25.06.2023
Jazda nr: 1250

Tagi: JS, zach_slonca, wiejskie_przygody |

Trasa z dnia dzisiejszego kontynuuje wczorajszy nie udany dzień: Na farmę!. Zgodnie z oczekiwaniami dzisiaj było nie porównywalnie lepiej. Gdybym wczoraj się czuł jak dzisiaj to by problemu nie było. Przyjechałem na farmę rano samochodem - jednak nie swoim! Aby nie było pokusy o to, aby wracać samochodem na koniec dnia. A przecież taka pokusa mogłaby się zdarzyć i kto wie czy bym z niej nie skorzystał. W końcu tak późno dzisiaj z Gryfic wracałem gdzieś w okolicach 21 dopiero... Mijałem po drodze zachód słońca a ten przecież następuje dopiero o godzinie 21:34. Jednak było warto... :) Dzień udany. Dzisiaj zakończyłem również tygodniową antybiotykoterapię. Mimo pewnych wątpliwości wziąłem tą ostatnią dawkę. Skoro wczoraj w gorszych warunkach wziąłem to i dzisiaj musiałem aby zakończyć ten proces. I dzień udany. Tylko szkoda, że taki krótki... W innych okolicznościach sobotni dzień, włącznie z sobotnim po południem mogłoby być ciekawsze. No i czas by mnie nie ograniczał - czas na powrót. A dzisiaj tak było - dzisiaj wracałem z Aurelią i kawałkiem z JS z Zaleszczyc do domu. A tak się dzisiaj wracać nie chciało. Gdybym mógł to bym został. Jakoś nie zależy mi na jutrzejszym dniu w szkole... Wziąłbym sobie najwyżej wolne. I tak się zdenerwowałem bo zawsze mieliśmy w wakacje luźniej od 8-12. A w tym roku coś powymyślali absurdalnego, że niby "aby szybciej skończyć" to od 7 do 12 może czasem 13... No i to ma być szybciej?! Nie ukrywam, że ta godzina 8 bardzo mi pasuje. Bo sobie po 7 na spokojnie rowerem jadę. A co teraz na 7 to o której musiałbym tym rowerem wyjeżdżać? No po 6... Absurdalne. I to jeszcze bardziej zaostrza konflikt skierowany do nauczycieli, którzy przez cały czas nic nie robią tylko odpierdalają. A na koniec roku to już w ogóle odpierdalają... I tylko z tego tytułu same korzyści mają. Dodatkowe dni wolne na wszystkie święta, w trakcie roku szkolnego. No i teraz w wakacje wolne... Wprost się tym szczycą, że oni mają wolne a my nie. I jedyne co ci nauczyciele potrafią to narzekać na to jacy to oni biedni są... Taaa jasneee. A jakoś nikt z nich nie myśli o zmianie pracy. Skoro ta jest taka zła? To co ich do cholery trzyma?... A skoro tak bardzo nie chcą odejść utrwala mnie w przekonaniu, że źle nie mają. Ta moja weekendowa sytuacja, ostatnie ciężkie dni jeszcze bardziej zaogniają pewny konflikt skierowany w stronę tej leniwej grupy. Bo to co robią w tym roku.... To już jest przegięcie.... Zresztą oni [nauczyciele] wiele razy przeginali. Tylko może na początku tego aż tak nie widziałem? A teraz widzę co się dzieje w tym środowisku. Dzieją się bardzo złe rzeczy... Wszelkie środowiska pracy w Polsce wymagają pilnych i głębokich reform. Włącznie z Kodeksem Pracy. Ten musi bardziej odpowiadać współczesnemu modelowi życia, który nie może się opierać na zaharowywaniu się i ciągłej gonitwie za tym aby to właścicielom firm było lepiej... Czyli ciągle aby polepszać komuś byt. U mnie nauczyciele bardzo podpadli. A te ostatnie porażki, jakie miałem na tle swoich prywatnych spraw i ambicji.... Tylko jeszcze bardziej mnie dobijają. Perspektywa wakacji i trochę luźniejszych dni jednak mija w obliczu tych absurdalnych pomysłów zaczynania działania w szkole od 7 rano... To w roku szkolnym tak nie przychodzę! A mam w wakacje?...I jak tu się cieszyć z weekendu jak myślę tylko o tym, że tegoroczne wakacje mogą być nieudane... A sytuacja w szkole jest gorsza. Coraz bardziej faworyzuje się nauczycieli kosztem pozostałych pracowników. To nie sprzyja dobrej atmosferze...
brak

* Zapasowy licznik na wypadek awarii 1
* Poprawka licznika z powodu bugów 2022 r. Wartość jak na zdjęcu licznika.
  • ID wpisu: 1257

  • Trasa nr [łączna]: 1336
  • Trasa nr [na blogu]: 1250
  • W tym tygodniu: 3
  • W tym miesiacu: 12
  • W tym roku: 90

  • Trasy unikalne [dzień = trasa]: 1324 dni [łączna]
  • Trasy unikalne [dzień = trasa]: 1238 dni [na blogu]
  • Trasy wielokrotne [dzień = dwie trasy]: 12 dni

  • Stan Licznika Poczatkowy: 15755.7 km
  • Stan Licznika Końcowy: 15797.81 km
  • Stan Licznika Końcowy2*: 15722.81 km

  • Stan Licznika 2* Poczatkowy: 28230 km
  • Stan Licznika 2* Końcowy: 28272 km

  • Maksymalna prędkość: 33.4 km/h

  • Przejechałem: 42.11 km
  • Przejechałem [msc]: 412.02 km
  • Przebieg roweru [rok]: 3443.19 km
  • Przebieg roweru [suma]: 52497.44 km

  • Przejechalem w 2023: 3443.19 km
  • Podroż dookoła świata (2023) 8.608 [%] km
  • Podroż dookoła świata (łączna) 131.2436 [%] km

  • Czas jazdy: 03:06:21 h
  • Czas Jazdy Suma (ever): 3343:32:21 h
  • Czas Jazdy Suma (blog): 3120:06:13 h
  • Czas Jazdy Suma (2023): 235:24:25 h
  • Czas Jazdy Suma (w tym msc): 32:12:29 h
  • Średni czas jazdy w miesiacu: 02:41:02 h
  • Średni czas jazdy w tym roku: 02:36:56 h
  • Średni czas jazdy do tej pory: 02:28:56 h

  • Średnia: 13.58 km/h
Dzisiejsza trasa była podzielona na takie dwie niezależne a jakby się uparł to i na trzy fragmenty, niektóre połączone były samym przyjazdem do farmy w Zaleszczycach co uczyniłem bez roweru bowiem wczoraj bez roweru stąd wyjechałem. To Aurelia tu balowała, beze mnie... Dzisiaj powróciłem po grillowaniu co w moim stanie z dnia wczorajszego było nie wskazane, zrobiłem sobie tutaj małą trasę. Na sumę ponad 20 km. Pojechałem do dotąd nie odwiedzanych przeze mnie Niedźwiedzisk bardzo ciekawą drogą z Wilczkowa. Taka polna z czarnego szutru - miejscami utwardzona. Miejscami niestety gorszy przejazd. Sama okolica za to bardzo ciekawa. Fajne widoki tutaj mają! A sama wieś Niedźwiedziska również wydaje się ciekawa. I czemu ja tu jeszcze nie byłem? Do tej pory... Niestety w tą podróż udałem się bez JS tylko samemu przejechałem się w nowych, nie znanych stronach. Przy innych okolicznościach pewnie skorzystałoby się więcej. A tak odkryłem tą drogę z Wilczkowa, o której myślałem rok temu: Rowerowo-Przygodowy-Dzień!. Gdy również w długie czerwcowe dni byłem w Wilczkowie z JS. No dzisiaj ze mną nie pojechała... Jednak nie oznacza to, że nie będzie jeszcze okazji się wybrać i lepiej poznać te strony! Pewnie taka okazja będzie! Po krótkiej ekspansji powróciłem do Zaleszczyc, skąd wkrótce powróciłem z JS do Gryfic, przez niezbyt ciekawą, dość mocno zniszczoną ul. Makową. Przechodzi przez mocno zurbanizowane rejony Gryfic, którymi się mocno interesowałem w minionym 2022 r., ze względu na planowaną budowę obwodnicy Gryfic. W zasadzie drugiego jej etapu. A tego jak nie ma tak nie ma. Spodziewałem się, że w 2023 r., coś w tym temacie się ruszy. A tym czasem nie. Wszystko owiane jest wielką tajemnicą. A ja coraz częściej myślę o tym w ten sposób, że ta II część czy nie daj boże dzielić zadanie i na III część - nigdy nie powstanie. Za duże skomplikowanie, za dużo sprzedanych działek, rozpoczętych budowli domów. A już nie mówiąc o ilu skończonych. Te rejony Gryfic się mocno z urbanizowały w ciągu ostatnich 10 lat. Mówię o stronach na zachód od drogi DW105. Okolice właśnie ul. Makowej, ul. Skrajnej czy ul. Owocowej. A dość powiedzieć, że same Rzęskowo również mocno się urbanizuje a wraz z nim jego najbliższa okolica... No i tak wróciliśmy przez miasto najpierw na ul. Mickiewicza a potem pojechałem na ul. Wojska Polskiego, zrobiłem małą rundę po mieście nim ostatecznie stąd odjechałem o godzinie 20:50. Dość szybko wróciłem do domu, mijając wspomniany zachód słońca i mnóstwo aut na drogach. W tym popierdolonych "tajniaków" z Gryfickiej policji. A ta Gryficka policja to już osobny temat, na omawianie tej patologii która się za tym kryje. To może sobie ten temat daruję. Widziałem ich dziś jak zapierdalali od Barkowa w stronę Gryfic. Tak jechali szybko, że ledwo zakręt na rozlewisku rzeki Regi i rzeki Gardominki wyrobili... Popierdoleni. Trudno coś mądrego powiedzieć o tej formacji a szczególnie o tych Gryfickich... To nawet nie będę się wysilał. Padnięty i zmęczony wróciłem. Naprawdę wielka szkoda, że dopiero dzisiaj się czuję w miarę dobrze. A nie czułem się tak wczoraj - wczoraj gdybym się czuł tak dobrze jak dziś to weekend mógłby być udany. I cały wyjazd mógłby być jeszcze fajniejszą przygodą niż był...

Oto jedno ze zdjęć z trasy :)

trasa25czerwca2023zdj1.jpgtrasa25czerwca2023zdj2.jpgtrasa25czerwca2023zdj3.jpgtrasa25czerwca2023zdj4.jpg


Mapa przebiegu trasy :)