22.12.2018
Jazda nr: 337

Tagi: wiejskie_przygody |

Trasa z dnia dzisiejszego to mały spontan i rekomendacja zatraconej jazdy z 21.12. Nastał okres świąteczny, ja mam sporo pracy i innych zadań do realizacji i ciężko mi się wybrać na ten rower. A wczoraj nie szczególnie miałem na to ochotę i nie czułem się na siłach. Dzisiaj wiele wskazywało na to, że się na rowerek nie wybiorę. A jednak. Cały dzień siedzenia przed kompem i pracy, doprowadził do tego, że jednak poszedłem na małą przejażdżkę. W sumie mogłem się przejechać więcej. Ale dobra. Rzadko mam okazję jeździć po zmroku. A zresztą nie za bardzo lubię taką formę jeżdżenia zważywszy na to, że po zmroku jakość nagrań z kamerki jest gorsza :< Mimo wszystko jednak noc jest fajna, i czasem warto się nocą przejechać. Dzisiaj tak zrobiłem. W trasę ruszyłem jak na moje standardy bardzo późno dopiero o godzinie 1819. Było całkowicie ciemno. I tak w miarę ciepło. Nie mogę narzekać nie było ani za zimno ani nic takiego. Wiatr też mi sprzyjał. Ruszyłem w stronę Sowna. Aby zaliczyć same Sowno i wrócić.
brak

* Zapasowy licznik na wypadek awarii 1
* Poprawka licznika z powodu bugów 2018 r. Wartość jak na zdjęcu licznika.
  • ID wpisu: 339

  • Trasa nr [łączna]: 423
  • Trasa nr [na blogu]: 337
  • W tym tygodniu: 3
  • W tym miesiacu: 12
  • W tym roku: 152

  • Trasy unikalne [dzień = trasa]: 418 dni [łączna]
  • Trasy unikalne [dzień = trasa]: 332 dni [na blogu]
  • Trasy wielokrotne [dzień = dwie trasy]: 5 dni
  • Stan Licznika Poczatkowy: 9701.5 km
  • Stan Licznika Końcowy: 9709.93 km
  • Stan Licznika Końcowy2*: 9618.9 km

  • Stan Licznika 2* Poczatkowy: 9459 km
  • Stan Licznika 2* Końcowy: 9468 km

  • Maksymalna prędkość: 24.3 km/h

  • Przejechałem: 8.43 km
  • Przejechałem [msc]: 288.17 km
  • Przebieg roweru [rok]: 6156.8 km
  • Przebieg roweru [suma]: 17027.61 km

  • Przejechalem w 2018: 6156.8 km
  • Podroż dookoła świata (2018) 15.392 [%] km
  • Podroż dookoła świata (łączna) 42.569 [%] km

  • Czas jazdy: 00:35:30 h
  • Czas Jazdy Suma (ever): 1072:14:13 h
  • Czas Jazdy Suma (blog): 848:48:05 h
  • Czas Jazdy Suma (2018): 381:43:44 h
  • Czas Jazdy Suma (w tym msc): 18:17:14 h
  • Średni czas jazdy w miesiacu: 01:31:26 h
  • Średni czas jazdy w tym roku: 02:30:41 h
  • Średni czas jazdy do tej pory: 02:30:14 h

  • Średnia: 14.45 km/h
Na dzisiejszą trasę większego pomysłu nie miałem. Nie za bardzo chciało mi się jechać na te oklepane Makowice. Wolałem postawić na moje ulubione ścieżki, czyli ścieżki prowadzące w stronę Golczewa. W zamyśle miałem nawet pomysł a może by tak pojechać na Łęczną i z Łęcznej na Potuliniec?! I aby było trudniej to właśnie nocą :D Dawno w ogóle w okolicach Łęcznej nie bywałem. I słabo pamiętam tą drogę, to przez las się jedzie. To takie zdradzieckie leśne ścieżki. W przeszłości kilkukrotnie wyprowadziły mnie w całkiem inne strony niż chciałem jechać. Koniec końców dzisiaj takiego zamysłu nie zrealizowałem. Ale kto wie czy na dniach, a jak nie w tym roku to w następnym - nie zrealizuję takiego zamysłu. Dzisiaj pojechałem tylko do Sowna. Nie daleko, bo już na wyjeździe z Płot zastałem poważną zmianę. Pisałem o tym w ostatnich wpisach, tzn. przewidywałem, że coś takiego może mieć miejsce. A chodzi o zamknięcie fragmentu drogi DW108. Teraz na Golczewo i z Golczewa jedzie się prosto, przez nową drogę, wiodącą pod wiaduktem. Ja w ogóle myślałem, że ta sprawa będzie rozwiązała nieco inaczej - czyli będzie puszczony ruch już wiaduktem. W celu skończenia obwodnicy Płot. Najwidoczniej są inne plany. Przyjrzałem się tej sytuacji, na tyle co sam widziałem. W nocy to się gówno widzi i pojechałem dalej. W Sownie zakręciłem na samej wiosce, jechałem po nowej drodze na Sowno. Stara kamienna droga jest już wspomnieniem. Teraz są chodniki, asfalt. Wspomnieniem są także wiekowe kasztanowce, które rosły wzdłuż starej drogi... W powrotnej drodze do domu, zajechałem na plac budowy S6. Na stary fragment S6. Wszystko tu rozkopane. Drogi nie ma. Przejścia za bardzo też. Masakra jakaś. No ale trud sobie wynagrodziłem. Na wyjeździe ze starego fragmentu DW108 - zwalone było ogrodzenie. I leżały na drodze migacze z budowy XD Jednego z takich migaczy sobie przygarnąłem - będzie pamiątka z budowy drogi S6 :D

Oto jedno ze zdjęć z trasy :)

trasa22grudnia2018zdj1.jpgtrasa22grudnia2018zdj2.jpgtrasa22grudnia2018zdj3.jpgtrasa22grudnia2018zdj4.jpgtrasa22grudnia2018zdj5.jpgtrasa22grudnia2018zdj6.jpg


Mapa przebiegu trasy :)