30.01.2024
Jazda nr: 1362

Tagi: makowice_sludwia, makowice, wiejskie_przygody |

Dzisiejsza taka krótka trasa aby jak to często bywa: "tylko się przejechać". Nie inaczej jest dzisiaj goni czas - a więc krótko i na temat. Wiosenne Makowice-Słudwia :) Jest już cieplej, po kilka stopni na plusie. Słonecznie. I prawie wiatru nie ma! Tak to można jeździć... Problem jest tylko w samym sprzęcie a nie w chęciach do jazdy - koło tylne całą trasę tak napierdalało, że mam ochotę je w całości wyjebać. Szkoda mi bo szkoda - piasty maszynowej Novateca no ale trudno... Zastanawia mnie czy jest sens wymieniać szprychy (wszystkie) wraz z nowym złożeniem koła. Czy to tylko niepotrzebne koszta. Moje założenie jest oparte na tym, że piasta i obręcz jest ok. Jedynie szprychy... No ale tak swoją drogą parę szprych jest już wymienionych, koło już było kilka razy centrowane. I nadal sprawia problemy - a na dobrą sprawę nie mam go jeszcze roku czasu - dopiero w kwietniu 2024 r. będzie rok czasu z tym kołem... To nie wiem co zrobić. Czekać aż się rozwali, wymieniać...
brak

* Zapasowy licznik na wypadek awarii 1
* Poprawka licznika z powodu bugów 2023 r. Wartość jak na zdjęcu licznika.
  • ID wpisu: 1370

  • Trasa nr [łączna]: 1448
  • Trasa nr [na blogu]: 1362
  • W tym tygodniu: 1
  • W tym miesiacu: 14
  • W tym roku: 14

  • Trasy unikalne [dzień = trasa]: 1435 dni [łączna]
  • Trasy unikalne [dzień = trasa]: 1349 dni [na blogu]
  • Trasy wielokrotne [dzień = dwie trasy]: 13 dni

  • Stan Licznika Poczatkowy: 19494.2 km
  • Stan Licznika Końcowy: 19512.71 km
  • Stan Licznika Końcowy2*: 19393.31 km

  • Stan Licznika 2* Poczatkowy: 31974 km
  • Stan Licznika 2* Końcowy: 31992 km

  • Maksymalna prędkość: 30.4 km/h

  • Przejechałem: 18.51 km
  • Przejechałem [msc]: 353.74 km
  • Przebieg roweru [rok]: 353.74 km
  • Przebieg roweru [suma]: 56212.32 km

  • Przejechalem w 2024: 353.74 km
  • Podroż dookoła świata (2024) 0.8844 [%] km
  • Podroż dookoła świata (łączna) 140.5308 [%] km

  • Czas jazdy: 01:02:50 h
  • Czas Jazdy Suma (ever): 3588:50:38 h
  • Czas Jazdy Suma (blog): 3365:24:30 h
  • Czas Jazdy Suma (2024): 24:54:35 h
  • Czas Jazdy Suma (w tym msc): 24:54:35 h
  • Średni czas jazdy w miesiacu: 01:46:45 h
  • Średni czas jazdy w tym roku: 01:46:45 h
  • Średni czas jazdy do tej pory: 02:27:23 h

  • Średnia: 17.91 km/h
Trasa z dnia dzisiejszego to nie tylko fajna ale niestety krótka przejażdżka. To także zmaganie się z problemami technicznymi - głównie te tylne koło. Choć i hamulec z tyłu, który zarówno w praktyce jak i w zasadzie nie działa w ogóle. Jedynie lecę na przednim. A tylny mam bo mam. A gdyby to był koniec problemów no nie... Po tych ostatnich maratonach w deszczu: Nowe "stare" historie - piszczy mi dźwignia zwalniania biegu z prawej manetki, manetki która nie ma nawet roku czasu. I już takie badziewie robią. Te same modele manetek (lewa) - ma tyle lat co Aurelia i nic się takiego nie dzieje. A tak to mam ciągle jakieś piski dziwne, część jest od sztycy podsiodłowej, część może wynikać z zużytego już przedniego amortyzatora. A reszta nie wiem, prawdopodobnie przy suporcie. Jakoś nie mam szczęścia do niczego... I wraz z idącą wiosną coś czuję, że idą kolejne wydatki i problemy. Najbardziej mnie jednak niepokoi te tylne koło - zbyt mocno wali (dźwięk od szprych) i po prostu widać po nim jak pływa. A co ciekawe nie udało mi się wyczuć aby były szprychy pęknięte. A to mogłoby wyjaśniać to co się dzieje... A z tych pozytywniejszych "akcentów" - czuć było dzisiaj na trasie idącą wiosnę. Pewnie to zasługa słoneczka i względnego ciepła - okolica +4-5℃. To już przyjemnie... (:

Oto jedno ze zdjęć z trasy :)

trasa30stycznia2024zdj1.jpgtrasa30stycznia2024zdj2.jpg


Mapa przebiegu trasy :)