11.12.2022
Jazda nr: 1147

Tagi: wiejskie_przygody |

Trasa z dnia dzisiejszego mimo, że wydawało się iż jest chłodno bo gdy wyjeżdżałem to faktycznie mogło być z -5℃ , to wcale nie było tak źle! Tylko naprawdę ciepło. A za to noc była dość chłodna, temp. spadła i to dość szybko do -7℃ a rano było -8℃. Szybko jednak wzrosło aby tej nocy nie być na aż takim poziomie, tylko gdzieś w granicach -3℃. Może nad ranem będzie gorzej. Nie mniej tak po godzinie 11 jak się szykowałem na wyjazd było gdzieś tak z -5℃. Nim ostatecznie ruszyłem bliżej godziny 12 mogło być faktycznie cieplej niż -5℃. Tego jednak nie sprawdzałem. Jechałem w tym fałszywym przekonaniu, że tak jest. Dzisiaj chwilowo przebijało się słońce. Jednak szybko zginęło wśród gęstych chmur, które wciągu dnia przyniosły nie wielkie opady tego nikomu niepotrzebnego śniegu. Tylko napada tego gówna a potem się źle jeździ, drogi nie posypane... I ta cała zabawa, walka z nimi (ze służbami) na nowo się odbywa. No i tak, gdy wróciłem z tej krótkiej fajnej wyprawy było już tylko -2℃. Tak jak wczoraj gdy wracałem. Z tą różnicą, że wczoraj do tylu spadła a dziś wzrosła: Makowice & Słudwia. Nie miej trasa zaliczona? Zaliczona! I to najważniejsze.
brak

* Zapasowy licznik na wypadek awarii 1
* Poprawka licznika z powodu bugów 2022 r. Wartość jak na zdjęcu licznika.
  • ID wpisu: 1153

  • Trasa nr [łączna]: 1233
  • Trasa nr [na blogu]: 1147
  • W tym tygodniu: 4
  • W tym miesiacu: 6
  • W tym roku: 191

  • Trasy unikalne [dzień = trasa]: 1221 dni [łączna]
  • Trasy unikalne [dzień = trasa]: 1135 dni [na blogu]
  • Trasy wielokrotne [dzień = dwie trasy]: 12 dni

  • Stan Licznika Poczatkowy: 11914.5 km
  • Stan Licznika Końcowy: 11933.9 km
  • Stan Licznika Końcowy2*: 11858.9 km

  • Stan Licznika 2* Poczatkowy: 24455 km
  • Stan Licznika 2* Końcowy: 24475 km

  • Maksymalna prędkość: 29.3 km/h

  • Przejechałem: 19.4 km
  • Przejechałem [msc]: 205.08 km
  • Przebieg roweru [rok]: 7379.05 km
  • Przebieg roweru [suma]: 48633.36 km

  • Przejechalem w 2022: 7379.05 km
  • Podroż dookoła świata (2022) 18.4476 [%] km
  • Podroż dookoła świata (łączna) 121.5834 [%] km

  • Czas jazdy: 01:06:25 h
  • Czas Jazdy Suma (ever): 3081:39:49 h
  • Czas Jazdy Suma (blog): 2858:13:41 h
  • Czas Jazdy Suma (2022): 487:19:30 h
  • Czas Jazdy Suma (w tym msc): 14:00:04 h
  • Średni czas jazdy w miesiacu: 02:20:01 h
  • Średni czas jazdy w tym roku: 02:33:05 h
  • Średni czas jazdy do tej pory: 02:28:44 h

  • Średnia: 17.64 km/h
Dzisiejszy taki krótki wyjazd bo gdzie pojadę w taką pogodę? A krótki, nie krótki. Ważne, że jakiś się w ogóle odbył. Chociaż tak cicho, ale naprawdę cicho... Liczę na to, że jutro tj. 12.12. serio będzie w końcu ten plus (+1℃), to co powinno to po topnieje. I jeśli będę się czuł na siłach bo nie wiem jak się jutro będę czuł - to pojechałbym w finałową trasę wstępując w noc. Wiem, że do najkrótszego dnia w roku jeszcze kilka dni. Ale co to zmienia tak w praktyce? No co, zrobi mi się ciemno 2 km szybciej zakładając, że ruszę o tej samej godzinie...? Najlepiej koło 15? To przecież jest bez znaczenia na trasie 60 km... I tak będzie ciemno i tak będzie ciemno. Już teraz jak godzina 16 mija to noc panuje. Te kilka dni do tego 21.12 (jeszcze 1,5 tyg) nie wiele tu zmienią. Więc jak dam radę to pojadę! Tak o tym myślałem dzisiaj. A w sumie, gdybym się najadł przed wyjazdem to może dzisiaj bym pojeździł więcej? W sumie popełniam ten sam błąd co wczoraj. Za ciepło się ubrałem - gruba koszulka i na to bluza, kurtka to przesada. Bo już chwili jazdy ta bluza jest mokra... I jedzie mi się nie przyjemnie. Nie mogę się tak ciepło ubierać. Cóż, a co do samej trasy - to zakładałem, że będzie gorzej niż jest. To postanowiłem jechać tylko na Truskolas, i tam się zawinąć i wrócić. I tak zrobiłem. I gdyby nie ambitne plany na jutro. Gdzie i tak nie wiadomo czy się uda... To z powodzeniem mógłbym dzisiaj pojechać np. do Golczewa. Bo czemu nie? Spokojnie, fajnie się jechało. Szkoda, że tak mało przejechałem. Liczę jednak na to, że jutro nadrobię. Z tą różnicą, że nie będzie mi dane jechać za dnia tylko znowu po nocach. A te krótkie dni tak źle na psychikę wpływają. Rano jadę do szkoły to tylko ciemno, wracam to ciemno. No co to za życie...

Oto jedno ze zdjęć z trasy :)

trasa11grudnia2022zdj1.jpgtrasa11grudnia2022zdj2.jpg


Mapa przebiegu trasy :)