16.05.2017
Jazda nr: 101

Tagi: drzewa, wiejskie_przygody |

Podczas dzisiejszej trasy chciałem sprawdzić siłę charakteru i walki ze zdrowotnymi mankamentami, które jednak dzisiaj się okazały na tyle duże, że przegrałem tą walkę. Dzisiaj planowałem zrobić fajną 60 km trasę ale niestety - siła wyższa, która mimo wielu moich szczerych chęci pokazała mi, że NIE, nie da rady. Zrobiłem dziś więc o wiele krótszą trasę (20 km) to takie 1/3 tego co planowałem. Ale nie dość, że dziś się ciężko jechało (kijowa pogoda), bardzo szaro, chłodno z takim silnym wiatrem. To ja sam czułem się taki zmęczony. Raczej potraktowałem ten wyjazd dziś jako obowiązek a nie miłe doświadczenie i się na tym mocno przejechałem po prostu nie wyszło, nie dałem rady dziś dużo jechać i te 20 km były dla mnie jak nie wiem jak duże wyzwanie. Trasa przebiegła spokojnie - pojechałem wzdłuż ulicy nr 108 mijając Sowno, Mechowo aż do Truskolasu gdzie nakręciłem i z powrotem. I od cała atrakcja na dziś.
brak

* Zapasowy licznik na wypadek awarii 1
  • ID wpisu: 102

  • Trasa nr [łączna]: 187
  • Trasa nr [na blogu]: 101
  • W tym tygodniu: 1
  • W tym miesiacu: 9
  • W tym roku: 37

  • Trasy unikalne [dzień = trasa]: 184 dni [łączna]
  • Trasy unikalne [dzień = trasa]: 98 dni [na blogu]
  • Trasy wielokrotne [dzień = dwie trasy]: 3 dni
  • Stan Licznika Poczatkowy: 1071.38 km
  • Stan Licznika Końcowy: 1092.12 km

  • Stan Licznika 2* Poczatkowy: brak km
  • Stan Licznika 2* Końcowy: brak km

  • Maksymalna prędkość: 29 km/h

  • Przejechałem: 20.74 km
  • Przejechałem [msc]: 382.92 km
  • Przebieg roweru [rok]: 953.58 km
  • Przebieg roweru [suma]: 6820.2 km

  • Przejechalem w 2017: 953.58 km
  • Podroż dookoła świata (2017) 2.3839 [%] km
  • Podroż dookoła świata (łączna) 17.0505 [%] km

  • Czas jazdy: 01:16:52 h
  • Czas Jazdy Suma (ever): 431:42:01 h
  • Czas Jazdy Suma (blog): 208:15:53 h
  • Czas Jazdy Suma (2017): 72:36:57 h
  • Czas Jazdy Suma (w tym msc): 26:52:41 h
  • Średni czas jazdy w miesiacu: 02:59:11 h
  • Średni czas jazdy w tym roku: 01:57:45 h
  • Średni czas jazdy do tej pory: 02:02:31 h

  • Średnia: 16.37 km/h
Trasa z dzisiejszego dnia nie była długa, wręcz przerwana. Nim zdążyłem minąć Mechowo za Sownem (6 km ode mnie z domu), to długo walczyłem w myślach z tym czy dać dam radę i starać się i jechać dalej mimo wszystko czy nie - poddać się, zawrócić a do trasy powrócić jutro. Czasami po prostu jest tak, że są gorsze dni i nie da się jechać nie mamy na to sił itd. To jest coś normalnego. Nawet w 2015 r. Który pod moim jeżdżeniem rowerowym uważam za najlepszy i najbardziej wytrawny - było wiele takich akcji. Nie mam co prawda tego udokumentowanego - wówczas nie prowadziłem bloga rowerowego, ale wspomnienia z tamtych dni i lat, oraz zapiski o zrobionych km mogą o tym świadczyć, że nawet wówczas takie akcje były czymś normalnym i nie ma co się z tego powodu smucić - bywa - liczy się fakt, że się było na rowerze, trochę się przejechało. Przecież nie muszę za każdym razem robić nie wiadomo ile km. Nawet 20 jest wystarczające, liczy się przecież regularność treningów co bezpośrednio się będzie przekładało na wzrost wytrzymałości. Przyjdzie więcej sił i więcej chęci aby robić długie trasy jak w wakacje jakie pamiętam z ostatnich dwóch lat gdzie formalnie okres wakacji zaczynał się po połowie czerwca a pierwsze 100 km trasy były robione w lipcu - wówczas byłem na to gotowy, pełny sił i dość dobrze wytrenowany. Ufam i liczę na to, że podobnie będzie i w tym roku. Na koniec taka smutniejsza informacja - przejechałem do końca wsi Truskolas - i na wyjeździe ze wsi w stronę Uniborza zawracałem. I tam wjeżdżając na wioskę (od strony mojej mieściny - końca wsi) - rżnie się kolejne wolno rosnące drzewa.. Kolejne elementy przyrody padają ofiarą tego bandyckiego trendu wyżynania wszystkiego co prowadzić będzie do wielu anomalii pogodowych i problemów.

Oto jedno ze zdjęć z trasy :)

trasa16maja2017zdj1.jpgtrasa16maja2017zdj2.jpg


Mapa przebiegu trasy :)