08.06.2020
Jazda nr: 616

Tagi: dw109, drzewa, wiejskie_przygody |

Trasa z dzisiejszego dnia, w ciężkich warunkach pogodowych, już przestaję wierzyć w to, że lato, że rok 2020 r, będzie jakoś zajebiście ciepły, upalny.. I w ogóle.. Bzdura.. I pierdolenie naukowców o jakimś tam ociepleniu klimatu, którego tak naprawdę nie ma! Przecież widzę co się w pogodzie dzieje.. Idzie weekend to idzie zmiana pogody.. Weekend się kończy to niby jest lepiej ale i tak nie jest przyjemnie.. Wieje, chmurzy się.. I gdzie te lato, gdzie te upały po +40℃? I tylko robactwa wszędzie.. Jeszcze w Maju nie było robactwa, było spokojnie i dobrze.. A teraz się nigdzie nie wjedzie, nie wejdzie tyle tego lata.. I tych cholernych komarów oczywiście też.. I mimo wielu niepewności, trudnych warunków i już od rana męczącego dnia.. Jeździłem na ten cholerny Szczecin do Izby Skarbowej.. Składałem papiery do pracy, gdzie miejscem wykonywania pracy miałoby być Drawsko Pomorskie.. Może się uda. Może moja kandydatura będzie poważnie rozważana i być może jakąś szansę mam.. Fajnie by było.. Miałbym wtedy szansę i okazję pozwiedzać okolice Drawska, Mirosławca.. A może w jakiś weekend pociągnęłoby mnie aż do Wałcza? ;) W końcu z Drawska to bliżej niż z Płotów jechać tak daleko.. No ale to tylko dalekosiężne plany, które niekoniecznie muszą się udać. Dzisiejsze plany się jednak powiodły. Choć postawiłem na nieco skromniejszą trasę i jej przebieg niż początkowo zakładałem.. Postanowiłem rozdzielić tą trasę na dwie części.. Gdyż w wspominanym Rzęsinie w którym bywam niezwykle rzadko, a właściwie na drodze z Popielic do Rzęsina i do drogi na Trzygłów.. Bywam tu rzadko, a tak byłaby możliwość, potrzeba czy chęć ponownego odwiedzenia tego miejsca.. A zresztą ja w samej wsi Rzęsin nie byłem gdzieś z 5 lat.. Kiedyś w 2015 r. pojechałem tutaj.. I na tym się zabawa skończyła. W kolejnych latach jeśli już bywałem to do samej wsi nie zajeżdżałem. A właśnie wczoraj tu byłem.. Wracałem autem z Pobierowa, to zajechałem na Popiele, na Rzęsin. Chciałem matce pokazać te strony.. I tak odkryłem dwie drogi tutaj. Dwie polne drogi w Rzęsinie. Jedną z nich obstawiam, że dojadę do Kukania, a drugą (którą dzisiaj pojechałem) obstawiałem, że dojadę do Świeszewa.. A w zasadzie do jednej z jego 15 kolonii.. Tu się jednak myliłem, droga nie prowadzi bezpośrednio do Świeszewa, a wyjeżdża się w Kołomąciu.. Co nie zmienia faktu, że można tą wiedzę wykorzystać. Wczorajsze odwiedziny były dla mnie motywacją aby dzisiaj tutaj przyjechać. Początkowo chciałem zwiedzić obydwie drogi.. Ale lepiej zrobić dwie niezależne trasy.. Tym bardziej, że dojazd tutaj jest tak tragiczny, że pewnie nie prędko będę chciał tutaj wrócić. Tak dziurawych i tyle razy łatanych dziur to ja już dawno nie widziałem (pomijając drogę z Gryfic do Łopianowa) - gdzie w tym roku zdarzało mi się jeździć.. To tak tragicznych dróg już dawno nie widziałem.. Masakra jakaś. I to jedno z większych utrudnień dzisiejszego wyjazdu.. Pogoda, teren, spory ruch samochodowy.. Może nastawienie, pogoda? Co z tego, że jest +20℃, i znowu śmigam sobie w krótkich spodenkach i koszulce.. Skoro wieje i mam wrażenie, że wcale tak ciepło nie jest jak powinno? :(
brak

* Zapasowy licznik na wypadek awarii 1
* Poprawka licznika z powodu bugów 2020 r. Wartość jak na zdjęcu licznika.
  • ID wpisu: 620

  • Trasa nr [łączna]: 702
  • Trasa nr [na blogu]: 616
  • W tym tygodniu: 1
  • W tym miesiacu: 5
  • W tym roku: 96

  • Trasy unikalne [dzień = trasa]: 693 dni [łączna]
  • Trasy unikalne [dzień = trasa]: 607 dni [na blogu]
  • Trasy wielokrotne [dzień = dwie trasy]: 9 dni
  • Stan Licznika Poczatkowy: 1294.32 km
  • Stan Licznika Końcowy: 1337.24 km
  • Stan Licznika Końcowy2*: 1336.09 km

  • Stan Licznika 2* Poczatkowy: 2367 km
  • Stan Licznika 2* Końcowy: 2410 km

  • Maksymalna prędkość: 36.7 km/h

  • Przejechałem: 42.92 km
  • Przejechałem [msc]: 234.19 km
  • Przebieg roweru [rok]: 3782.74 km
  • Przebieg roweru [suma]: 26348.47 km

  • Przejechalem w 2020: 3782.74 km
  • Podroż dookoła świata (2020) 9.4568 [%] km
  • Podroż dookoła świata (łączna) 65.8712 [%] km

  • Czas jazdy: 02:36:02 h
  • Czas Jazdy Suma (ever): 1664:44:12 h
  • Czas Jazdy Suma (blog): 1441:18:04 h
  • Czas Jazdy Suma (2020): 242:54:44 h
  • Czas Jazdy Suma (w tym msc): 14:20:33 h
  • Średni czas jazdy w miesiacu: 02:52:07 h
  • Średni czas jazdy w tym roku: 02:31:49 h
  • Średni czas jazdy do tej pory: 02:19:29 h

  • Średnia: 16.51 km/h
Dzisiejsza trasa prowadziła przez większe bądź mniejsze trudności.. I większe lub mniejsze przeciwności, którymi trzeba było sprostać. Niby dzisiaj zrobiłem tylko 40+ km odległości, ale czułem się nieco zmachany. A już na pewno zirytowany tym co się dzieje po drodze. Oczywiście na pierwszy ogień idzie dalej ciągnąca się przebudowa drogi DW109 na odcinku Płoty - Gryfice, to już jest po prostu... No brak słów.. Tym bardziej, że do wyznaczonego terminu, którego przynajmniej ja się trzymam (jak widać włodziarze niekoniecznie) - 15.06 coraz bliżej.. Został dosłownie tydzień czasu. A cudów się tutaj nie spodziewam. Choć na pocieszenie powiem, że dzisiaj tak źle nie było.. Nawet ruchu sporego nie było. Obawiam się jednak co będzie się działo w wakacyjny okres, który w tym roku mocno będzie się kumulować na podróże do Polskich turystycznych miast. To będzie po prostu jakiś koszmar. Najbardziej uderza we mnie jednak to, że pozwolono na niepotrzebną, zbędną i szkodliwą inwestycję w postaci przebudowy tej drogi, bez zagwarantowania wybudowania drogi rowerowej, jako alternatywy, która byłaby obok drogi DW109.. To jest jakieś nieporozumienie, że takie rozwiązania nie są wprowadzane.. Wróćmy jeszcze do wpisu z przed prawie 2 lat: Bałtyckie Morze - Mrzeżyno. Fajna droga w niezłym stanie dopiero stanie się.. No dopiero się stanie zła. No dobra.. Na pocieszenie powiem, że w małym fragmencie drogi zaczęli w końcu kłaść warstwę ścieralną. Idzie to do przodu.. Jednak mały fragment wobec całej drogi to wciąż za mało.. A ja się tak przemęczyć dzisiaj musiałem wcale nie łatwy i mały fragment (ok. 7-8 km) do skrzyżowania na Baszewice skąd jechałem dalej do Trzygłowa.. I tu zaczął się kolejny armagedon. Już na wyjeździe z Trzygłowa droga jest tu taka, że aż na nią strach patrzeć. Setki łat, łatane to setki razy i tak pęka, i tak wyłażą dziury.. I jest to strasznie irytujące, wkurwiające do kurwicy doprowadzające. A im dalej tym gorzej.. Bo to co się dzieje na ok. 2 km fragmencie drogi bezpośrednio do Rzęsina.. jest jakimś daleko idącym nie porozumieniem. Rozumiem nie remontować dróg bo jeżdżą jak wariaci, no ale to jest już przesada. Tym bardziej, że nie ma tu dużego ruchu aut i nie ma dróg dla rowerów. Materiał i opis tych dróg pojawił się swego czasu w ramach raportu Polskie Drogi z 2017 r.: Polskie drogi - dzień 1. Teraz mogę powiedzieć, że jest tylko gorzej. Serio.. Dojazd do Rzęsina to tragedia. W samym uroczym Rzęsinie, którzy przypomina urbanistycznie Baszewice nie jest lepiej. Jakaś wiocha na końcu świata, a światłowody tu prowadzą :O Pewnie od Gryfic albo z Płot prowadzą, po wszystkich wiochach.. A drogi zrobić? Do tego zrobić drogi dla rowerów?! W samym Rzęsinie znajdują się dwie tajemnicze drogi, i to one otwierały drogę do dzisiejszej przygody.. Jedna z dróg prawdopodobnie prowadzi na Kukań. A tam drogi w stronę Popielic albo Mechowa (w gm. Świerzno) są nie lepsze.. (Diabełki).. No cóż, dzisiaj jednak zdecydowałem się jechać na Świeszewo. Okazało się jednak, że obrana droga do Świeszewa nie prowadzi :( A i tak było fajnie. Taka sobie z kamiennych dziurawych płyt droga w polu ustawiona, można nią dojechać do Kołomącia.. Ale i tak było fajnie :) To fajne wiejskie tereny. Warto je znać i odwiedzać.. Podoba mi się tutaj.. Jest tutaj tak magicznie i pięknie, że nawet krótką historyjkę napisałem o Rzęsinie (tak swoją drogą można na bazie tekstu zrobić piękną piosenkę): Zielone wzgórza nad Rzęsinem, przecinają oddalony od wsi strumyk.. Las otacza cieniem zakochanych.. A tam nad wzgórzami .. ciągną się zielone wzgórza.. zielone wzgórza nad Rzęsinem.. <3. Nieznane, nowe drogi zostały już poznane a ja wracałem już znaną trasą częściowo wyremontowaną z Kołomącia do Jaśla a dalej Ościęcina i Uniborza. Ilekroć tu bywam tylekroć wkurwia mnie takie coś, od środka zaczęli remontować drogę gminną (Gryfice - Unibórz). I zrobiono tylko fragmenty, pozostałe pozostawione są jak były. I czy to jest normalne?! Na domiar złego pod Uniborzem wyrżnięto a mówiąc wprost: ZAMORDOWANO część drzew.. Jebany materializm tych, którzy się tego dopuścili nie będzie żadnym złagodzeniem sprawiedliwości, która się odbędzie.. Przecież nie można tak bez konsekwencji niszczyć natury! No cóż, nie łatwa trasa trwała dalej. Przede mną ostatnie kilometry po mojej ulubionej drodze DW108. Spokojny, mały ruch aut.. Ja się starałem jechać nieco szybciej z prędkością 20+km/h.. I tak dojechałem pod Mechowo, gdzie skończyła się niszczejąca ale w lepszym stanie drogowa nawierzchnia.. Od Mechowa po Płoty to już coraz większa tragedia, coraz większe koleiny, dziury, pęknięcia. I na co się zdaje ta powtarzana bezsensowna i szkodliwa akcja zasypywania dziur kamieniami?! Na nic!! To tylko strata pieniędzy, za które można by było zrobić drogę rowerową do Golczewa śladem dawnego torowiska kolejowego.. ;) I wtedy można remontować DW108 jak powstaje DDR to można! I tak z Golczewa powinna powstać DDR do Parłówka i dalej wzdłuż DW107 do Kamienia Pomorskiego np.. :) W Kamieniu już są drogi, które ciągną się prawie pod Międzyzdroje a w drugą stronę pod Kołobrzeg.. ;) I to by miało sens. Bo te doraźne bezsensowne naprawianie dróg sensu nie ma.. Dziur coraz więcej.. Z tygodnia na tydzień na najgorszym fragmencie DW108 jest coraz gorzej. Obawiam się, że wkrótce wparują tu ekipy downów i bezmózgich posłusznych kundli, i będą sypać kamienie w dziury, robiąc więcej szkód niż pożytku. Bo już dla pożytku lepiej zostawić te dziury i pęknięcia. Co prawda nie jeździ się po tym dobrze, ale przynajmniej wariaci nie będą szybko jeździć a tym samym tworzyć ogromne zagrożenie na tej drodze, która bezwzględnie musi mieć wybudowaną drogę rowerową!

Oto jedno ze zdjęć z trasy :)

trasa08czerwca2020zdj1.jpgtrasa08czerwca2020zdj2.jpgtrasa08czerwca2020zdj3.jpgtrasa08czerwca2020zdj4.jpgtrasa08czerwca2020zdj5.jpgtrasa08czerwca2020zdj6.jpgtrasa08czerwca2020zdj7.jpg


Mapa przebiegu trasy :)