30.03.2025
Jazda nr: 1554

Tagi: tr20stka, wiejskie_przygody |

Dzisiejsza krótka trasa jest walką z pogodą. Niepewną pogodą. Dobijającym smutkiem i brakiem weny do jakichkolwiek działań. Znowu dochodzimy do takich sytuacji, że jest weekend. I koniec. Nie jestem wstanie nic ogarnąć ani z niczym się ogarnąć. Te weekendy się mimo wszystko za krótkie. W życiu każdego dnia za dużo się dzieje. Nie jest możliwe pilnować się ze wszystkim. O wszystkim pamiętać. Wciąż wkurwia mnie sytuacja z czwartkowego po południa jak przeczytałem o planach i sprzedaży tych pierdolonych działek pod dewelopera. Sytuację opisałem wstępnie we wpisie: Trasa Makowice-Słudwia z 27.03. Miało być lepiej. A wcale nie jest. Rok 2025 r. miał być lepszy a nie jest... A, że świat nie będzie lepszy to wiadomo od dawna. Za dużo zmian... Zbyt szybko następują te zmiany względem naszego krótkiego życia... Dość niespokojne i niepewne czasy. A sama trasa jak wspomniałem: nie pewna pogoda. Wieje od rana. Momentami jest słońce. Jest fajnie. A ogólnie to miało dzisiaj padać. A ja tak po 10 idę na ten rower... Jak mam iść to idę! A złapie mnie deszcz to złapie. Trudno. Już wystarczy, że wczoraj ostatecznie się nigdzie nie wybrałem. A za dnia było ciepło. Nie było takiej sytuacji jak dziś. Jest niby te +10℃ ale wiatr obniża tą odczuwalną. Ciężko jest walczyć z wym wiatrem. A mimo wielu przeciwności, i rosnącej niechęci do życia.. Pojechałem. Dawniej też jeździłem - mimo wszystko.. To może jest mój powolny powrót do względnej normalności? O ile można uznać, że ja kiedykolwiek przejawiałem jakąkolwiek normalność...
brak

* Zapasowy licznik na wypadek awarii 1
* Poprawka licznika z powodu bugów 2025 r. Wartość jak na zdjęcu licznika.
  • ID wpisu: 1563

  • Trasa nr [łączna]: 1640
  • Trasa nr [na blogu]: 1554
  • W tym tygodniu: 3
  • W tym miesiacu: 12
  • W tym roku: 28

  • Trasy unikalne [dzień = trasa]: 1626 dni [łączna]
  • Trasy unikalne [dzień = trasa]: 1540 dni [na blogu]
  • Trasy wielokrotne [dzień = dwie trasy]: 14 dni

  • Stan Licznika Poczatkowy: 25258.5 km
  • Stan Licznika Końcowy: 25277.02 km
  • Stan Licznika Końcowy2*: 25105.02 km

  • Stan Licznika 2* Poczatkowy: 3673 km
  • Stan Licznika 2* Końcowy: 3691 km

  • Maksymalna prędkość: 26.7 km/h

  • Przejechałem: 18.52 km
  • Przejechałem [msc]: 299.2 km
  • Przebieg roweru [rok]: 543.35 km
  • Przebieg roweru [suma]: 61976.81 km

  • Przejechalem w 2025: 543.35 km
  • Podroż dookoła świata (2025) 1.3584 [%] km
  • Podroż dookoła świata (łączna) 154.942 [%] km

  • Czas jazdy: 01:12:44 h
  • Czas Jazdy Suma (ever): 3952:33:17 h
  • Czas Jazdy Suma (blog): 3729:07:09 h
  • Czas Jazdy Suma (2025): 37:04:51 h
  • Czas Jazdy Suma (w tym msc): 20:45:47 h
  • Średni czas jazdy w miesiacu: 01:43:49 h
  • Średni czas jazdy w tym roku: 01:19:28 h
  • Średni czas jazdy do tej pory: 02:23:09 h

  • Średnia: 15.43 km/h
Trasa z dnia dzisiejszego była dobrze znaną trasą 20-stką. To już 122 trasa 20-stka opisana na blogu. I każda pisze inną historię. Obecne historie są dość smutne. Pełne żalu. U mnie to wciąż smutek za przeszłością za tym co było a dokładnie z kim było. :( I nieustanne codzienne zmiany w życiu. Wczoraj tj. 29.03. - oddałem wynajmowane krótko mieszkanie na ul. Jana III Sobieskiego w Płotach. Nie zbyt udany pomysł. Nie wyszło mi z tym. Nadzieje jakieś były ale to nie ten czas, nie te okoliczności. A obecnie jest coraz więcej złych zmian, złych okoliczności w życiu. I tylko narasta we mnie złość na wszystko. Najbardziej to na tą bezsilność wobec zmian. Nie lubię zmian. Przeczą stabilności. I nie prowadzą do niczego dobrego. I tak się toczy te chujowe życie od mojego jednego wpisu do kolejnego. Cała nadzieja na to, że będzie lepiej nieustannie mija. Nie jest wcale lepiej i wcale nie będzie. No cóż - a jak chodzi o trasę to się udała. Chociaż mała trasa. Ja już zapomniałem o tych historiach aby zawsze mimo wszystko pojechać... Nawet jeśli to ma być tylko 20-stka. To zawsze lepsza tylko taka 20-stka niż żadna trasa. Akurat wczoraj - 29.03 - poszedłem na lenistwo. I nie pojechałem. Poddałem się i nie zawalczyłem o siebie. A dziś mimo gorszych warunków pogodowych ruszyłem... I przejechałem tą zazwyczaj malowniczą trasę, która jest taka szara. Momentami jedynie miałem słońce, które zachęcało aby wyjść.. i pojechać.. A tak jest zimno, szaro, i wieje. Gdy wróciłem z trasy i już kierowałem się na moje rodzinne osiedle, zajechałem kawałkiem na łąkę, która otacza to osiedle. W ostatnich dniach sprzedano tutaj dwie działki, gdzie dokonuje się oczyszczanie terenu głównie z drzew. I chociaż na mapie (korzystam z OpenStreetMap) nie ma zaznaczonej tutaj drogi, jest tutaj taki nieoficjalny przejazd na osiedle i w stronę garaży przy osiedlu. Nie licząc wpisu: Trasa Makowice-Słudwia z 03.03. Nie byłem tutaj od wielu lat. Przejeżdżam obok ale nie wjeżdżam. Nie spodziewałem się, że dokonają się czy są planowane takie zmiany! To nie może przejść ani się udać. Za dużo kontrowersji budzi pomysł wywalenia tutaj wszystkiego na rzecz kolejnych obozów, kolejnych domów! To jest chore co się dzieje i jakie jest podejście do natury... Jeszcze skurwiel który kupił te działki, zwykły skurwysyn postanawia sobie postawić informację, że to jest jego teren i nie można tu wchodzić. A niech spierdala ciul pierdolony. Tyle lat było tu przejście i nie może sobie jakiś śmieć wykupować działki i wprowadzać swoich rządów nie licząc się z mieszkańcami i ich wieloletnimi przyzwyczajeniami! No i ta szopka z tym wycinaniem drzew tutaj - trwa już od miesiąca. I nadal mnie to wkurwia... A jak ktoś jest ciekawy, kiedy przejeżdżałem tymi dróżkami przy osiedlu oto konkretny wpis: Miejski wojaż z 13.04.2019 r.. Było to jak widać dawno bo aż: 2178 dni temu (5 lat 11 msc i 2 tyg). Być może jeszcze wjeżdżałem i wyjeżdżałem tutaj, ale analiza tych zdarzeń przez błędy GPS jest trudna. Życie mija ale nie jest ani łatwiejsze ani lepsze. A ja dochodzę często do wniosku, że urodziłem się w niewłaściwych dla mnie czasach. Powinienem się urodzić najpóźniej w latach 80-tych a najlepiej w 70-tych... Lepiej bym się odnalazł w tamtejszej rzeczywistości niż w tej, którą mam na co dzień...

Oto jedno ze zdjęć z trasy :)

trasa30marca2025zdj1.jpgtrasa30marca2025zdj2.jpgtrasa30marca2025zdj3.jpg


Mapa przebiegu trasy :)