19.01.2025
Jazda nr: 1528

Tagi: makowice, makowice_sludwia, wiejskie_przygody |

Dzisiejsza trasa "Makowice-Słudwia" jest już #99 opisaną na trasie taką trasą! Kolejna wobec tego będzie ta wyjątkową tą "100-tną" opisaną na blogu. I w sumie nie może być inaczej bo przed okresem bloga takich tras nie robiłem :) W najbliższych planach będzie jeszcze przejechanie trasy "50-tki" tej prawdziwie "100-tnej"... A tym czasem pozostaję na dzisiejszej - niedzielnej ostatecznie. Choć snułem plany, że pojadę w sobotę: Powrót & Pierwsza trasa 25'. Jednak wczoraj (18.01) - w sobotę - nie czułem się na siłach robić cokolwiek a już tym bardziej gdzieś jechać. A może i lepiej? Bo dzisiaj pogoda lepsza. I w końcu (znowu) temp. na plusie co prawda skromne +1℃ a obiecywali w prognozach aż +4℃... No ale też nie to samo co w sobotę - gdzie na sobocie się trochę zawiodłem. Cały dzień było na minusie co prawda nie dużo ale zdążyło wstrzymać to proces roztapiania się śniegu oraz lodu. Ten pozytywny trend trwał jeszcze w piątek (17.01). I już przestał. Nocne przymrozki nie będą pomagać. Ogólnie nie jest źle, ale takie bardziej boczne drogi, gdzie trochę lasów, gdzie trochę chłodniej mogą być nadal nieprzejezdne. Spodziewałem się, że tak będzie na lotnisku i na drodze w stronę wsi Czarne. Nie do końca tak było. Fragment drogi przy lotnisku jedynie był nieprzejezdny, skuty lodem a dookoła sporo śniegu. Spodziewałem się, że problem będzie "większy" na szczęście taki duży nie był. Mały fragment. Przemęczyłem się. Dzisiaj też było na minusie i dopiero po południu skoczyło na plus. Nie na długo... Wieczór zapowiada się znowu z przymrozkami. Więc zima jeszcze trochę z nami pozostanie... Przynajmniej do kolejnych dni gdy będzie całodobowo na plusie. Wtedy do końca stopnieje pozostały śnieg i lód. Nie jest jednak tak źle jak na cięższe zimowe warunki - właśnie nie jest najgorzej! :) Dało radę dzisiaj da radę i w inne dni. Najważniejsze aby znowu nie padał ten śnieg. A to co jest sukcesywnie zniknie...
brak

* Zapasowy licznik na wypadek awarii 1
* Poprawka licznika z powodu bugów 2024 r. Wartość jak na zdjęcu licznika.
  • ID wpisu: 1537

  • Trasa nr [łączna]: 1614
  • Trasa nr [na blogu]: 1528
  • W tym tygodniu: 2
  • W tym miesiacu: 2
  • W tym roku: 2

  • Trasy unikalne [dzień = trasa]: 1600 dni [łączna]
  • Trasy unikalne [dzień = trasa]: 1514 dni [na blogu]
  • Trasy wielokrotne [dzień = dwie trasy]: 14 dni

  • Stan Licznika Poczatkowy: 24746 km
  • Stan Licznika Końcowy: 24764.6 km
  • Stan Licznika Końcowy2*: 24603.62 km

  • Stan Licznika 2* Poczatkowy: 3159 km
  • Stan Licznika 2* Końcowy: 3177 km

  • Maksymalna prędkość: 31.7 km/h

  • Przejechałem: 18.6 km
  • Przejechałem [msc]: 30.84 km
  • Przebieg roweru [rok]: 30.84 km
  • Przebieg roweru [suma]: 61464.3 km

  • Przejechalem w 2025: 30.84 km
  • Podroż dookoła świata (2025) 0.0771 [%] km
  • Podroż dookoła świata (łączna) 153.6608 [%] km

  • Czas jazdy: 01:15:00 h
  • Czas Jazdy Suma (ever): 3917:29:28 h
  • Czas Jazdy Suma (blog): 3694:03:20 h
  • Czas Jazdy Suma (2025): 02:01:02 h
  • Czas Jazdy Suma (w tym msc): 02:01:02 h
  • Średni czas jazdy w miesiacu: 01:00:31 h
  • Średni czas jazdy w tym roku: 01:00:31 h
  • Średni czas jazdy do tej pory: 02:24:12 h

  • Średnia: 14.88 km/h
Trasa z dnia dzisiejszego była przyjemniejszą z tych krótszych przejażdżek. Przynajmniej dzisiaj czuję się lepiej bo wczoraj to porażka. Taki byłem padnięty - może przemęczony emocjami z całego tygodnia i to tak wszystko schodzi... Sporo się dzieje szczególnie w szkole, żyje się od afery po aferę a pewne kontrowersyjne tematy o których jeszcze nie wspominałem na blogu - w sumie nie było okazji - nie zostały do końca wyjaśnione. I może dlatego. Zresztą taki weekendowy odpoczynek się każdemu należy! Mój był zakłócany... No ale już nie długo! Jest jedna pozytywna zmiana z którą rozpoczynam 2025 r. Jeszcze się tym nie chwalę ale wkrótce może będzie okazja wspomnieć coś więcej. Na razie wspomnę jedynie tyle, że to pozytywna zmiana tak samo jak pozytywna była dziś pogoda! :) Słonecznie, w miarę ciepło. Ta odczuwalna trochę wyższa niż faktyczna - mogę z powodzeniem napisać, że odczuwalna tak na poziomie +4-5℃. A faktyczna nie chciała przekraczać +1℃. Jednak te słońce sporo daje - i te całe zimne cholerstwo powoli się rozpuszcza.. To już takie poważne roztopy! :) I drogi przejezdne! A to najważniejsze - te główne i więcej uczęszczane to tak! Takie całkiem zapomniane przez cywilizację to nie - jak drogi na tyłach lotniska Makowice - gdzie nie dochodzi słońce i utrzymuje się niższa temp. cały czas. To jest jednak "miejscami" więc idzie przeżyć! :) Cała trasa - dodam tylko #99-trasa z tagu: MAKOWICE-SŁUDWIA - minęła przyjemnie... Powoli odbudowuję sobie formę po początkowo rocznych problemach zdrowotnych. Dni dłuższe, lepsza pogoda.. To tylko powód do radości..! :) Zresztą tych powodów mam pewnie więcej.. Co nie którzy wtajemniczeni wiedzą o co chodzi :) Inni dowiedzą się w stosownym czasie.. :)

Oto jedno ze zdjęć z trasy :)

trasa19stycznia2025zdj1.jpgtrasa19stycznia2025zdj2.jpgtrasa19stycznia2025zdj3.jpgtrasa19stycznia2025zdj4.jpgtrasa19stycznia2025zdj5.jpg


Mapa przebiegu trasy :)