Trasa z dnia dzisiejszego, kolejna lekka i przyjemna i niezbyt długa. Poprawia się pogoda, jest coraz cieplej i fajniej. Czuć wiosnę, robi się tak prawdziwie wiosennie a ja się zbliżam do pierwszych 1 000 km w tym roku! Mam szansę je osiągnąć o wiele szybciej niż w 2019 r. I to mimo tego, że wypadłem z gry na kilka dni. To już było, minęło. A wkrótce wrócę do życia, od którego uciekam jak najdalej - od życia w mieście, w wielkim mieście, gdzie czeka mnie tylko samotność i walka o przetrwanie każdego dnia. Tak bardzo nienawidzę Szczecina.. I mam w nim jeszcze być?! O nie! Nie chcę.. A to się wkrótce stanie. Wraz z nowym tygodniem powrót do tej smutnej rzeczywistości. Pozostaje mi ino weekend, który zaczynam tą spokojną i piękną trasą. Podobnie jak w dniu wczorajszym: Trasa na Brodniki - narzekam na roboli na drodze. Zmiany i prace postępują wzdłuż drogi DW109. Także widać prace, a raczej pajacowanie nieudaczników z nieudolnej firmy MOSTY-ŁÓDŹ, która psuła mi krew przez wiele miesięcy, robiąc obwodnicę Płotów, i fragment drogi S6 z Nowogardu do Płot. Mocno opóźniony odcinek. Część prac nadal się nie skończyła. Najdłużej idą prace przy rondach w Płotach - skrzyżowanie drogi DW108 / DW109 i DW109 /S6. Pierwsze rondo, dopiero od nie dawna zostało ukończone. Szpecące, niepotrzebne. Teraz będą dopiero finalizować te prace. Podłączać oświetlenie.. I tak zostało sporo syfu dookoła placu budowy. Pozostały także wspomnienia o tym jak wyglądał wyjazd i ta część miasta, choćby w tak nie dalekiej przyszłości jak 2016 r.. Tyle się zmieniło. Oczywiście na gorsze.. Wymordowano drzewa, dodano te cholerne ronda, dodano tą cholerną obwodnicę. Tyle się zmieniło.. Świat zmienia się nie do poznania i to każdego dnia..
* Zapasowy licznik na wypadek awarii 1 * Poprawka licznika z powodu bugów 2020 r. Wartość jak na zdjęcu licznika.
ID wpisu: 548
Trasa nr [łączna]: 630
Trasa nr [na blogu]: 544
W tym tygodniu: 3
W tym miesiacu: 5
W tym roku: 24
Trasy unikalne [dzień = trasa]: 621 dni [łączna]
Trasy unikalne [dzień = trasa]: 535 dni [na blogu]
Trasy wielokrotne [dzień = dwie trasy]: 9 dni
Stan Licznika Poczatkowy: 3188.99 km
Stan Licznika Końcowy: 3206.89 km
Stan Licznika Końcowy2*: 3202.04 km
Stan Licznika 2* Poczatkowy: 15439 km
Stan Licznika 2* Końcowy: 15457 km
Maksymalna prędkość: 24.6 km/h
Przejechałem: 17.9 km
Przejechałem [msc]: 184.24 km
Przebieg roweru [rok]: 782.83 km
Przebieg roweru [suma]: 23348.56 km
Przejechalem w 2020: 782.83 km
Podroż dookoła świata (2020) 1.9571 [%] km
Podroż dookoła świata (łączna) 58.3714 [%] km
Czas jazdy: 01:08:00 h
Czas Jazdy Suma (ever): 1473:54:47 h
Czas Jazdy Suma (blog): 1250:28:39 h
Czas Jazdy Suma (2020): 52:05:19 h
Czas Jazdy Suma (w tym msc): 11:40:40 h
Średni czas jazdy w miesiacu: 02:20:08 h
Średni czas jazdy w tym roku: 02:10:13 h
Średni czas jazdy do tej pory: 02:16:55 h
Średnia: 15.79 km/h
Dzisiejsza trasa się powiodła, powiodła mnie nie tylko przez zmieniające się oblicza najbliższych i najdroższych memu sercu miejsc, dookoła Płotów.. Powiodła mnie także przez szereg niepewności. Jaka będzie przyszłość? Co czeka mnie dalej? Jak zmieni się świat?! W najbliższej przyszłości (do Maja) chcę się rozstać z obecną pracą, na którą narzekam zbyt dużo.. Zbyt dużo czasu spędzam w Szczecinie, gdzie mieszka mi się źle. Ciągle wdaję się w konflikty - jak nie w pracy to w miejscach tymczasowego zamieszania. To nie jest miejsce dla mnie. Miasto. Jak można żyć w mieście?! Nie rozumiem tego. Dzisiejsza trasa, dobrze znany mi drogi, wiodą mnie przez tą niepewność do dość jasnego celu jakim będzie zmiana życia i powrót na ojczyste ziemie! Pozostały czas w Szczecinie i w okolicy wykorzystam aby poznać, pozwiedzać te strony. A być może wykorzystać w jakiś dłuższych wyprawach jednodniowych (200+ km). Trzeba jednak żyć ze świadomością nadchodzących zmian na lepsze. Rok temu żyłem w świadomości zmian na nieznane. Na początek pracy i rozpoczęcia takiego życia. Teraz żyję ze świadomością zmian na coś lepszego, co da mi większą elastyczność, której budżetówka nie zapewnia. Szlaki dzisiejszej trasy to również rozmyślenia o zmianach.. I ambitne plany na nadchodzącą przyszłość. Do końca tygodnia chcę zrobić jeszcze kilka tras - jutro trasę 50-tkę, a zakończyć tydzień na trasie do Pałacyku w Iglicach - odwiedziny w miesiącu Luty. Nie chcę kusić losu czy uda mi się w tym miesiącu jeszcze tam pojechać, to wolę dla pewności w tym tygodniu pojechać :-) Planuję również wrócić na przyszły weekend, aby zrobić inne weekendowe trasy. I w najbliższej przyszłości tak do 2 tyg - na nowo zmierzyć się z trasą 100 km.. A potem tylko dalej i dalej! Na koniec wpisu, napiszę jeszcze o mojej ulubionej drodze DW108. Coś się na niej szykuje, na jej najgorszym fragmencie od Mechowa do Sowna. Ale to tylko w fragmentach. Początkowo myślałem, że chodzi o remont. Są zaznaczone jakieś cyfry zieloną farbą. Ale nie. Myślę, że ma to związek z rozbudową gazociągu, gdyż w miejscach zielonych cyfr są również graficzne oznaczenia rur z gazem, albo jakiś połączeń. Symbol to takie X w kółko (ale te X nie jest prosto tylko pod kątem).. Ciekawa sprawa i ciekawe co z tego wyniknie. Na remont nie liczę. A powiem więcej - byłby on czymś nie korzystnym. Drogę DW109 się remontuje, ale DDR przy okazji nie powstał. A jakoś życia rowerzystów i poziom bezpieczeństwa na tej drodze zmalał. Wolałem jak była trochę zniszczona i spokojniejsza niż jak jest prosta i naszpikowana niebezpieczeństwami z którymi mierzyłem się zarówno wczoraj jak i dziś...
Oto jedno ze zdjęć z trasy :)