aktualnie w czasie wakacji zmagam się z robieniem części praktycznej mojej pracy dyplomowej,
która to część dotyczy kontrolera Active Directory na przykładzie SAMBA oraz Windows AD. To także nie pozwala mi się zbytnio wyrwać z domu i sporo czasu poświęcam właśnie na tego typu zmagania,
jak zrobienie prawidłowo tej pracy. Niestety tak to u mnie bywa, że jak mam do zrobienia jeszcze
jakieś inne palące problemy to ciężko cieszyć mi się rowerem chociażby w takie dni jak ten
dzisiaj - nie jest wcale taki zły i fajny - fajna pogoda co w te wakacje jest rzadkością.
Bardzo brakuje mi tych wakacji z 2015r, które pod względem treningów rowerowych i pogody były wręcz
wymarzone ! A te w tym roku, są jakieś kiepskie - nie dość, że ciągle od początku roku zmagam się
z problemami zdrowotnymi, to dochodzą sprawy akademickie. Obecnie mam sprawy wakacyjne
jak np. mój portal The Portalo Filmo czy mój topowy projekt który już skończyłem - dokładnie skończyłem go 13.07. Na razie patrzę przyszłościowo - mam nadzieję, że uda mi się szybko odbudować moją
dawną kondycję i do końca roku będzie już o wiele lepiej i fajniej !