25.03.2022
Jazda nr: 996

Tagi: JS, zach_slonca, wiejskie_przygody |

Trasa choć nie długa ale bardzo fajna. Rozwijała więzi nowej wspaniałej znajomości. Czasem w otoczeniu rowerowym w którym często bywam słyszę takie słowa, że nie liczy się ilość kilometrów a ich jakość. Jakoś ciężko mi to jednak przełożyć na coś "normalnego", gdyż zawsze uznawałem te słowa za zwykłą wymówkę dla tych co nie są wstanie gdzieś dalej pojechać. Jednak jakby się nad tym zastanowić. No czasami dla mnie kilometry nie mają tak dużego znaczenia jak np. dziś. Dziś to np. jakoś nie miałem tarcia na jeżdżenie. Zdarza się najlepszym :) Jednak byłem umówiony to chciałem pojechać. Trochę zniechęcała mnie wizja nocnych przymrozków, tego się w sumie obawiałem - w sumie niepotrzebnie. Bo ku mojemu zaskoczeniu noc okazała się bardzo ciepła. I to nie tylko ze względu na te niezwykłe towarzystwo, które dzieliło ze mną dzisiejszą drogę. A faktycznie noc długo była ciepła. Nie spodziewałem się jednak tego a więc zapobiegawczo, czy w sumie dzisiaj z małego lenistwa przyjechałem do Gryfic samochodem aby stąd, z pewnego miejsca przy ul. Mickiewicza ruszyć w tą piękną przygodę, która rozpoczynała się tutaj w Gryficach i kończyła właśnie tu... Trasa zahaczała o najpiękniejsze strony tego regionu! A, że nie jechałem dziś sam tylko z JS i najbliższą jej sercu przyjaciółką, nie mogłem mieć innych skojarzeń z dzisiejszą trasą, jak naprawdę mile spędzonym czasem w wspaniałym towarzystwie, w którym liczę na to, że spotkam się w niedzielę (27.03) na przełożonym o tydzień z 20.03 ognisku! :)
brak

* Zapasowy licznik na wypadek awarii 1
* Poprawka licznika z powodu bugów 2021 r. Wartość jak na zdjęcu licznika.
  • ID wpisu: 1002

  • Trasa nr [łączna]: 1082
  • Trasa nr [na blogu]: 996
  • W tym tygodniu: 3
  • W tym miesiacu: 17
  • W tym roku: 40

  • Trasy unikalne [dzień = trasa]: 1072 dni [łączna]
  • Trasy unikalne [dzień = trasa]: 986 dni [na blogu]
  • Trasy wielokrotne [dzień = dwie trasy]: 10 dni

  • Stan Licznika Poczatkowy: 5705.03 km
  • Stan Licznika Końcowy: 5728.05 km
  • Stan Licznika Końcowy2*: 5728.42 km

  • Stan Licznika 2* Poczatkowy: 18322 km
  • Stan Licznika 2* Końcowy: 18345 km

  • Maksymalna prędkość: 31.4 km/h

  • Przejechałem: 23.02 km
  • Przejechałem [msc]: 588.1 km
  • Przebieg roweru [rok]: 1173.33 km
  • Przebieg roweru [suma]: 42427.64 km

  • Przejechalem w 2022: 1173.33 km
  • Podroż dookoła świata (2022) 2.9333 [%] km
  • Podroż dookoła świata (łączna) 106.0691 [%] km

  • Czas jazdy: 02:03:33 h
  • Czas Jazdy Suma (ever): 2672:55:46 h
  • Czas Jazdy Suma (blog): 2449:29:38 h
  • Czas Jazdy Suma (2022): 78:35:27 h
  • Czas Jazdy Suma (w tym msc): 41:22:58 h
  • Średni czas jazdy w miesiacu: 02:26:03 h
  • Średni czas jazdy w tym roku: 01:57:53 h
  • Średni czas jazdy do tej pory: 02:26:41 h

  • Średnia: 11.23 km/h
Dzisiejsza trasa prowadziła nas w malowniczych stronach w okolicach Gryfic. Jedyny problem to taki, że nieco późno się robi, po godzinie 16 jak ruszaliśmy. A więc szybko zapada zmrok, szybko kończy się dzień nie dając dość dobrze nacieszyć się nim. Jednak było to jakieś ładne zakończenie tygodnia po tych nieudanych projektach w szkole, gdzie nadal walczyłem z tym drukiem 3D. Zresztą o czym wspominać. Za co bym się nie wziął to i tak nic mi nie wychodziło. Jednak te piękne po południe było warte każdej niedogodności tygodnia. Kilka miłych chwil, odwiedzenie nowych dróg. Szybko się okazuje, że przynajmniej w Gryficach każda droga prowadzi do Dziadowa. Tu najwięcej skrywa się wspomnień! :) I tu najpiękniejsze wiodą trasy. W Dziadowie pożegnał nas piękny zachód słońca... Porobiłem przy tej okazji parę fotek. Wraz z nadchodzącym mrokiem i obawą, że wkrótce zrobi się chłodno powracaliśmy do Gryfic. Tym razem jeszcze normalną drogą (DW105). Był pomysł aby pojechać na Lubieszewo, jednak ani ani koleżanka nie za bardzo wiedziała gdzie tu skręcić aby tam dojechać. Rozpracowałem to dopiero w domu gdy było już po dzisiejszej trasie. Szybko zrobiło się jakoś tak smutnie, dziwnie i znów samotnie... Jeździć w towarzystwie to fajna sprawa... Nie często jest mi jednak to dane. I wciąż najczęściej i najwięcej kilometrów pokonuję samotnie...

Oto jedno ze zdjęć z trasy :)

trasa25marca2022zdj1.jpgtrasa25marca2022zdj2.jpgtrasa25marca2022zdj3.jpg


Mapa przebiegu trasy :)