Trasa z dnia dzisiejszego to krótka przejażdżka po ostatnich trudnych dniach. Weekend okazał się taki trudny i piątek (27.12) i sobota (28.12) z migreną. Dzisiaj jest znacznie lepiej. I poranne lenistwo przerywam rowerowaniem w nieco chłodniejszą ale stabilną pogodę. Jest chłodno, jest mgła. Tylko gadanie o tym, że tak jest nie sprawi, że będzie lepiej. Nie będzie ani mniej zimno ani moje chęci do robienia czegokolwiek nie wzrosną. Korzystam jednak z tego, że nie męczy mnie już migrena i jakieś słabsze chwile, jak było to na początku weekendu włącznie od poranku w piątkowy dzień (27.12). Nim nastało południe szykowałem się na rowerek. Mała trasa - wybór padł na Mechowo aby nie jechać ciągle tymi samymi trasami jak: MAKOWICE_SŁUDWIA czy TRASA 20-STKA z popularniejszych cyklicznych wojaży! Zdecydowałem się na taką przejażdżkę. Lubię te strony i lubię tutaj przyjeżdżać. Na Mechowo. Więc wybrałem się tu. Nim się zdążyłem wybrać dowiedziałem się oczywiście, że: jest zimno!. A co ja nie wiem o tym?!... To takie zniechęcające. Jest mi i tak trudno się zmotywować do działania, do wychodzenia z domu. A na domiar złego dostaję taką informację..., że nie będę mógł wyjść czy pojechać bo jest zimno.... Oczywiście to zignorowałem i pojechałem. Dziś mam ostatnią szanse na trasę. Jutro odpoczynek (30.12) a we wtorek (31.12) no to we wtorek.. Nie ma wyjścia! Trzeba zmierzyć się z Sylwestrową trasą. Tak czuję, że nie będzie łatwo. No ale co zrobić. Trzeba zawalczyć o te ostatnie wyzwanie z mijającego pod wieloma względami przykrego i nie fajnego 2024 r.
* Zapasowy licznik na wypadek awarii 1 * Poprawka licznika z powodu bugów 2024 r. Wartość jak na zdjęcu licznika.
ID wpisu: 1533
Trasa nr [łączna]: 1611
Trasa nr [na blogu]: 1525
W tym tygodniu: 4
W tym miesiacu: 9
W tym roku: 177
Trasy unikalne [dzień = trasa]: 1597 dni [łączna]
Trasy unikalne [dzień = trasa]: 1511 dni [na blogu]
Trasy wielokrotne [dzień = dwie trasy]: 14 dni
Stan Licznika Poczatkowy: 24662.7 km
Stan Licznika Końcowy: 24677.96 km
Stan Licznika Końcowy2*: 24516.98 km
Stan Licznika 2* Poczatkowy: 3075 km
Stan Licznika 2* Końcowy: 3091 km
Maksymalna prędkość: 24.5 km/h
Przejechałem: 15.26 km
Przejechałem [msc]: 154.65 km
Przebieg roweru [rok]: 5519.09 km
Przebieg roweru [suma]: 61377.67 km
Przejechalem w 2024: 5519.09 km
Podroż dookoła świata (2024) 13.7977 [%] km
Podroż dookoła świata (łączna) 153.4442 [%] km
Czas jazdy: 00:53:49 h
Czas Jazdy Suma (ever): 3912:05:14 h
Czas Jazdy Suma (blog): 3688:39:06 h
Czas Jazdy Suma (2024): 348:09:11 h
Czas Jazdy Suma (w tym msc): 09:29:24 h
Średni czas jazdy w miesiacu: 01:03:16 h
Średni czas jazdy w tym roku: 01:58:01 h
Średni czas jazdy do tej pory: 02:24:22 h
Średnia: 17.28 km/h
Dzisiejsza trasa mijała pod znakiem mokrych i zimnych mgieł. Opadały na drogę, wychładzały. A do tego silniejsze podmuchy wiatru były nieprzyjemne. Jednak trasa mijała spokojnie choć wcale się tak nie zaczęła. Z dziwnymi oczekiwaniami wobec mnie..., że miałbym sobie np. odpuścić. Bo co właśnie? Bo jest rzekomo zimno?... Zniechęcające to jest. No ale jeździć też trzeba. I się nie poddawać. Gdyby nie rower to co mi w życiu zostanie? Same problemy chyba. Tylko to. A tak chociaż się przejadę. I chociaż tyle. I się przejechałem mimo tych uwag. I fakt, trochę chłodnawo jest. Pomimo tego, że jest okolica +3℃. Jest jednak chłodnawo. Warto było jednak się przejechać. Po podziwiać piękne widoki.. Jak wszystko pod mgłą jest skryte. No fakt, nie jest za ciepło. Te widoki są jednak warte tego aby przez chwile nie czuć się komfortowo. No ale to dosłownie przez chwilę. W pierwszą stronę trasy tak było jak dojeżdżałem do Mechowa. Jak wracałem było już przyjemniej. I z wiatrem! A więc nie czułem, że jest chłodno, że jest zimno..
Oto jedno ze zdjęć z trasy :)