Trasa z dzisiejszego dnia jest siłą rzeczy, może niestety bo darzę ogromnym sentymentem szlaki trasy 20-skti, które rekordowo często pokonywałem w 2015 r. A od kiedy mam bloga - to rok 2020 r. jest nowym rekordem, gdzie włącznie z dzisiaj szlaki trasy 20-stki pokonałem 13 razy. Piękna, wymagająca, czasem ciężka trasa.. Dziś było pięknie.. Ok. +3℃ ciepła, ale słonecznie, i znacznie przyjemniej na dworze niż podczas wczorajszej trasy: Trasa oszusta. Mimo, że wczoraj niby było cieplej to dzisiaj było jednak fajniej. Tylko wiatr trochę przeszkadzał. A jak nie wiatr, to inne auta na drodze. Nie mniej wszystko idzie zgodnie z założeniami, planami jakie poczyniłem sobie na te ostatnie dni tego nad wyraz dobrego rowerowego 2020 r. Na dzisiaj planowałem coś do 20 km, jutro jadę naprawdę symbolicznie tak do 15 km maksymalnie. Ostatnie wyzwanie pozostawiam sobie na czwartek (31.12) gdzie czeka mnie Sylwestrowa trasa. Mam nadzieję, że jestem na nią przygotowany i godnie przystąpię do realizacji tego ostatniego wyzwania w tym roku. Kolejne tak ciężkie wyzwanie czeka mnie dopiero za rok! A więc będę miał sporo czasu aby się do niego przygotować..
* Zapasowy licznik na wypadek awarii 1
ID wpisu: 742
Trasa nr [łączna]: 824
Trasa nr [na blogu]: 738
W tym tygodniu: 2
W tym miesiacu: 16
W tym roku: 218
Trasy unikalne [dzień = trasa]: 815 dni [łączna]
Trasy unikalne [dzień = trasa]: 729 dni [na blogu]
Trasy wielokrotne [dzień = dwie trasy]: 9 dni
Stan Licznika 2* Poczatkowy: 7926 km
Stan Licznika 2* Końcowy: 7944 km
Maksymalna prędkość: 27.7 km/h
Przejechałem: 18.11 km
Przejechałem [msc]: 463.76 km
Przebieg roweru [rok]: 9377.68 km
Przebieg roweru [suma]: 31943.41 km
Przejechalem w 2020: 9377.68 km
Podroż dookoła świata (2020) 23.4442 [%] km
Podroż dookoła świata (łączna) 79.8585 [%] km
Czas jazdy: 01:11:32 h
Czas Jazdy Suma (ever): 2019:53:22 h
Czas Jazdy Suma (blog): 1796:27:14 h
Czas Jazdy Suma (2020): 598:03:54 h
Czas Jazdy Suma (w tym msc): 30:45:40 h
Średni czas jazdy w miesiacu: 01:55:21 h
Średni czas jazdy w tym roku: 02:44:36 h
Średni czas jazdy do tej pory: 02:25:16 h
Średnia: 15.3 km/h
Dzisiejsza mała trasa przynosi kolejne kilometry. Zasila dzielnie konto przejechanych w tym roku, bardzo rekordowej liczby kilometrów. A co najważniejsze - pozwala się cieszyć pięknem natury, którego chciwi ludzie nie rozumieją. Nieustannie niszczą naturę, sprowadzając na siebie jej gniew, o czym wielokrotnie na łamach mojego bloga pisałem. A potem płacz, że zdarzają się kolejne katastrofy, że ta "zła" natura zabija tych "dobrych" i z pewnością "niewinnych" ludzi.. Silne trzęsienie ziemi w Chorwacji. TwojaPogoda.pl. Ostatnie dni i nie tylko, można rzec cały mijający 2020 r., przynosi co rusz to nowe informacje o katastrofach ekologicznych na całym świecie. A tymczasem co chciwi, podli i bezrozumni ludzie robią?! Nadal masowo niszczą planetę. A potem się dziwią jakie przynosi to efekty.. Ta próżność jest niezrozumiała. Przecież żadna tragedia się nie dzieje. Tylko zemsta.. Tak sobie o tym dzisiaj myślałem, oglądając piękny świat. Oglądałem często pojawiający się w 2020 r., efekt łuku okołohoryzontalnego - a jednak tym razem to nie łuk a prawdziwe Halo Słoneczne! :)) A także delikatną mgłę otulającą pola, i wciąż przez chciwą ludzkość pozostawione niewyrżnięte lasy.. Heh.. Niestety ale złych tematów z dzisiejszego dnia mam jeszcze kilka. Dziwne stuki przy Aurelii gdy jadę. Do tej pory myślałem, że to łożyska sterów przy kierownicy. Ale dzisiaj bardziej myślę, że to wina suportu.. Albo sam nie wiem czego.. Także z kończącym się rokiem mogą nastać kolejne wydatki.. Na nadchodzący 2021 r. Wydatki na naprawy i utrzymanie Aurelii. No i tak ciągle coś.. A mimo wszystko cieszę się z kolejnej pięknej trasy! I tak między nami - dążę mimo wszystko do #220 tras w roku. Stąd te moje kolejne rowerowe wyjazdy :) Tak nie wiele brakuje, to trzeba powalczyć bo mówiąc tak dalej między nami to z tymi 500+ km za każdy miesiąc sprawę mam w zasadzie wygraną. To dzięki samodyscyplinie i walce do samego końca, walce o każdą trasę i każdy kilometr.. Heroizm przeze mnie przemawia :)
Oto jedno ze zdjęć z trasy :)