09.06.2025
Jazda nr: 1596

Tagi: biomasa, makowice, wiejskie_przygody, zach_slonca |

Dzisiejsza trasa jest można powiedzieć: spontaniczna. Nie planowałem się przejechać. Pogoda miała być do dupy a się okazała całkiem inna. Z rana faktycznie mało przyjemnie. Padało. Mocniej wiało. Jednakże po południe przyniosło rozjaśnienia. Ja skorzystałem z pogody i pięknych kolorowych pól, które widziałem w ostatnich dniach pod Łabuniem Wielkim. Pięknie! Żółto-fioletowe dywany z późno zasianego rzepaku i facelii. Chciałem pojechać tam, zrobić zdjęcia póki jeszcze jest tak ładnie. W końcu czerwiec to taka słaba pora roku na rzepak... A po odwiedzinach Łabunia odwiedziłem Iglice. Odwiedziłem znajomych z matką. Posiedzieliśmy tam długo bo do 19. Jak się wracało było tak słonecznie i fajnie. A ja nie mogłem sobie znaleźć miejsca w domu. No jak się nie przejechać nie? Wg. prognoz pogody ma nieustannie padać i być brzydko aż do najbliższej środy (11.06). A od czwartku (12.06) poprawa pogody. Jak to oczywiście będzie to czas pokaże. Tym czasem dzisiejszy dzień przyniósł spontaniczną trasę na lotnisko Makowice. Myślałem również o trasie przez Narnię ale jak pomyślałem o tym błocie i jej trudach to mi się odechciało. Zrobiłem więc trasę na domki oficerskie na Makowicach. Przy pięknym czerwoniutkim słońcu.. Trochę się za ciepło ubrałem. Zasugerowałem się prognozą, która sugerowała, że jest ok. 15℃ a ma spaść do 11℃. Z powodzeniem mogłem wziąć koszulkę termo i grubszą bluzę. Ze względu na incydent z wczoraj, po którym mam rozcięty palec - zdecydowałem się mimo wszystko jechać w zimowych rękawicach. Łatwiej mi je założyć niż letnie, które są bardziej dopasowane a tym samym ciaśniejsze.
brak

* Zapasowy licznik na wypadek awarii 1
* Poprawka licznika z powodu bugów 2025 r. Wartość jak na zdjęcu licznika.
  • ID wpisu: 1605

  • Trasa nr [łączna]: 1682
  • Trasa nr [na blogu]: 1596
  • W tym tygodniu: 1
  • W tym miesiacu: 6
  • W tym roku: 70

  • Trasy unikalne [dzień = trasa]: 1668 dni [łączna]
  • Trasy unikalne [dzień = trasa]: 1582 dni [na blogu]
  • Trasy wielokrotne [dzień = dwie trasy]: 14 dni

  • Stan Licznika Poczatkowy: 26422.2 km
  • Stan Licznika Końcowy: 26436.73 km
  • Stan Licznika Końcowy2*: 26243.15 km

  • Stan Licznika 2* Poczatkowy: 4838 km
  • Stan Licznika 2* Końcowy: 4852 km

  • Maksymalna prędkość: 30 km/h

  • Przejechałem: 14.53 km
  • Przejechałem [msc]: 144.34 km
  • Przebieg roweru [rok]: 1703.12 km
  • Przebieg roweru [suma]: 63136.58 km

  • Przejechalem w 2025: 1703.12 km
  • Podroż dookoła świata (2025) 4.2578 [%] km
  • Podroż dookoła świata (łączna) 157.8415 [%] km

  • Czas jazdy: 00:50:18 h
  • Czas Jazdy Suma (ever): 4025:39:03 h
  • Czas Jazdy Suma (blog): 3802:12:55 h
  • Czas Jazdy Suma (2025): 110:10:37 h
  • Czas Jazdy Suma (w tym msc): 08:55:51 h
  • Średni czas jazdy w miesiacu: 01:29:19 h
  • Średni czas jazdy w tym roku: 01:34:26 h
  • Średni czas jazdy do tej pory: 02:22:08 h

  • Średnia: 17.44 km/h
Trasa z dnia dzisiejszego: spontaniczna, po południowa przejażdżka, która poprowadziła mnie na Makowice. Po drodze mijałem w końcu trwające prace budowlane przy dawnym Słoneczku w Płotach. Prace ciągnące się od 2020 r. Które na kilka lat zamarły. Niespodziewanie w 2025 r. ruszyły na nowo. W końcu robią teren wokół obiektu, parkingi. Wbiłem się tutaj rowerem, na zdarte płyty, które swoją drogą były w bardzo złym stanie. Zrobiłem kilka ujęć. I pognałem dalej mijając piękne czerwone słońce, skrywane za chmurami. Po drodze na Makowice również mijałem żółte roślinki na polach. Co prawda napisałem, że to rzepak bo wciąż w to wierzę. Jednakże mam informację, że może być to gorycza. Podobna do rzepaku, stąd nie trudno o pomyłkę. Jak zweryfikuję z czym naprawdę mam do czynienia to w kolejnych wpisach na pewno będę poprawnie pisał! I tak dojechałem do Makowic. Na lotnisko - gdzie zrobiłem sobie rundę na domki oficerskie. Dochodzą do mnie ciekawe aczkolwiek niepokojące informacje. Wynika z nich, że rzekomo teren lotniska ma przejąć ponownie wojsko. W planach jest także przywrócenie szlaku kolejowego Wysoka Kamieńska -> Płoty na potrzeby wojska. Nie wiem czy to prawda. Na przestrzeni lat różne plotki chodzą o lotnisku. Aktualne są takie. A aktualne fakty są takie, że lotnisko wciąż jest pod wodzą Syndyka, który robi tu nadal magazyn biomasy. Mijałem go właśnie w dzisiejsze późne po południe. Na to co ma być wpływu większego się nie ma. Trzeba żyć dalej aby wiedzieć co przyniosą kolejne dni. A nim faktycznie coś przyniosą... To dzisiejszy dzień kończy się zachodem słońca. Co prawda jestem w domu jeszcze przed oficjalnym zachodem - bo jestem o 21:15. A zachód jest o godzinie 21:28. Ale nawet jeśli byłbym przed 21 w domu to czy naprawdę godzina musi definiować to, czy jechałem z zachodem, po zachodzie słońca? No rozumiem sytuację gdy jest na tyle pochmurnie, że nie ma sensu o tym mówić. No ale sytuacja jak dziś? Trochę słońca było ale do zachodu nie dotrwało. Za duże zachmurzenie, które pożarło tą czerwoniutką tarczę nadziei. To nie może przekreślać tych pięknych chwil, tych krótkich momentów które spędziłem w dzisiejsze późne po południe. Dodam tylko, że w miarę ciepłe po południe, w które swój żer zaczynały komary... :)

Oto jedno ze zdjęć z trasy :)

trasa09czerwca2025zdj1.jpgtrasa09czerwca2025zdj2.jpgtrasa09czerwca2025zdj3.jpgtrasa09czerwca2025zdj4.jpg


Mapa przebiegu trasy :)