24.01.2023
Jazda nr: 1167

Tagi: JS, wiejskie_przygody |

Trasa taka urodzinowa (dla JS ), w nocnej chłodnej osłonie. Zresztą już od jakiegoś czasu zaplanowana. To musiała się odbyć mimo wszystko! Nawet mimo tego, że noc wciąż zapada dość szybko. A ta pogoda nie rozpieszcza. Delikatny mróz, zwykle w okolicy 0℃. No ale odczuwalnie jakoś nie przyjemnie nie jest. Mam wrażenie, że po kilku dniach w styczniu gdy temp. były naprawdę wiosenne (okolice +10℃) i nawet w nocy ciepło - a potem przez brak jeżdżenia z powodu choroby - się jakoś odzwyczaiłem od tej paskudnej nikomu niepotrzebnej zimy. I teraz trudno na nowo się w niej odnaleźć. Przecież jeździło się w trudniejszych warunkach! Z JS również. A teraz jakoś bywa to trudniejsze. A do tego dochodzi zniechęcenie do jeżdżenia... Szczególnie w tą chłodną pogodę. Dzisiaj jednak co by się nie działo trzeba było zadziałać. A więc pewny siebie po szkole przyjechałem do Gryfic na dzisiejszą urodzinowo-testową trasę z JS :) Był powód - w końcu trzeba było przetestować w praktyce prezent :) I niech teraz służy przy pewnie jeszcze nie jednej nocnej trasie! A tak się staraliśmy, że dziś z tego testu nie wiele wyszło. Jakoś nie pomyślałem aby podładować prezent, a też zapomniałem o naładowaniu swojego oświetlenia... No dobrze, że u JS chociaż przez godzinkę podładowałem. Bo mi oczywiście światełko padło całkiem. A na tą dzisiejszą krótką trasę to oczywiście starczyło.
brak

* Zapasowy licznik na wypadek awarii 1
* Poprawka licznika z powodu bugów 2022 r. Wartość jak na zdjęcu licznika.
  • ID wpisu: 1174

  • Trasa nr [łączna]: 1253
  • Trasa nr [na blogu]: 1167
  • W tym tygodniu: 1
  • W tym miesiacu: 7
  • W tym roku: 7

  • Trasy unikalne [dzień = trasa]: 1241 dni [łączna]
  • Trasy unikalne [dzień = trasa]: 1155 dni [na blogu]
  • Trasy wielokrotne [dzień = dwie trasy]: 12 dni

  • Stan Licznika Poczatkowy: 12487.7 km
  • Stan Licznika Końcowy: 12510.87 km
  • Stan Licznika Końcowy2*: 12435.87 km

  • Stan Licznika 2* Poczatkowy: 25029 km
  • Stan Licznika 2* Końcowy: 25052 km

  • Maksymalna prędkość: 22.6 km/h

  • Przejechałem: 23.17 km
  • Przejechałem [msc]: 155.94 km
  • Przebieg roweru [rok]: 155.94 km
  • Przebieg roweru [suma]: 49210.19 km

  • Przejechalem w 2023: 155.94 km
  • Podroż dookoła świata (2023) 0.3899 [%] km
  • Podroż dookoła świata (łączna) 123.0255 [%] km

  • Czas jazdy: 01:39:31 h
  • Czas Jazdy Suma (ever): 3118:48:08 h
  • Czas Jazdy Suma (blog): 2895:22:00 h
  • Czas Jazdy Suma (2023): 10:40:12 h
  • Czas Jazdy Suma (w tym msc): 10:40:12 h
  • Średni czas jazdy w miesiacu: 01:31:27 h
  • Średni czas jazdy w tym roku: 01:31:27 h
  • Średni czas jazdy do tej pory: 02:27:58 h

  • Średnia: 14.04 km/h
Dzisiejsza krótka trasa - bo gdzie można po godz. 17 pojechać, gdy już ciemno... Poprowadziła nas jedynie do Łopianowa - a tak sobie dzisiaj pomyślałem, że może odwiedzimy Kapselka? ;) Takiego psiaczka, którego poznałem na trasie: Noc, Deszcz & Pizza. A to w miarę spokojna choć nie fajna droga. Taka cała w dziurach... Wiele razy na nią narzekałem. A był czas, że już z obrzydzeniem myślałem o jeździe odcinkiem drogi z Gryfic do Łopianowa czy w drugą stronę. A ten stan rzeczy nie spodziewanie jakoś minął w minionym (prawie, już dawno) - 2022 r. I jakoś w tym roku nie miałem tych negatywnych odczuć do jazdy po tej drodze. Te przeszły na JS... No ale znowu - gdzie mieliśmy dziś jechać? A w moich planach to świetny odcinek był aby przetestować nową lampkę JS. A niestety nie zdążyliśmy ją przetestować. Była bardzo słabo naładowana i jeszcze przed wyjazdem z Gryfic zgasła. No cóż, zaproponowałem w takim razie, że w najbliższą sobotę pojedziemy gdzieś dalej czy na dłużej :-) I może wtedy się uda? A, że do soboty jeszcze daleko i wiele może się zdarzyć... Niech więc ta myśl towarzyszy nam przez te najbliższe dni, w których dalej będzie tak nieprzyjemnie i chłodno :( Kiedy się w końcu skończy ta cholerna zima. Dziwne prawda? I JS i ja urodziliśmy się w zimowe miesiące. Powinniśmy więc lubić zimę. A chyba tak nie jest. Chociaż nie mogę mówić za JS to przynajmniej powiem za siebie... No nie mniej krótko dzisiaj - bo co to pojechać do Łopianowa! To przecież pojechał i wrócił... A więc JS nieco wydłużyła tą trasę, o coraz bardziej zurbanizowane Gryfickie tereny (Borzyszewo), i Łysa Góra, nad którą świecił kawałek odgryzionego księżyca w tą piękną, bezchmurną pełną gwiazd, ale za to chłodną noc. W takie noce jak dziś jest wyjątkowo. Wszystkie lęki odżywają. A tych kryjących się w nocnych czeluściach może być sporo...

Oto jedno ze zdjęć z trasy :)

trasa24stycznia2023zdj1.jpgtrasa24stycznia2023zdj2.jpg


Mapa przebiegu trasy :)