12.07.2017
Jazda nr: 129

Tagi: tr20stka, wiejskie_przygody |

Dzisiejsza trasa to moja tradycyjna "20-stka", której dawno nie robiłem. Ale nie to było głównym powodem aby ją zrobić i to wcześnie rano. Miałem dzisiaj w planie zrobić dłuższą trasę, pojechać przez Resko w stronę Nowogardu, odbić na Dobrą Nowogardzką a tam pojechać na Węgorzyno a z Węgorzyna do Świdwina przez Łobez. Trasa na cały dzień jazdy w porywach do 140 km. I tereny, których od lat nie zwiedzałem (w zasadzie od 2 lat ;p). Tylko jak to bywa w te cholerne wakacje, pogoda wszystkie plany popsuła. Co prawda z rana źle nie było, ale miało po godzinie 13 padać i istotnie. Ok. godziny 14 jak się rozpadało to do 22 i dalej ciągle padało i padało i sporo tego deszczu było, za ostatnie dni to w ogóle jest masakra bo spadło tyle deszczu, że w 3 dni wyrobiło się normę roczną sumy opadów.. Postanowiłem więc przełożyć mój wyjazd na kolejny dzień a dzisiaj zrobić coś krótkiego na mały trening i oczywiste zachowanie regularności jeżdżenia co jest dość ważne :) Pomysł padł na to aby pojechać trasą tradycyjnej "20-stki", której dawno nie robiłem. No i jak postanowiłem tak zrobiłem - siadłem na rower i pojechałem. Z rana jeszcze dość zimno, chłodno. Nic zresztą nie zapowiadało, że dziś miałby być ciepły dzień no bo też z jakiej racji miałoby tak być.. Co to są jakieś wakacje, lato?!, że miałoby być ciepło i w ogóle.
brak

* Zapasowy licznik na wypadek awarii 1
  • ID wpisu: 130

  • Trasa nr [łączna]: 215
  • Trasa nr [na blogu]: 129
  • W tym tygodniu: 2
  • W tym miesiacu: 7
  • W tym roku: 65

  • Trasy unikalne [dzień = trasa]: 212 dni [łączna]
  • Trasy unikalne [dzień = trasa]: 126 dni [na blogu]
  • Trasy wielokrotne [dzień = dwie trasy]: 3 dni
  • Stan Licznika Poczatkowy: 940.07 km
  • Stan Licznika Końcowy: 957.97 km

  • Stan Licznika 2* Poczatkowy: 1034 km
  • Stan Licznika 2* Końcowy: 1052 km

  • Maksymalna prędkość: 35.9 km/h

  • Przejechałem: 17.9 km
  • Przejechałem [msc]: 409.56 km
  • Przebieg roweru [rok]: 2409.01 km
  • Przebieg roweru [suma]: 8275.63 km

  • Przejechalem w 2017: 2409.01 km
  • Podroż dookoła świata (2017) 6.0225 [%] km
  • Podroż dookoła świata (łączna) 20.6891 [%] km

  • Czas jazdy: 01:05:07 h
  • Czas Jazdy Suma (ever): 523:02:35 h
  • Czas Jazdy Suma (blog): 299:36:27 h
  • Czas Jazdy Suma (2017): 163:57:31 h
  • Czas Jazdy Suma (w tym msc): 25:19:42 h
  • Średni czas jazdy w miesiacu: 03:37:06 h
  • Średni czas jazdy w tym roku: 02:31:21 h
  • Średni czas jazdy do tej pory: 02:18:17 h

  • Średnia: 16.52 km/h
Trasa niezbyt zagadkowa, ruszyłem z mojej rodzinnej wsi, wzdłuż drogi nr 108, mijając wieś Sowno aż do wsi Mechowo, skąd udałem się drogą w stronę wsi Gardomino - tam odbiłem na polną drogę między wsiami - taki fajny skrót. To właśnie on świadczy o wyjątkowości trasy "20-stki". Trochę asfaltu, trochę gorszej lokalnej drogi, i trochę gruntowej drogi - taki bardzo zrównoważony trening co może w przyszłości przekładać się na osiągane lepsze efekty w treningach i w robieniu tras - szczególnie długich tras. A to nie pozostaje bez znaczenia, gdyż jeszcze w tym lipcowym miesiącu chciałbym zrobić moje pierwsze 200 km w tym roku (mam nadzieję, że nie ostatnie :)), i moje drugie 200 km w życiu. W tym roku jednak będzie o wiele trudniej osiągnąć wynik 200 km niż w 2015 r. Kilka czynników ma na to wpływ: pogoda ... , kwestia przystosowania, przygotowania w tym roku wygląda nieco inaczej, mimo, że się staram to nie zawsze jest tak dobrze jakbym tego oczekiwał i ostatnia kwestia to niestety trudniejsze chwile z rowerem. Co prawda już mniej narzekam, ale to nie oznacza, że dziwnych problemów nie ma. Były dzisiaj szczególnie dokuczliwe w tej krótkiej trasie - ciągle coś, jechało się bardzo źle, było to bardzo męczące. Sama pogoda też nie zachwycała. Tak minąłem to pole tuż przy wsi Gardomino i wyjechałem w Wanierowie skąd skierowałem się na drogę DW109 i wróciłem już do domu. Całość zamknąłem w nie całą godzinę. Ale co by nie mówić chyba dziś nie dałbym sobie rady ze 140 km.. Jechało mi się zbyt źle, i te głupie nie całe 18 km trochę mnie zmęczyło. Ciekawe jak to będzie jutro :) Jestem na razie dobrej myśli.. Zobaczymy..

Oto jedno ze zdjęć z trasy :)

trasa12lipca2017zdj1.jpgtrasa12lipca2017zdj2.jpg


Mapa przebiegu trasy :)