Trasa z dnia dzisiejszego jest tym mitycznym nowym nieznanym początkiem! Nowy początek, nowe możliwości a także wyzwania przed jakimi stoimy. Wprowadzony został w szkole Elektroniczny Dziennik LIBRUS. Dopiero początek działania z nim. Pierwsze dni, być może tygodnie będą dość specyficzne w szkole. I niekoniecznie "łatwe". Może też zajmujące czasowo. Na razie tego nie odczuwam, dzisiaj w miarę szybko poszedłem. Bo w sumie się też nie wiele działo. Początek roku, spotkania wychowawców z wychowankami trwało dosłownie 15 min. W niektórych przypadkach nawet szybciej. Nic nie stało na przeszkodzie, aby nie wyjść szybciej z pracy. Choć jak na standardy do których się przyzwyczaiłem wychodzenie ok. godziny 14 było późno. Szybkie wyjście i szybko w trasę, póki miałem jeszcze na to wenę. Tą niszczyła pogoda. Cieplej, wyraźnie cieplej. Zazwyczaj słonecznie tylko wiatr trochę przeszkadzał. Mimo jednak tych przeszkód i wyraźnie większego ruchu aut na drogach, śmiało ruszyłem w tą trasę 50-tkę, która z dniem 01.09 staje się pewnym świętem. Przynajmniej dla mnie. W ten sposób "podkreślam", to w końcu całkiem nowe rozdanie, i całkiem nowe życie. Nowa praca, w której udało mi się pozostać na dłużej. Postanowiłem, że w ten prosty sposób uczczę każdy 1 września, każdego następnemu roku w którym pracuję w SPT Trzygłów. W końcu tą trasą 1 września 2020 r. rozpoczynałem moją przygodę w szkole, i tą trasą będę co roku ją kontynuował: Trasa "50-tka": trasa po pracy.
* Zapasowy licznik na wypadek awarii 1 * Poprawka licznika z powodu bugów 2021 r. Wartość jak na zdjęcu licznika.
ID wpisu: 905
Trasa nr [łączna]: 986
Trasa nr [na blogu]: 900
W tym tygodniu: 3
W tym miesiacu: 1
W tym roku: 160
Trasy unikalne [dzień = trasa]: 976 dni [łączna]
Trasy unikalne [dzień = trasa]: 890 dni [na blogu]
Trasy wielokrotne [dzień = dwie trasy]: 10 dni
Stan Licznika Poczatkowy: 2177.35 km
Stan Licznika Końcowy: 2227.42 km
Stan Licznika Końcowy2*: 2227.79 km
Stan Licznika 2* Poczatkowy: 14800 km
Stan Licznika 2* Końcowy: 14850 km
Maksymalna prędkość: 33.1 km/h
Przejechałem: 50.07 km
Przejechałem [msc]: 50.07 km
Przebieg roweru [rok]: 6908.6 km
Przebieg roweru [suma]: 38919.96 km
Przejechalem w 2021: 6908.6 km
Podroż dookoła świata (2021) 17.2715 [%] km
Podroż dookoła świata (łączna) 97.2999 [%] km
Czas jazdy: 02:34:20 h
Czas Jazdy Suma (ever): 2456:52:29 h
Czas Jazdy Suma (blog): 2233:26:21 h
Czas Jazdy Suma (2021): 432:52:41 h
Czas Jazdy Suma (w tym msc): 02:34:20 h
Średni czas jazdy w miesiacu: 02:34:20 h
Średni czas jazdy w tym roku: 02:42:20 h
Średni czas jazdy do tej pory: 02:28:04 h
Średnia: 19.51 km/h
Dzisiejsza trasa stanowi nowy początek, znowu jesień! I wzmożony ruch wszelkich aut w tym od groma motorów na drogach! Dawno nie widziałem tak wzmożonego ruchu. Przez całe wakacje nie działo się tyle co się dzieje dzisiaj. Jeden za drugim i tak mną stop po głównych szlakach trasy "50-tki", a więc po drodze DW108. Tak sobie zdałem sprawę z tego, że od 01.09 - chcąc zaczynać projekt od pierwszego dnia nowego miesiąca miałem zbadać i policzyć jakie samochody, z jakich stron, o jakich rejestracjach jeżdżą po najważniejszych drogach w moich stronach. Jak szybko nazbieram tu komplet aut z dosłownie każdej gminy czy tam powiatu. Zacząłem sobie to nawet spisywać. Jednak nie byłem na to zbyt dobrze przygotowany. Nie jestem wstanie pamiętać do kilku rejestracji wstecz. A stawać dosłownie po każdym mijanym aucie, gdzie wydaje mi się, że być może widzę nową wcześniej nie odhaczoną rejestrację jest po prostu słabe. Kilka nie mniej zapisałem ale taka zabawa to nie jest to. Wpadłem na lepszy pomysł, jednak dzisiaj nie zdążyłem go zrobić. No może nie, że nie zdążyłem... Po prostu o tym nie pomyślałem :) Na trasie dopiero pomyślałem aby zrobić sobie taką listę na kartce z tymi wszystkimi rejestracjami, i wykreślać na niej już mijane z chwilą gdy jadę :) To będzie najlepsze rozwiązanie. Wtedy będę mógł sobie nanosić te dane na mapkę czy do tabeli. I jakoś to będzie wyglądało i jakoś to będzie wszystko szło. Nie mniej jak sobie przypomniałem o projekcie, tuż za tartakiem w Płotach od razu zacząłem notować mijane rejestracje - tylko aut osobowych! Z ciężarówkami jest ten problem, że może i często tak jest, iż ciągnik ma inną rejestrację niż naczepa. Spisałem sobie takie rejestracje jak: ZS, ZGY, ZDR, ZGL, ZSW, ZKA, NO, GTC, WT, ZSL, PO, ZKO, GA, GD. Przemknęło mi coś na literę "K" chyba KT ale nie jestem pewny. No i właśnie to jest ten problem. Nie będę efektywnie jechał przy takim stawaniu co chwila. Nie zapamiętam wszystkiego. To jest bez sensu. Muszę rozwiązać to zagadnienie w inny efektywniejszy sposób - choćby właśnie przez listę o której myślałem. Zresztą dziś miałem dużo różnych myśli.. O szkole też.. :) Minął rok w pracy i najwidoczniej chcą mnie tu bo nie dostałem wypowiedzenia :D A zresztą.. Stałą umowę mam już od 01.02. Nieco się zmienia czas, i warunki do życia - jak zaczynałem tą robotę i tak miałem do 31.01.2021 (włącznie) kończyłem o godzinie 12. Miałem sporo czasu dla siebie po południu. W tym na rower. Jesień, a co za tym idzie coraz krótsze dni nie były mi straszne. Teraz nieco sytuacja się zmieni. Z dnia na dzień będzie widać jak dni będą coraz krótsze a świat będzie przyodziany w coraz większą ilość barw jesieni.. To już widać.. Część liści na drzewach już żółta, inne jeszcze dzielnie zieloną barwę trzymały.. Nawet sobie takie słowa napisałem odnośnie dzisiejszej trasy: czy to jesień czy wiosna, ta pieśń będzie radosna!. I tym miłym akcentem zakończę dzisiejszą podróż w tym także dzisiejszy wpis. Jeszcze nie było tak źle, bo korzystając z tego, że to dopiero początek roku kończyło się nieco szybciej pracę. A co przyniosą kolejne dni? Na razie może być nieciekawie.. Wprowadzenie tego cholernego Librusa.. I fakt, że początek roku to zawsze zamieszanie może sprawić, że początek września będzie trudnym czasem. A to złe wieści, ze względu na to, że mam trochę zaległości z różnymi swoimi projektami, raportami, a także niestety blogiem. Z nim to mam niekończący się problem..
Oto jedno ze zdjęć z trasy :)