21.01.2022
Jazda nr: 964

Tagi: makowice, rury, wiejskie_przygody |

Trasa z dnia dzisiejszego to w ostatnim czasie (parę miesięcy, w zasadzie od sytuacji z Października 2021 r.) taki kolejny powrót po kolejnym czasie w którym nie uczestniczę w jeżdżeniu. Tym razem nie było to jednak spowodowane chorobą samą w sobie. No ale kilka dni musiałem odpuścić jeżdżenie - niestety. Dlatego na ten "zabieg" zdecydowałem się w tym okresie. Taka sobie pogoda, więc nie wiele tracę: Nocna Trasa "50-tka". Ostatnie dni nie były zbyt przyjemnie. Mocno wiało, padało często. I było dość chłodno. Wiem, że jest zima ;) Ale nie jestem do tego przyzwyczajony. A co by nie mówić ta zima jest i tak lepsza od tej która miała miejsce w 2020 r. Więc powodów do narzekania jako takich nie ma. Póki co mogę jedynie narzekać na kwestie zdrowotne. Na nic więcej. Tydzień temu w sobotę 15.01 wyrywałem zatrzymanego zęba. Już dawno powinienem coś z tym zrobić a to się tak przedłużyło. Więc w końcu wziąłem się za niego. I teraz nie było wyjścia. Parę dni bez roweru. Najważniejsze jest jednak to, że poszło. Temat załatwiony, z każdym dniem będę coraz mniej o tym myślał. I wszystko się w końcu zagoi. Być może w tym roku nie powtórzą się te zdrowotne komplikacje które pamiętam z ubiegłego roku. Ten kompletny brak odporności można wiązać z problemami z zębami. A przynajmniej nie można wykluczyć, że nie ma to wpływu na zdrowie. Więc jak w końcu zrobię wszystkie, prócz tego do wyrwania mam kilka do naprawy... Wszystko powinno się uspokoić. Jak dobrze pójdzie stanie się to do wiosny. A więc tego ważniejszego okresu w rowerowym roku, okresu w którym robi się 800-1000 km/msc.
brak

* Zapasowy licznik na wypadek awarii 1
* Poprawka licznika z powodu bugów 2021 r. Wartość jak na zdjęcu licznika.
  • ID wpisu: 970

  • Trasa nr [łączna]: 1050
  • Trasa nr [na blogu]: 964
  • W tym tygodniu: 1
  • W tym miesiacu: 8
  • W tym roku: 8

  • Trasy unikalne [dzień = trasa]: 1040 dni [łączna]
  • Trasy unikalne [dzień = trasa]: 954 dni [na blogu]
  • Trasy wielokrotne [dzień = dwie trasy]: 10 dni

  • Stan Licznika Poczatkowy: 4764.05 km
  • Stan Licznika Końcowy: 4775.77 km
  • Stan Licznika Końcowy2*: 4776.14 km

  • Stan Licznika 2* Poczatkowy: 17373 km
  • Stan Licznika 2* Końcowy: 17385 km

  • Maksymalna prędkość: 28.5 km/h

  • Przejechałem: 11.72 km
  • Przejechałem [msc]: 214 km
  • Przebieg roweru [rok]: 214 km
  • Przebieg roweru [suma]: 41468.31 km

  • Przejechalem w 2022: 214 km
  • Podroż dookoła świata (2022) 0.535 [%] km
  • Podroż dookoła świata (łączna) 103.6708 [%] km

  • Czas jazdy: 00:45:15 h
  • Czas Jazdy Suma (ever): 2606:34:57 h
  • Czas Jazdy Suma (blog): 2383:08:49 h
  • Czas Jazdy Suma (2022): 12:14:38 h
  • Czas Jazdy Suma (w tym msc): 12:14:38 h
  • Średni czas jazdy w miesiacu: 01:31:50 h
  • Średni czas jazdy w tym roku: 01:31:50 h
  • Średni czas jazdy do tej pory: 02:27:25 h

  • Średnia: 15.63 km/h
Dzisiejszy powrót jest taki sobie. Ani to pogoda nie fajna ani okoliczności. Mija kilka dni od tego wyrwania zęba. Nadal mam tam szwy, to trochę mnie ogranicza. Jednak nie powinno się już nic dziać. Dlatego zdecydowałem się przejechać. Na normalną małą trasę. Chociaż pogoda jest jaka jest no trudno. Nawet dla zdrowia psychicznego muszę się przejechać. Mimo trudności jazdy pod wiatr, co dawało się we znaki akurat w powrotnej drodze, w pierwszą stronę nawet nie zwróciłem uwagi na to, że jedzie mi się zbyt dobrze - zbyt łatwo. Ale już w drodze powrotnej tak wesoło nie było. A na domiar złego powrócił problem tych cholernych rur. Wracając z Makowic mijałem się z ciężarówką, która zamiast wywozić ten syf w cholerę na nowo go tu zwozi. Czyżby się historia z roku 2021 na nowo powtarzała? I znów kolejne miesiące upłyną na nieustannej walce z tymi skurwysynami co tak mocno niszczą jedyną dojazdową drogę do Makowic. A co by nie mówić po tylu latach ten temat zaczyna mnie bardzo wkurwiać. Końca tej patologii nie widać. Na domiar złego pomimo oczekiwań w tym zakresie - projekt baltic Pipe wcale nie jest ukończony. On ukończony ma być dopiero do końca 2022 r. A a ja miałem nadzieję, że będzie to nieco szybsze przedsięwzięcie. Po cholerę w ogóle biorą się za takie szkodliwe i tudzież niepotrzebne inwestycje?! A te jeszcze trwają latami...

Oto jedno ze zdjęć z trasy :)

trasa21stycznia2022zdj1.jpgtrasa21stycznia2022zdj2.jpgtrasa21stycznia2022zdj3.jpg


Mapa przebiegu trasy :)