05.03.2021
Jazda nr: 782

Tagi: wiejskie_przygody |

Trasa z dnia dzisiejszego jest odwzorowaniem niedzielnej trasy, która w całości nie z mojej winy się nie udała. No pogoda miała tam najmniejsze znaczenie - większe miało to, że nie czułem się tez dobrze tego dnia. Inaczej kontynuowałbym dalszą drogę sam od Dobiesławia. Co do przebiegu kilometrowego - miałem rację - trasa ok. 22 km :) Więc na spokojnie.. Na dzisiaj właśnie fajna i z racji, że taki zmęczony jestem po tygodniu pracy, i chcę jeszcze bloga nadrobić to nie wybierałem się nigdzie dalej i na nic dłuższego.. A mógłbym - bo mnie ten wiatr dzisiejszy nie przeszkadza. Choć nie jest przyjemnie, obniża temp. a ta jakoś nie zachwyca - okolice +6℃. Bywało cieplej.. No ale trudno.. Wspominałem, że to odwzorowanie trasy z niedzieli, a nie podałem linka do niej: Wietrzna trasa.
brak

* Zapasowy licznik na wypadek awarii 1
  • ID wpisu: 787

  • Trasa nr [łączna]: 868
  • Trasa nr [na blogu]: 782
  • W tym tygodniu: 3
  • W tym miesiacu: 3
  • W tym roku: 42

  • Trasy unikalne [dzień = trasa]: 859 dni [łączna]
  • Trasy unikalne [dzień = trasa]: 773 dni [na blogu]
  • Trasy wielokrotne [dzień = dwie trasy]: 9 dni

  • Stan Licznika 2* Poczatkowy: 9135 km
  • Stan Licznika 2* Końcowy: 9158 km

  • Maksymalna prędkość: 38.4 km/h

  • Przejechałem: 22.36 km
  • Przejechałem [msc]: 110.77 km
  • Przebieg roweru [rok]: 1162.4 km
  • Przebieg roweru [suma]: 33173.76 km

  • Przejechalem w 2021: 1162.4 km
  • Podroż dookoła świata (2021) 2.906 [%] km
  • Podroż dookoła świata (łączna) 82.9344 [%] km

  • Czas jazdy: 01:27:07 h
  • Czas Jazdy Suma (ever): 2100:09:17 h
  • Czas Jazdy Suma (blog): 1876:43:09 h
  • Czas Jazdy Suma (2021): 76:09:29 h
  • Czas Jazdy Suma (w tym msc): 06:33:45 h
  • Średni czas jazdy w miesiacu: 02:11:15 h
  • Średni czas jazdy w tym roku: 01:48:48 h
  • Średni czas jazdy do tej pory: 02:23:05 h

  • Średnia: 15.42 km/h
Dzisiejsza trasa, krótka ale fajna. Mógłbym znów rozwodzić się o temacie drzew, śmietnika przy drodze Gostyń Łobezki - Dobiesław. Dzisiaj robiłem parę zdjęć tam na trasie.. Ale co to da.. Czy coś się zmieni? Raczej wątpię. Chciwe, skurwysyńskie ludzie będą dalej niszczyć świat. A nie dostrzegają, że niszczą przy tym siebie. Zacytuję tu taki fragment z artykułu, który czytałem wczoraj tj. 04.03.2021 r.: W tym zjawisku nie ma żadnego przypadku. Człowiek konsekwentnie likwiduje bufor między cywilizacją a dziką przyrodą m.in. poprzez wycinanie lasów, urbanizację czy przemysł wydobywczy. Straciliśmy już 90 proc. terenów podmokłych. Likwidacja owego buforu ułatwia przenoszenie się patogenów ze zwierząt na ludzi. Obecnie 75 proc. nowych chorób zakaźnych ma pochodzenie zwierzęce. -> Niszczenie natury a pandemie. Wnioski zostawię dla was. Wiecie co ja myślę o policji tudzież o KWP i ich skandalicznemu kierownictwu.. I o niszczeniu natury itd.. Skończę wpis tym, że pojechałem zgodnie z planem trasę przez Gostyń - Dobiesław - Czarne i kolonię Czarnego do Płotów. Walczyłem z wiatrem.. A na koniec zajechałem na myjnię ;) W końcu czas umyć Aurelię, po tej zimie pierdolonej, tym śniegu, soli, a także tego błota, które było obecne w moich ostatnich trasach..

Oto jedno ze zdjęć z trasy :)

trasa05marca2021zdj1.jpgtrasa05marca2021zdj2.jpgtrasa05marca2021zdj3.jpg


Mapa przebiegu trasy :)