Dzisiejsza trasa kolejna z cyklicznej MAKOWICE_SLUDWIA ze względów czasowych i innych planów na po południe. W ten co do zasady dziwny dzień. Z rana tak szaro, potem mglisto i przebija się słońce. A potem znowu takie zachmurzenia dziwne, i szaro i słońce momentami się również pojawiało. Mimo pozornie sprzyjających warunków pogodowych - wiatr przeszkadza... Mało sprzyjające są okoliczności osobiste. A co dopiero miałem takie pełne zwątpienia dni: Trasa 50-tka: zmierzch domku. W których wyrażałem obawę o to co przyniesie przyszłość... I co przynosi? Kolejne przykre dni i kolejną śmierć w rodzinie. Wydarzenie z soboty 09.03 - z godzin wieczornych. A dopiero dzisiaj to tak mocno dociera. Nie od razu ale po czasie jak wiele znowu się zmieni i jak ten świat mimo ludzi dookoła stanie się bardziej pusty. Ostatnie dni i tak nie są łatwe. Pełne zwątpienia, niestabilnej pogody. Byłaby już w końcu wiosna... To może by się uspokoiło... A tak trwają dobijające dni, w których żyje się ze świadomością pewnych zaległości w swoich sprawach, nie zamkniętych tematach zawodowych. A codzienność tylko dokłada kolejnych zmartwień... Nie takiej przyszłości oczekiwałem za te cytowane: 5,10 czy 100 kolejnych tras...
* Zapasowy licznik na wypadek awarii 1 * Poprawka licznika z powodu bugów 2023 r. Wartość jak na zdjęcu licznika.
ID wpisu: 1392
Trasa nr [łączna]: 1470
Trasa nr [na blogu]: 1384
W tym tygodniu: 1
W tym miesiacu: 7
W tym roku: 36
Trasy unikalne [dzień = trasa]: 1457 dni [łączna]
Trasy unikalne [dzień = trasa]: 1371 dni [na blogu]
Trasy wielokrotne [dzień = dwie trasy]: 13 dni
Stan Licznika Poczatkowy: 20126.7 km
Stan Licznika Końcowy: 20145.34 km
Stan Licznika Końcowy2*: 20025.94 km
Stan Licznika 2* Poczatkowy: 32607 km
Stan Licznika 2* Końcowy: 32626 km
Maksymalna prędkość: 31.7 km/h
Przejechałem: 18.64 km
Przejechałem [msc]: 190.33 km
Przebieg roweru [rok]: 986.45 km
Przebieg roweru [suma]: 56845.03 km
Przejechalem w 2024: 986.45 km
Podroż dookoła świata (2024) 2.4661 [%] km
Podroż dookoła świata (łączna) 142.1126 [%] km
Czas jazdy: 01:03:44 h
Czas Jazdy Suma (ever): 3629:07:09 h
Czas Jazdy Suma (blog): 3405:41:01 h
Czas Jazdy Suma (2024): 65:11:06 h
Czas Jazdy Suma (w tym msc): 12:48:47 h
Średni czas jazdy w miesiacu: 01:49:50 h
Średni czas jazdy w tym roku: 01:48:39 h
Średni czas jazdy do tej pory: 02:26:48 h
Średnia: 17.75 km/h
Trasa z dnia dzisiejszego była krótką przejażdżką - tak aby się przewietrzyć. Aby nie było, że kolejne dni miną bez roweru. A pogoda i życie takie ciężkie.. Skupię się jednak bardziej na pogodzie jako czynniku wpływającym na moje trasy. Choć nie jest on najważniejszy strefa psychiczno-fizyczna też ma znaczenie z naciskiem na strefę psychiczną... Nie mniej dzisiaj często zmieniała się aura, chmurzyło się i pojawiało słońce. Wciąż utrzymywał się silny wiatr, i pojawiały się dziwne mgły. To kolejny raz jak jedzie mi się tak dziwnie ciężko: Trasa Makowice-Słudwia z 06.03. Nie wiem czemu tak jest, ale tak było. Oczywiście podobnie jak 06.03 nie poddałem się i dojechałem do końca na kolejnej takiej cyklicznej trasie. Z niej są jedynie jedne dobre wieści - te dziwne nawożenia na lotnisku Makowice powoli znikają i chyba nie będzie to nic poważnego. Względem trasy z 6.03 jest tego mniej. I widziałem to na polach przy wsi Czarne. Czyli możliwe, że lokalni rolnicy zrobili sobie magazyn swoich "nawozów" czy czymkolwiek to jest na tym lotnisku... Dziwne, że syndyk im się na to zgodził no chyba, że go przekupili... A wiadomo za kasę można sporo załatwić... Dobrze, że nie kryje się za tym żaden większy cel. No bo już parę "afer" te lotnisko przeszło - na co komu kolejne niepotrzebne incydenty. A i dzisiaj tak sobie wybrałem trasę, ze miałem prawie cały czas pod wiatr... Pojechałem wariantem przez Makowice i powrót przez Słudwia... W drugą stronę byłoby lepiej ale najwidoczniej lubię iść "pod prąd" i na przekór wszelkim przeciwnością...
Oto jedno ze zdjęć z trasy :)