28.09.2024
Jazda nr: 1493

Tagi: wiejskie_przygody |

Trasa z dnia dzisiejszego miała być trasą "20-stką" w jesiennych barwach, ze skupieniem się na tych kasztanach, które tak fajnie porozbijane leżą na polnej drodze, prowadzącej do wsi Waniorowo...: Trasa "20-stka": jesiennie i wietrznie. Wczoraj miałem warunki. Idealne światło. Nie padało. A dziś? A dziś wieje mocniej. Ta odczuwalna jest faktycznie niska. Moja odczuwalna wena jest niska. Będąc pod Mechowem zrezygnowałem z wyjazdu. Poczułem, że tego dzisiaj nie czuję. Męczyłem się 20 min jazdą pod wiatr. A na dobrą sprawę minąłem dopiero Sowno. Chmurzyło się. Wg. map - sprawdzałem na Pogoda&Radar - jest dużo drobnych chmur, w tym trochę deszczowych - nie widziałem szansy na poprawę. I po prostu nie czułem tej jazdy. Zawróciłem. Droga powrotna już śmielsza, z wiatrem w plecy... Zdążyłem jednak wrócić a zaczęło padać. Dojeżdżałem do Płotów, jak nieśmiało kropiło. A gdy byłem już na swoim osiedlu padało mocniej. Gdy wróciłem do domu rozpadało się na całego. A jeszcze chwilę wcześniej przebijało się słońce, którego się nie spodziewałem a jednak się przebijało... Przez chwilę zrobiło mi się szkoda, szkoda tego, że się za szybko poddałem. Jednak to była dobra decyzja by wrócić... Chciałem się na szybkiego przejechać, zrobić 20-stkę jak wczoraj, zrobić parę zdjęć.. Jednak nie będę myślał jak dawniej. Nie będę szczęśliwy jak dawniej.. Nie będzie jak dawniej, nie będzie tamtych dni ani pięknych wspomnień.. :(
brak

* Zapasowy licznik na wypadek awarii 1
* Poprawka licznika z powodu bugów 2024 r. Wartość jak na zdjęcu licznika.
  • ID wpisu: 1501

  • Trasa nr [łączna]: 1579
  • Trasa nr [na blogu]: 1493
  • W tym tygodniu: 3
  • W tym miesiacu: 13
  • W tym roku: 145

  • Trasy unikalne [dzień = trasa]: 1565 dni [łączna]
  • Trasy unikalne [dzień = trasa]: 1479 dni [na blogu]
  • Trasy wielokrotne [dzień = dwie trasy]: 14 dni

  • Stan Licznika Poczatkowy: 23958.6 km
  • Stan Licznika Końcowy: 23969.35 km
  • Stan Licznika Końcowy2*: 23819.33 km

  • Stan Licznika 2* Poczatkowy: 2369 km
  • Stan Licznika 2* Końcowy: 2380 km

  • Maksymalna prędkość: 27 km/h

  • Przejechałem: 10.75 km
  • Przejechałem [msc]: 327.73 km
  • Przebieg roweru [rok]: 4810.49 km
  • Przebieg roweru [suma]: 60669.07 km

  • Przejechalem w 2024: 4810.49 km
  • Podroż dookoła świata (2024) 12.0262 [%] km
  • Podroż dookoła świata (łączna) 151.6727 [%] km

  • Czas jazdy: 00:35:44 h
  • Czas Jazdy Suma (ever): 3865:20:39 h
  • Czas Jazdy Suma (blog): 3641:54:31 h
  • Czas Jazdy Suma (2024): 301:24:36 h
  • Czas Jazdy Suma (w tym msc): 20:41:50 h
  • Średni czas jazdy w miesiacu: 01:35:32 h
  • Średni czas jazdy w tym roku: 02:04:43 h
  • Średni czas jazdy do tej pory: 02:25:35 h

  • Średnia: 18.43 km/h
Dzisiejsza trasa okazała się krótsza niż powinna - raptem kilka km, gdzieś w granicy 7 km. Ta różnica nie jest duża. Zrobiłem nie całe 11 km a zrobiłbym normalnie 18 km... Tyle, że zrobiłbym je w gorszych warunkach - polna droga - gdzie nie idzie tak przyspieszyć. I założenie było takie aby zrobić parę zdjęć. No ale nie dojechałem. Może dobrze? Złapałby mnie deszcz. Znając moje szczęście pewnie bym się przeziębił... A tak spokojnie wróciłem. A na tą jesienną 20-stkę i sesję z kasztanami jeszcze pojadę! :) Jak nie dziś, bo dziś się nie udało to może jutro? Może jutro będzie już lepsza pogoda?.. Cóż mi więcej pozostaje niż mieć nadzieję na takie małe rzeczy.. Jak ciut lepsza pogoda.. Z końcem września. I w pierwszych dniach kalendarzowej jesieni.. Tylko to mi pozostaje. Bo wszystko inne, depresyjne stany i smutek jest nieunikniony... W tym roku nie... Przez ostatnie 2 lata jakoś się udawało i było lepiej... W tym roku wracamy do tego co było przed 2022 r. Do smutku. Do samotności. Teraz jeszcze większej samotności połączonej z jeszcze większym smutkiem... :(

Oto jedno ze zdjęć z trasy :)

trasa28wrzesnia2024zdj1.jpgtrasa28wrzesnia2024zdj2.jpg


Mapa przebiegu trasy :)