Trasa z dnia dzisiejszego zgodnie z planem z dnia wczorajszego: Boczny drogami & awaria siodełka. Poprowadziła mnie na te pole maków! Czerwiec zawsze mi się kojarzy z makami. Szkoda, że czerwiec nie długo będzie wspomnieniem. A na kolejny będzie trzeba czekać kolejny długi rok... Nie mniej zgodnie z planami. W dzisiejsze po południe wziąłem drona, aparat. I przyjechałem. Ograniczał mnie jedynie czas. Mam plany na po południe. Chciałem wyjechać na rower jak najszybciej się da ale sprawy szkolne i sporo zamieszania ze względu na koniec roku szkolnego uniemożliwiły mi takiego szybkiego wyjścia... Nie mniej znalazłem się na rowerze tak szybko jak się dało. W końcu naprawdę ciepłe - może nie upalne - ale już naprawdę bardzo ciepłe po południe.
* Zapasowy licznik na wypadek awarii 1 * Poprawka licznika z powodu bugów 2025 r. Wartość jak na zdjęcu licznika.
ID wpisu: 1608
Trasa nr [łączna]: 1685
Trasa nr [na blogu]: 1599
W tym tygodniu: 4
W tym miesiacu: 9
W tym roku: 73
Trasy unikalne [dzień = trasa]: 1671 dni [łączna]
Trasy unikalne [dzień = trasa]: 1585 dni [na blogu]
Trasy wielokrotne [dzień = dwie trasy]: 14 dni
Stan Licznika Poczatkowy: 26499.2 km
Stan Licznika Końcowy: 26511.11 km
Stan Licznika Końcowy2*: 26317.53 km
Stan Licznika 2* Poczatkowy: 4915 km
Stan Licznika 2* Końcowy: 4927 km
Maksymalna prędkość: 33.9 km/h
Przejechałem: 11.91 km
Przejechałem [msc]: 218.82 km
Przebieg roweru [rok]: 1777.6 km
Przebieg roweru [suma]: 63211.06 km
Przejechalem w 2025: 1777.6 km
Podroż dookoła świata (2025) 4.444 [%] km
Podroż dookoła świata (łączna) 158.0277 [%] km
Czas jazdy: 00:43:24 h
Czas Jazdy Suma (ever): 4030:08:49 h
Czas Jazdy Suma (blog): 3806:42:41 h
Czas Jazdy Suma (2025): 114:40:23 h
Czas Jazdy Suma (w tym msc): 13:25:37 h
Średni czas jazdy w miesiacu: 01:29:31 h
Średni czas jazdy w tym roku: 01:34:15 h
Średni czas jazdy do tej pory: 02:22:02 h
Średnia: 16.62 km/h
Dzisiejsza trasa była krótka. Zamiarem i celem trasy było sfotografowanie pola maków. Co uczyniłem. A niekoniecznie nabijanie kilometrów. Bo nie zawsze jest to cel sam w sobie. Wyjechałem na dość ruchliwą w dniu dzisiejszym drogę DW152.. Minąłem Jarzysław i odbiłem w polną drogę. Skrót na Kolonię-Czarne. Swoją drogą już dawno tutaj nie jechałem. Przez samą Kolonię Czarne i tą drogą: Sliding on ice. No dobra przez kolonię się zdarzało przejechać ale tą konkretną drogą od początku 2017 r. aż do dzisiaj: NIE! Szczerze - nie byłem tego świadomy - przygotowując zarys (opisu!) dzisiejszego wpisu!... Mogłem odświeżyć sobie pamięć po zrobieniu zdjęć i ujęć z drona. No bo wracałem przez Kolonię Czarne. A nie jechałem już z powrotem na DW152. Na tą drogę i tak i tak wjechałem. Tylko już pod samymi Płotami. A tak przejechałem się boczną drogą, odświeżając sobie wspomnienia związane z tymi drogami.. I moim dawnym życiem - gdy byłem jeszcze dzieckiem. W tamtych czasach często bywałem w samym Czarnym czy na Kolonii Czarnego.
Oto jedno ze zdjęć z trasy :)