30.06.2025
Jazda nr: 1610

Tagi: tr20stka, wiejskie_przygody |

Dzisiejsza krótka trasa - późnym po południem kończy intensywny miesiąc. W tym miesiącu po raz pierwszy od dłuższego czasu osiągam wynik 600 km.. Nie było łatwo o niego. Powoli nabieram sił. Powoli przyzwyczajam się do rzeczywistości. A życie na nowo biegnie swoim torem. Tylko ta pogoda. Taka dziwna, nie pewna. Dzisiaj nie wiedziałem jak się ubrać. Wydawało mi się, że jest zimniej. A może to przez wiatr? Pewnie tak. Pewnie sugerowałem się wiatrem. I prognozami IMGW, które pokazywały nie wiadomo jakie spadki temp. Mamy koniec czerwca, mamy jakby nie patrzeć: lato. A tym czasem temp. miała spaść w nocy do 6℃. To chyba przesada. Gdy wyjeżdżałem już po godzinie 18 było tak naprawdę ok. 18℃. Myślałem, że jest gorzej. Wziąłem długie, choć cienkie spodnie rowerowe. A mogłem z powodzeniem jechać w krótkich spodenkach. Wziąłem także koszulkę zimową. I to jeszcze czarną, absorbującą ciepło. Niepotrzebnie wziąłem długą czapkę zamiast z daszkiem. Skończyło się tak, że ledwo wyjechałem z osiedla gdzie mieszkam i czapkę w kieszeń schowałem. Jechałem bez czapki. Wiatr mimo, że mocniejszy to nie dawał się tak mocno we znaki jak się spodziewałem. I nie było aż tak zimno. Ja się po prostu jakoś tak dziwnie czuję. Wróciłem dzisiaj ze szkoły. Po obiedzie padłem. Jakiś taki zmęczony, śpiący. Źle się czułem. Nie służą mi zmiany pogody. A gdy trochę odpocząłem i tak nieprzytomny pojechałem na ten rower. Pojechałem zawalczyć o tą liczbę 600 km. Co się akurat udało..
brak

* Zapasowy licznik na wypadek awarii 1
* Poprawka licznika z powodu bugów 2025 r. Wartość jak na zdjęcu licznika.
  • ID wpisu: 1619

  • Trasa nr [łączna]: 1696
  • Trasa nr [na blogu]: 1610
  • W tym tygodniu: 1
  • W tym miesiacu: 20
  • W tym roku: 84

  • Trasy unikalne [dzień = trasa]: 1682 dni [łączna]
  • Trasy unikalne [dzień = trasa]: 1596 dni [na blogu]
  • Trasy wielokrotne [dzień = dwie trasy]: 14 dni

  • Stan Licznika Poczatkowy: 26881.1 km
  • Stan Licznika Końcowy: 26899.63 km
  • Stan Licznika Końcowy2*: 26706.05 km

  • Stan Licznika 2* Poczatkowy: 5289 km
  • Stan Licznika 2* Końcowy: 5308 km

  • Maksymalna prędkość: 27.7 km/h

  • Przejechałem: 18.53 km
  • Przejechałem [msc]: 607.37 km
  • Przebieg roweru [rok]: 2166.15 km
  • Przebieg roweru [suma]: 63599.61 km

  • Przejechalem w 2025: 2166.15 km
  • Podroż dookoła świata (2025) 5.4154 [%] km
  • Podroż dookoła świata (łączna) 158.999 [%] km

  • Czas jazdy: 01:06:48 h
  • Czas Jazdy Suma (ever): 4054:33:52 h
  • Czas Jazdy Suma (blog): 3831:07:44 h
  • Czas Jazdy Suma (2025): 139:05:26 h
  • Czas Jazdy Suma (w tym msc): 37:50:40 h
  • Średni czas jazdy w miesiacu: 01:53:32 h
  • Średni czas jazdy w tym roku: 01:39:21 h
  • Średni czas jazdy do tej pory: 02:21:59 h

  • Średnia: 16.85 km/h
Trasa z dnia dzisiejszego jest klasyczną trasą 20-stką! W sumie gdzie pojadę.. Jakoś Makowice_Słudwia mi się nie chce jechać. Dzisiaj miałem ochotę na 20-stkę, którą robiłem w wariancie przez Mechowo do Waniorowa. I powrót. Do Mechowa trochę trudniej się jechało. Miałem wrażenie, jakbym miał nie równo kierownicę, że uciekała góra / dół. Jakby coś siadło. Jakby było krzywo. Dziwne prawda? Na szczęście problem okazał się prozaiczny. Za Mechowem przystanąłem na chwilę. Przyjrzałem się lepiej problemowi, którym okazuje się być nic innego jak lekko skrzywiona kierownica. Naprostowałem i wrażenie, że jest coś nie tak minęło. Nie minęło jednak to, że nadal się czuję dziwnie. Bez sił, wiary w cokolwiek. Ta cholerna pogoda, nie stabilna jak moje życie nie pomaga.. Nie mniej trochę zmęczony i bez sił przejechałem tą trasę. Prócz tego, że kierownica jest krzywo, mam wrażenie, że również kamerka jest znowu krzywo. Co się ją ustawi to i tak się psuje... Czyżby był już czas wymienić statyw na kamerkę? Bo to pewnie jego wina bo czego innego..

Oto jedno ze zdjęć z trasy :)

trasa30czerwca2025zdj1.jpgtrasa30czerwca2025zdj2.jpg


Mapa przebiegu trasy :)