Dzisiejsza trasa jest małą typową trasą cykliczną. Typową po przygodach które już były... I teraz tylko czekać na kolejne... -> Trasa Pyrzyce - Banie:
- "ekstremalna przygoda". Wspominane wielkie burze i szkody jakie niosą ominęły bliższe mi rejony... Nie omija nas jednak ochłodzenie. A te czuć już od wczorajszego dnia - od poniedziałku 03.06. Jest znacznie chłodniej, mniej przyjemnie. Miałem się wczoraj przejechać bo jeszcze z rana i do wczesnego po południa nie czułem się źle.. Nie mniej gdy byłem już po szkole to nie dałem rady. Zrobiło się tak szaro, większy wiatr i nieprzyjemnie. Zmuliło mnie do spania i po obiedzie kilka godzin się przespałem. Nie byłem wstanie iść na rower i cała moja aktywność sprowadziła się jedynie do po południowego spacerku po lesie. Chociaż tyle prawda? Chociaż spacerek. A miał być rowerek... No dobra rowerek jest dziś. Dziś nie mniej też się słabiej czuję - taki zmęczony, bez sił. Może dalej odsypiam i regeneruję się po niedzielnym wypadzie? W końcu druga część niedzielnej trasy znacznie szybsza i dynamiczniejsza kosztowała sporo energii. I nie wyspałem się i nie wypocząłem. A, że nie jestem już młody - 30 lat minęło - to organizm potrzebuje więcej czasu aby się zregenerować... Mimo myśli takich a, że może dzisiaj sobie też odpuszczę te jeżdżenie to im nie uległem. Nie! Muszę się przejechać. Nawet jeśli to ma być ta mała trasa robiona do znudzenia to po prostu muszę. A skoro mus? To mus - ten "mus" został zrealizowany...
* Zapasowy licznik na wypadek awarii 1 * Poprawka licznika z powodu bugów 2024 r. Wartość jak na zdjęcu licznika.
ID wpisu: 1436
Trasa nr [łączna]: 1514
Trasa nr [na blogu]: 1428
W tym tygodniu: 1
W tym miesiacu: 2
W tym roku: 80
Trasy unikalne [dzień = trasa]: 1501 dni [łączna]
Trasy unikalne [dzień = trasa]: 1415 dni [na blogu]
Trasy wielokrotne [dzień = dwie trasy]: 13 dni
Stan Licznika Poczatkowy: 21707.3 km
Stan Licznika Końcowy: 21726.14 km
Stan Licznika Końcowy2*: 21588.34 km
Stan Licznika 2* Poczatkowy: 114 km
Stan Licznika 2* Końcowy: 133 km
Maksymalna prędkość: 28.9 km/h
Przejechałem: 18.84 km
Przejechałem [msc]: 133.51 km
Przebieg roweru [rok]: 2567.36 km
Przebieg roweru [suma]: 58425.94 km
Przejechalem w 2024: 2567.36 km
Podroż dookoła świata (2024) 6.4184 [%] km
Podroż dookoła świata (łączna) 146.0649 [%] km
Czas jazdy: 01:00:33 h
Czas Jazdy Suma (ever): 3726:00:00 h
Czas Jazdy Suma (blog): 3502:33:52 h
Czas Jazdy Suma (2024): 162:03:57 h
Czas Jazdy Suma (w tym msc): 07:20:59 h
Średni czas jazdy w miesiacu: 03:40:30 h
Średni czas jazdy w tym roku: 02:01:33 h
Średni czas jazdy do tej pory: 02:26:21 h
Średnia: 18.84 km/h
Trasa z dnia dzisiejszego była chłodna. Przywykłem już do tych ciepłych dni z temp. ponad 25℃. A teraz nie ma nawet 20℃. Jest wiatr. I nie przyjemnie. A do tego jechało mi się dziwnie. Nie wiem to może kwestia nowej sztycy? Ta działa i się ugina. Mam ją dopiero od kilku tras. A dokładnie pierwszą trasę na niej robiłem na tym wyjeździe: S6: Koszalin Zachód. Nie mniej daję sobie czas... Tak do 30h. Może się przyzwyczaję. A jak nie to skręcę siłownik aby był bardziej sztywny. A w najgorszym razie po prostu wymienię to na sztywną sztycę skoro regulowana się nie sprawdza... I trasa... Na niej pewne zmiany na drodze przy Słudwii. Już od jakiegoś czasu było wiadomo, że ta droga przejdzie remont. I wiecie co? Chyba ten remont już przeszła XDD W zasadzie od wyjazdu: "Burzowa trasa"
- "& Licznikowe problemy". Na wjeździe do Słudwii od strony drogi DW112 jest tablica, że z finansowano z programu Polski Wał. Coś tam pokopali przy PGRze w Słudwii i na razie tyle. Na razie to przybywa dziur w drodze... No ale kto będzie się tym przejmował... :) Wg. tablicy informacyjnej hajs został przekazany i najważniejsze... Minąłem ta informację i pojechałem dalej. Minąłem Dobiesław i wieś Czarne. Prędko przejechałem przez Makowice aby nie myśleć o tym jak ciężko mi się jedzie. Jakoś tak mało przyjemnie. Może to pogoda, może inne czynniki. Ważne jest jednak to, że się jedzie. Podziwiając kilometry czy filmy z trasy nie ma na nich towarzyszących nam w tej chwili emocji. A na przyszłe osiągnięcia liczą się także te małe wyjazdy... A swoją drogą to ciekawe kiedy naprawdę ruszy remont drogi Słudwia i czy zostanie pociągnięty do skrzyżowania z drogą DW152 czy utnie się wraz z końcem wsi Słudwia bo dalsza część drogi jest przecież niepotrzebna. A to, że codziennie jeździ tam autobus PKS GRYFICE wożący dzieci... To szczegół prawda?...
Oto jedno ze zdjęć z trasy :)