Trasa z dnia dzisiejszego była planowaną przejażdżką od co najmniej kilku tygodni. Właśnie od co najmniej kilku tygodni myślałem o tym aby się przejechać na tą wówczas jeszcze budowaną obwodnicę, o której zaczęło robić się coraz głośniej. I mimo, że projekt, prace trwały przez cały 2020 r., i część trwającego 2021 r., to jakoś nie miałem nawet myśli aby się tu wybrać, aby się tu przejechać. Prace jakoś nie kolidowały wprost z moimi trasami. W końcu to całkowicie nowa droga, tylko ronda są czymś nowym na istniejących drogach (DW110, DW109, DW105). Jednak ich powstawanie akurat nie wpłynęło na mnie negatywnie. Do tej pory jakoś nie miałem na to czasu. Odkładałem w czasie tą przejażdżkę bo ciągle coś, bo ciągle jakieś inne plany. W końcu się zebrałem w sobie, że tą niedzielę niezależnie od wszystkiego w tym pogody jadę! Postanowiłem prócz przejechania się po samej obwodnicy, dziewiczym jej rejsem zaliczyć kilka nieznanych mi dotąd, bądź mało uczęszczanych dróg w samych Gryficach. Ważny projekt o wymownej nazwie: "Obwodnica Gryfic i Nieznane drogi Gryfic". Na dzisiejszą wyprawę próbowałem wyciągnąć antysportowca z Reska (MM), którego błędnie przestałem kwalifikować jako anty po ostatniej naszej wspólnej trasie: Makowice-Lotnisko
"Odkupienie antyrowerzysty?". Psie obietnice, że weźmie udział w II SUPER MARATONIE PŁOTOSKIM - PUCHARU POLSKI W ZAWODACH KOLARSKICH. Rajd prawdopodobnie w Czerwcu, zostało więc tylko 11 msc. A w ogóle się nie przygotowuje w dupie to ma. To ja jego też będę miał. Obiecywałem to sobie wiele razy ale teraz już na pewno. Nigdzie go nie ciągnę. Nie warto. Więc kolejny projekt jak ostatni RUROWY RAJD po Makowicach, prawdopodobnie do zrobienia w przyszły weekend zrobię sam. Sądzę, że już wkrótce nie będzie wstępu na lotnisko. Zaczną się przygotowania do festiwalu błaznów owsiaka.. Jego ludzie (owsiaka) pewnie będą okupować to miejsce mną stop. Jednocześnie coś trzeba będzie zrobić z rurami. Moje pewne informacje sugerują, że została ich około połowa (gdzieś 1800-1700 sztuk). Tak słyszałem, że było ich w sumie z 3600. Wywożą tak po 2-3 rury na kursie. To musi potrwać. W 2 msc przywieźli a wywieść mają problem.. A festiwal się zbliża. Byłbym za tym aby go odwołano. Po co ryzykować, że zniszczą historyczne miejsca na lotnisku.. A ryzyko jest spore, tym większe im więcej hołoty zostanie tu wpuszczonej.. No ale tym czasem - dzisiaj - w zmiennej szarej aurze pogodowej skupiałem się na temacie obwodnicy Gryfic i przejechaniu się po kilku dotąd nieznanych mi Gryfickich drogach..
* Zapasowy licznik na wypadek awarii 1
ID wpisu: 863
Trasa nr [łączna]: 944
Trasa nr [na blogu]: 858
W tym tygodniu: 5
W tym miesiacu: 2
W tym roku: 118
Trasy unikalne [dzień = trasa]: 935 dni [łączna]
Trasy unikalne [dzień = trasa]: 849 dni [na blogu]
Trasy wielokrotne [dzień = dwie trasy]: 9 dni
Stan Licznika Poczatkowy: 24.49 km
Stan Licznika Końcowy: 67.08 km
Stan Licznika 2* Poczatkowy: 12645 km
Stan Licznika 2* Końcowy: 12688 km
Maksymalna prędkość: 35 km/h
Przejechałem: 42.59 km
Przejechałem [msc]: 67.08 km
Przebieg roweru [rok]: 4747.41 km
Przebieg roweru [suma]: 36758.77 km
Przejechalem w 2021: 4747.41 km
Podroż dookoła świata (2021) 11.8685 [%] km
Podroż dookoła świata (łączna) 91.8969 [%] km
Czas jazdy: 02:21:57 h
Czas Jazdy Suma (ever): 2322:48:10 h
Czas Jazdy Suma (blog): 2099:22:02 h
Czas Jazdy Suma (2021): 298:48:22 h
Czas Jazdy Suma (w tym msc): 03:50:47 h
Średni czas jazdy w miesiacu: 01:55:24 h
Średni czas jazdy w tym roku: 02:31:56 h
Średni czas jazdy do tej pory: 02:25:57 h
Średnia: 18.12 km/h
Dzisiejsza trasa, wycieczka skupia się głównie na temacie już istniejącej i konkretnie bez większego sensu strategicznego, obwodnicy Gryfic dumnie nazywanej pierwszą częścią. Mijają lata.. I to dosłownie od kiedy z obietnic powstaje gotowy projekt. Pierwsze zmianki o ów obwodnicy pojawiły się jeszcze w 2016 r.: Planowana obwodnica Gryfic. Nie całe 4 lata później na początku 2020 r. ogłoszono, że plan zostanie w życie wcielony: Powstanie obwodnica Gryfic. Pod pewną ciszą bo jakoś nie skupiałem się na tym temacie, z planów i politycznych gierek zaczął powstawać konkretny projekt. Nie kolidował jednak z żadnymi moimi trasami, może dlatego nie był tak zauważalny i szeroko komentowany jak powstająca swego czasu (2017-2019) droga S6, jak remont drogi DW109 (2019-2020), jak remont drogi DW108 (2020-2021). Po cichu, na spokojnie sobie powstawała. Zdawkowe informacje, brak śledzenia postępów prac i jest. Droga, która tak naprawdę w tej chwili bo innego sensu dla niej nie ma łączy drogę DW105 z Brojc z drogą DW110 (kierunek Rewal). Informacje o powstawaniu drogi pojawiły się już w Grudniu 2019 r: Zaczyna powstawać obwodnica Gryfic (24kurier.pl). W tej ciszy, i natłoku innych zajęć, wiecznie opóźnione wpisy na blogu, coraz więcej jazd, coraz więcej jeżdżenia nie pozwalały skupić mi się na nowych tematach. A te rosną, ciągle rosną. W końcu tyle się na świecie dzieje, powstają nowe drogi, nowe osiedla. Miasta się rozbudowują. Coś tam wyburzają, coś zmieniają.. I tak tematów można mnożyć (Most w Siekierkach, plany reaktywacji Wiskordu, wiele innych). Nie idzie za tym nadążyć.. Powoli dochodzimy do najnowszych newsów (Kwiecień 2021 r.): Prace na finale. Obecnie prace dobiegły końca. Spotykam się jednak z wieloma kłamstwami i kolejnymi debilizmami. Wraz z powstającą nową drogą nie powstała przy niej DDR. Zamiast tego pewnie taniej i szybciej było postawić znaki uniemożliwiające skorzystania z objazdu przez rowery. Niesprawiedliwe wywyższanie i lepsze traktowanie samochodziarzy... ci nie będą przejeżdżać przez miasto, stać w korkach itd. A rowery mają?! Skurwysyństwo, które przeradza się w kolejny okres oczekiwań. Gdzieś do 2024 r. trzeba będzie poczekać na dalszą część obwodnicy, dla której wybrano tak chujowy przebieg, że nie wiem czy cokolwiek może uratować projekt. Pole do popisu i możliwości były spore. Trzeba było utworzyć coś na zasadzie ringu dookoła miasta, umożliwić wjazd, dojazd na dowolną wylotową drogę wojewódzką z pominięciem konieczności jazdy przez miasto. Czy tak będzie wyglądać druga część obwodnicy? Obiecana na 2024 r.. Druga część obwodnicy Gryfic. Nie wiadomo. Nie wiadomo jak będzie wyglądać świat jutra, a co dopiero świat za 4 lata.. Mnie tylko ciekawi jak miałoby wyglądać połączenie z drogą DW109 poza wjazdem do miasta Gryfic, bo skoro ten cyrk ma zostać zachowany a jedyna innowacja to skończenie obwodnicy drogi do wjazdu w okolicach Borzyszewa (DW105 w kierunku Stuchowo - Świerzno), to niech w ogóle pajace się za to nie biorą. Na odcinku DW105 w kierunku Brojc została droga urwana. A tu by pasowało przez te pola itd. Pociągnąć tą drogę w kierunku Gryfickich Zdroi, ewentualnie Lubonia... Inaczej ta cała inwestycja jest zmarnowaną kasą i potencjałem. No dobra, temat już wyczerpałem, aby się bardziej nie denerwować wrócę do niego w 2024 r. Do zobaczenia za ponad 3 lata.. A co z moją wycieczką po Gryficach? Cóż, moja orientacja w terenie. Chciałem wyjechać koło szpitala, wyjechałem w Rzęskowie. Po drodze zaatakowały mnie psy.. W drodze powrotnej już lepiej sobie poradziłem. Przejechałem parę nieznanych mi dotąd dróg, i wyjechałem w okolicy Dworca PKP w Gryficach a także tutejszego muzeum kolejnictwa.. I na tym w zasadzie wycieczka się kończy.. Powrót tą samą drogą co przyjazd, po strasznie ruchliwej DW109. Od zajebania samochodów, motorów... W każdą stronę.. Rozum tym ludziom odebrało, żeby tak pędzić, żeby taką ilością jeździć tymi autami.. To jest coś nienormalnego!..
Oto jedno ze zdjęć z trasy :)