Trasa z dnia dzisiejszego mimo nazwy nie jest jeszcze taką prawdziwą wiosenną trasą. Począwszy od dzisiejszego dnia (i tak ma być do końca tygodnia), idzie ochłodzenie. Taki ostatni powiew zimy, który może przeszkadzać mi w realizacji moich rowerowych planów. Na dzisiaj nie miałem zaplanowane nic długiego. Dzisiaj podobno miało być chłodno a wcale tak nie było. Właśnie dzisiaj wróciłem z zajęć na uczelni, robiąc w tym okresie II semestr MGR, na znienawidzonej przeze mnie uczelni. I w godzinach popołudniowych wybrałem się na rower. Zachęcała mnie do tego przepiękna aura za oknem, słonecznie. Jest trochę wiatru. Poszedłem - zaplanowałem sobie nie długą trasę przez wioskę Czarne -> Dobiesław -> Słudwia. Faktycznie nie jest to długa trasa, a w sam raz na rozpoczęcie moich weekendowych wyjazdów, chociaż mam obawę, że mimo wielkiego szczęścia jakie płynie z tego tygodnia (mam piątek (16.03) wolny, nie mam zajęć bo są godziny rektorskie, i w najbliższy wtorek (20.03) mam zajęcia na godzinę 1215, to mogę sobie pozwolić na dłuższy weekend i wrócić do Szczecina we wtorek (20.03), to jednak mam obawy, że w sensie rowerowych wyjazdów zawalę ten weekend bo pogoda mi uniemożliwi pojeżdżenia w nieco dłuższe trasy. A już chciałem się wybrać do Nowogardu - pod Olchowo, w moim cyklu "Na szlakach budowy S6". Zmiany w tych regionach są ogromne, chciałbym zrobić tu materiał zdjęcia jakieś. A dopiero w przerwie świątecznej - która tuż tuż, wybrałbym się w okolice wsi Upadły -> Ciesław. Jechałem tam w ostatnią niedzielę (11.03) samochodem! I od mojej ostatniej wizyty w tych okolicach sporo się zmieniło.
* Zapasowy licznik na wypadek awarii 1 * Poprawka licznika z powodu bugów 2018 r. Wartość jak na zdjęcu licznika.
ID wpisu: 204
Trasa nr [łączna]: 288
Trasa nr [na blogu]: 202
W tym tygodniu: 1
W tym miesiacu: 3
W tym roku: 17
Trasy unikalne [dzień = trasa]: 284 dni [łączna]
Trasy unikalne [dzień = trasa]: 198 dni [na blogu]
Trasy wielokrotne [dzień = dwie trasy]: 4 dni
Stan Licznika Poczatkowy: 3897.69 km
Stan Licznika Końcowy: 3910.97 km
Stan Licznika Końcowy2*: 3886.67 km
Stan Licznika 2* Poczatkowy: 3637 km
Stan Licznika 2* Końcowy: 3650 km
Maksymalna prędkość: 41.3 km/h
Przejechałem: 13.28 km
Przejechałem [msc]: 44.65 km
Przebieg roweru [rok]: 357.82 km
Przebieg roweru [suma]: 11228.63 km
Przejechalem w 2018: 357.82 km
Podroż dookoła świata (2018) 0.8946 [%] km
Podroż dookoła świata (łączna) 28.0716 [%] km
Czas jazdy: 00:51:43 h
Czas Jazdy Suma (ever): 714:29:50 h
Czas Jazdy Suma (blog): 491:03:42 h
Czas Jazdy Suma (2018): 23:59:21 h
Czas Jazdy Suma (w tym msc): 02:47:30 h
Średni czas jazdy w miesiacu: 00:55:50 h
Średni czas jazdy w tym roku: 01:24:40 h
Średni czas jazdy do tej pory: 02:24:26 h
Średnia: 15.62 km/h
Zmiany oczywiście na gorsze, droga strasznie poniszczała. Jazda samochodem tam to była mordęga, dziura za dziurą. I wciąż niepokoją mnie opisane drzewa, czyżby skurwysyny jebane chcieli wyrżnąć drzewa wzdłuż tej gminnej drogi z Golczewa do Stuchowa przez Ciesław? OBY KURWA NIE! NIECH ICH KURWA RĘKA BOSKA PRZED TYM BRONI! Nie dość, że wyżynają tamtejszy drzewostan, co kończy się tragicznie, i coraz większe problemy są z drogą, pojawia się na tej drodze także anormalny ruch samochodów, bo na tej drodze nie powinien nikt się znajdować. Jej stan się bardzo pogorszył, zamierzam tam pojechać by porobić trochę zdjęć aktualnego stanu, jako uzupełnienie raport StanDróg z Września 2017 r. A uaktualnienie raportu jest zaplanowane na Czerwiec 2018 r. To już za 3 msc. Ale nie wiem co do tego czasu się wydarzy. Stan Polskich dróg jest coraz gorszy i to nie ulega żadnej wątpliwości. Pozostaje tylko pytanie co dalej i czy nie szykują się jakieś inwestycje w regionie wsi Upadły? Na razie się jednak na tym nie skupiam. Dzisiaj fajny dzień. Na dworze faktycznie nieco wieje, ale nie ma tragedii. Było dość przyjemnie - udałem się przez cała rodzinną mieścinę w stronę drogi DW152, którą dojechałem do wsi Czarne odbiłem na Dobiesław, potem Słudwia. Widziałem wiele zniszczeń jakie powodują ludzie, powycinane drzewa wzdłuż drogi DW152. Ale, żeby nie było, że tylko krytykuję. Gdy skręciłem na Słudwia ze skrzyżowania wsi Czarne, to widać wiele pozytywnych działań ludzi - dbanie o rowy melioracyjne. Udrażnianie tych rowów. To się chwali. Wkrótce tak minąłem wieś Słudwia, i wróciłem do domu. Krótka, fajna przejażdżka podczas której widziałem sporo fajnych pojazdów, które albo mnie mijały albo wyprzedzały :) Więc było fajnie, i cieszę się, że pojechałem, przejechałem się i spędziłem miło czas, na niedługiej trasie. Mam nadzieję, że w weekend uda mi się jeszcze trochę pojeździć. Nie wspominałem ale całą dzisiejszą trasę miałem uczucie, że ciężko mi się jedzie, że hamulec dociera do koła i chyba tak jest ;/ Regulowałem to po drodze ale nie na za wiele się to zdało. Więc przyszło mi się tak męczyć całą trasę. Wkurwia mnie to już :/
Oto jedno ze zdjęć z trasy :)