03.05.2026
Jazda nr: 1781

Tagi: tr_brodniki, wiejskie_przygody |

Trasa z dnia dzisiejszego oznacza ostatni dzień majówki. Powroty.. Jeszcze większy ruch aut niż wczoraj. A już wczoraj na to narzekałem: Dobre trasy: "Majówka". A dziś to już całkiem odwala wszystkim.. Do tego jest dość piękna pogoda. W naszym polskim klimacie nie spotykana - dziś to w ogóle temp. dochodzi do 27℃! Korzystając z pogody i faktu, że o poranku z jakiegoś niezrozumiałego powodu czuję się w miarę ok - spodziewałem się, że będę bardziej zarżnięty wczorajszą trasą.. Postanowiłem się chociaż kawałek pojechać! I tak wybór padł na piękną trasę Brodników.. :) Już jest tak zielono, kolorowo.. Więc był to bardzo dobry wybór.. Pomijając właśnie te cholerne samochody co niepotrzebnie tak mkną.. Kolejny problem, który pojawiał się przez cały kwiecień i nadal jest to ten cholerny wiatr. Dziś też dawał się we znaki ale nie tak bardzo.. Szło przejechać tą piękną trasę. I w zasadzie pokonałem ją bez postoi - poza jednym małym wymuszonym pędzącą na sygnałach świetlnych i dźwiękowych karetce. Normalna w sumie sprawa.. Taka pogoda, różnice w ciśnieniu i wiele osób ma gorszy stan zdrowia - a co za tym idzie śmierć szczególnie zbiera swoje żniwo.. Jeśli chodzi o karetki to w sumie mam ciekawostkę. W ostatnich dniach się dowiedziałem, że podobno nie będzie już białych ambulansów! Do dzisiejszego dnia nie weryfikowałem tej informacji.. Dziś sprawdziłem i faktycznie - choć pierwsze informacje dotyczą Warszawy: Koniec białych karetek - rynekzdrowia.pl. Są też informacje, że zmiana będzie dotyczyć całego kraju a nie tylko Warszawy - początkowo pisano o roku 2028 r. (informacje z kwietnia 2025 r.), a obecnie podaje się, że zmiana ma zostać wdrożona w życie do końca 2030 r.: Tylko żółte ambulanse - RP.PL. Ciekawa zmiana. Do tej pory nie zwracałem na to większej uwagi.. Choć faktycznie - już dawno nie widziałem białych ambulansów - tylko właśnie żółte.. Możliwe, że wymiana samochodów wiąże się od razu z tym, że wchodzą żółte - bo w końcu - prędzej czy później takie będą obowiązywać w całym kraju. A więc zobaczyć biały ambulans jak dziś będzie jak zobaczyć białego kruka..
brak

* Zapasowy licznik na wypadek awarii 1
* Poprawka licznika z powodu bugów 2026 r. Wartość jak na zdjęcu licznika.
  • ID wpisu: 1791

  • Trasa nr [łączna]: 1867
  • Trasa nr [na blogu]: 1781
  • W tym tygodniu: 6
  • W tym miesiacu: 3
  • W tym roku: 62

  • Trasy unikalne [dzień = trasa]: 1852 dni [łączna]
  • Trasy unikalne [dzień = trasa]: 1766 dni [na blogu]
  • Trasy wielokrotne [dzień = dwie trasy]: 15 dni

  • Stan Licznika Poczatkowy: 31225.4 km
  • Stan Licznika Końcowy: 31249.37 km
  • Stan Licznika Końcowy2*: 31051.21 km

  • Stan Licznika 2* Poczatkowy: 9587 km
  • Stan Licznika 2* Końcowy: 9611 km

  • Maksymalna prędkość: 42.3 km/h

  • Przejechałem: 23.97 km
  • Przejechałem [msc]: 121.04 km
  • Przebieg roweru [rok]: 1390.24 km
  • Przebieg roweru [suma]: 68017.2 km

  • Przejechalem w 2026: 1390.24 km
  • Podroż dookoła świata (2026) 3.4756 [%] km
  • Podroż dookoła świata (łączna) 170.043 [%] km

  • Czas jazdy: 01:17:45 h
  • Czas Jazdy Suma (ever): 4340:19:57 h
  • Czas Jazdy Suma (blog): 4116:53:49 h
  • Czas Jazdy Suma (2026): 92:32:11 h
  • Czas Jazdy Suma (w tym msc): 07:04:06 h
  • Średni czas jazdy w miesiacu: 02:21:22 h
  • Średni czas jazdy w tym roku: 01:29:33 h
  • Średni czas jazdy do tej pory: 02:17:55 h

  • Średnia: 18.68 km/h
Dzisiejsza spokojna trasa pozwala żegnać się z dłuższym i intensywnym weekendem podczas którego sporo jeździłem. Pogoda dopisywała. Zdrowie również! Spodziewałem się tego, że będę się gorzej czuł ale na szczęście tak nie było. Więc dosłownie od piątku: Trasa Makowice-Słudwia z 01.05 - jeździłem codziennie. Z jedną wyjątkową trasą. Wspominaną już trasą z dnia wczorajszego - na Dobrych terenach i w Dobrych stronach: Dobre trasy: "Majówka". Może gdyby nie to, że jutro ma być załamanie pogody to nie decydowałbym się na dzisiejszy heroizm. Tylko sobie po prostu odpoczął. No ale na odpoczynek jeszcze przyjdzie czas.. Dziś przyszedł czas na klasyczną trasę Brodników. A na niej.. Spory ruch aut na drodze DW109. Tu na szczęście wiatr mi sprzyjał bo miałem wiatr w plecy do Brodników. Więc w miarę szybko i bez większych problemów minąłem ten najtrudniejszy i najbardziej niebezpieczny odcinek drogi. Zjechałem na Brodniki a z nich na Trzygłów. Jakoś szło.. Miejscami było ciężej ale szło. Na początku Trzygłowa od strony Brodników - nadal buduje się nowy dom.. Trochę to trwa. Bo wszystko takie rozpierdolone i tak pozostawione... Irytuje mnie to. Może dlatego, że to nowa duża zmiana?.. Jak jeździłem na Trasę Brodników jeszcze w 2025 r. to nie było tego domu. Wspominam o nim dopiero na pierwszej Trasie Brodników z 2026 r: Wiosenna trasa Brodników z 26.02 - i dla porównania ostatnia Trasa Brodników z 2025 r: Trasa na Brodniki & Polne Kwiaty z 11.08.2025 r.. Minąłem jak najszybciej te miejsce aby się jak najmniej denerwować. I pognałem dalej.. Jadąc już spokojnie na Grębocin. A tam - z biegiem lat nic się nie zmienia. Ta zniszczona droga jest taka męcząca. A za nią już finałowy odcinek - jak już mijam Grębocin to jadę w stronę Barkowa.. Wracam na DW109. I moim jedynym utrapieniem jest pokonać ostatnie wzniesienie za Barkowem.. I mam już prostą drogę do domu. I nie inaczej było dziś.. Tyle, że w drodze powrotnej towarzyszył mi wzmożony ruch aut. I coraz gorętsza pogoda.. Szkoda, że taka piękna pogoda przyszła jedynie na kilka dni.. Bo zaraz po majówce.. Wszystko się bardzo mocno zmieni.. A to utrudni moje jeżdżenie - które póki co poszło mi wręcz idealnie.. :)

Oto jedno ze zdjęć z trasy :)

trasa03maja2026zdj1.jpgtrasa03maja2026zdj2.jpg


Mapa przebiegu trasy :)