03.08.2017
Jazda nr: 140

Tagi: miejski_wojaz |

Dzisiejszy miejski wojaż to w zasadzie nie żadna tam trasa rowerowa a tylko normalny najnormalniejszy w świecie trening. Postawiłem na tego typu jazdę w dniu dzisiejszym ze względu na zbliżający się piątkowy dzień (04.08) - chciałem mieć ten dzień wolny - mam na niego inne plany takie jak pojechać do Szczecina na Tall Ships Races 2017. No i to w pewnym wymusiło dzisiejszą jazdę - skromna jazda - gdyż wyszło mi mniej niż 15 km w sumie. Ale to przez pogodę a także to, że trochę mi się spieszyło bo chciałem jeszcze dzisiaj pojechać do Gryfic i oddać tylne koło mojego roweru do nacentrowania. Coraz gorzej mi się to koło rozłazi i źle się jeździ..
brak

* Zapasowy licznik na wypadek awarii 1
  • ID wpisu: 141

  • Trasa nr [łączna]: 226
  • Trasa nr [na blogu]: 140
  • W tym tygodniu: 2
  • W tym miesiacu: 2
  • W tym roku: 76

  • Trasy unikalne [dzień = trasa]: 223 dni [łączna]
  • Trasy unikalne [dzień = trasa]: 137 dni [na blogu]
  • Trasy wielokrotne [dzień = dwie trasy]: 3 dni
  • Stan Licznika Poczatkowy: 1617.58 km
  • Stan Licznika Końcowy: 1631.68 km

  • Stan Licznika 2* Poczatkowy: 1523 km
  • Stan Licznika 2* Końcowy: 1537 km

  • Maksymalna prędkość: 33.4 km/h

  • Przejechałem: 14.1 km
  • Przejechałem [msc]: 74.12 km
  • Przebieg roweru [rok]: 3082.72 km
  • Przebieg roweru [suma]: 8949.34 km

  • Przejechalem w 2017: 3082.72 km
  • Podroż dookoła świata (2017) 7.7068 [%] km
  • Podroż dookoła świata (łączna) 22.3733 [%] km

  • Czas jazdy: 00:54:29 h
  • Czas Jazdy Suma (ever): 564:24:41 h
  • Czas Jazdy Suma (blog): 340:58:33 h
  • Czas Jazdy Suma (2017): 205:19:37 h
  • Czas Jazdy Suma (w tym msc): 04:37:28 h
  • Średni czas jazdy w miesiacu: 02:18:44 h
  • Średni czas jazdy w tym roku: 02:42:06 h
  • Średni czas jazdy do tej pory: 02:25:06 h

  • Średnia: 15.67 km/h
A miejski wojaż jak miejski wojaż - skromna jazda. Dzisiaj jednak coś innego i dłuższego i tak nie miałoby sensu. Pogoda była wręcz paskudna. Chmurzyło się, zimno, zimny i silny porywisty wiatr. Bardzo niekorzystna aura - źle się jeździło, rower się także dawał we znaki i dzisiaj jakoś tak zmęczony się czułem. O wiele lepiej się jeździło wczoraj. Ale to też takie nie bywałe jak to jest, że tak po prostu z dnia na dzień tak bardzo zmienia się pogoda w te lato w ogóle w tym roku ta pogoda taka ... ciągle jest nie taka jaka powinna być i ciągle te silne porywiste wiatry.. Dzisiaj się o tak przejechałem po mieście i głównie jeździłem drogą koło ogrodów działkowych i kolei PKP. Tam przyjeżdża taki pociąg on się chyba w Goleniowie ładuje co przywozi piach. Ogromna góra - setek ton piachu znajduje się za Sownem na trasie DK6. Mijałem to zjawisko kilka razy - i teraz ciężarówki się ładują tutaj - przyjeżdżają drogą koło ogrodów działkowych i zabierają - to chyba piach bo nie wygląda na jakieś zboże czy coś i skąd by tyle zboża było - a ten pociąg w zasadzie codziennie widuję - dzisiaj więc na tej trasie widywałem wiele ciężarówek - to wyjaśnia, dlaczego nagle stan tej drogi w mieście się tak pogorszył - pojawiają się koleiny, powiększają dziury i inne nierówności - to wina puszczenia tą drogą znacznego ruchu samochodów ciężarowych.. no i wszystko jasne..

Oto jedno ze zdjęć z trasy :)

trasa03sierpnia2017zdj1.jpgtrasa03sierpnia2017zdj2.jpgtrasa03sierpnia2017zdj3.jpg


Mapa przebiegu trasy :)