Dzisiejsza trasa, moja pierwsza przejażdżka w nowym roku, po triumfalnej jeździe z dnia 31.12.2019: Sylwester 2019. Szybciej się tras niż pierwszego dnia w roku nie da robić, więc moje rowerowe wojaże zacząłem od razu od 01.01. Dzisiaj prócz pierwszej jazdy w nowym roku, mam do nadrobienia zadania, których nie skończyłem w dniu 31.12.2019 a mianowicie różne raporty, i inne takie bzdury :) To przy okazji, bowiem dzisiaj wybieram się na zasłużony odpoczynek i trasę. Dzień nie jest wcale ciepły. Wczoraj co do samej temperatury było cieplej (+7℃) a dzisiaj skromne (+3℃). A jednak dzisiejszy dzień od wczorajszego różni wiatr. Dzisiaj prawie nie wieje, więc jest przyjemniej i lepiej się jedzie niż wczoraj jak dmuchało, jak wiało.. Wiało i dmuchało jak skurwysyn.. Dzisiaj spokojnie.. Więc na dobry początek rowerowego roku, dobra krótka przejażdżka. Zaplanowałem trasę taką do 20 km. I taką zrobiłem.. Znana trasa, która co jakiś czas sobie robię. O np. tutaj: Zima na Makowice Lotnisko. Wspomniana trasa była motywacją do dzisiejszej. Choć zimy za oknem nie widać. A czy będzie? :)
* Zapasowy licznik na wypadek awarii 1 * Poprawka licznika z powodu bugów 2019 r. Wartość jak na zdjęcu licznika.
ID wpisu: 525
Trasa nr [łączna]: 607
Trasa nr [na blogu]: 521
W tym tygodniu: 3
W tym miesiacu: 1
W tym roku: 1
Trasy unikalne [dzień = trasa]: 598 dni [łączna]
Trasy unikalne [dzień = trasa]: 512 dni [na blogu]
Trasy wielokrotne [dzień = dwie trasy]: 9 dni
Stan Licznika Poczatkowy: 2424.06 km
Stan Licznika Końcowy: 2442.64 km
Stan Licznika Końcowy2*: 2447.91 km
Stan Licznika 2* Poczatkowy: 14670 km
Stan Licznika 2* Końcowy: 14689 km
Maksymalna prędkość: 29.9 km/h
Przejechałem: 18.58 km
Przejechałem [msc]: 18.58 km
Przebieg roweru [rok]: 18.58 km
Przebieg roweru [suma]: 22584.31 km
Przejechalem w 2020: 18.58 km
Podroż dookoła świata (2020) 0.0464 [%] km
Podroż dookoła świata (łączna) 56.4608 [%] km
Czas jazdy: 01:12:18 h
Czas Jazdy Suma (ever): 1423:01:46 h
Czas Jazdy Suma (blog): 1199:35:38 h
Czas Jazdy Suma (2020): 01:12:18 h
Czas Jazdy Suma (w tym msc): 01:12:18 h
Średni czas jazdy w miesiacu: 01:12:18 h
Średni czas jazdy w tym roku: 01:12:18 h
Średni czas jazdy do tej pory: 02:17:06 h
Średnia: 15.48 km/h
Trasa choć krótka, choć miejscami mroźna to bardzo fajna. Spokojnie pokonałem ja, jadąc przez moje rodzime Płoty, udałem się do wsi Słudwia, z których przez Dobiesław pojechałem do wsi Czarne. Miejscami jechałem szybciej, gdy poganiał mnie wiatr.. Całą drogę jednak poświęcałem na marzenia.. Rozmarzałem się o moich rowerowych planach, jak np. trasa na Szczecin w dniu 06.01.. Trasa na Szczecin rowerem. Myślałem o innych planach związanych z Trasą Buszującego w Zbożu czy wyjazdami na Iglice, które planuję uruchomić od Stycznia. Aż wreszcie rozmarzałem się o X Rajdzie Dookoła Zalewu Szczecińskiego. Bardzo chcę uczestniczyć w tej imprezie. A również bardzo chcę ukończyć ten rajd. O tym myślałem mijając dzisiaj piękne wsie.. Myślałem aby się nie poddawać i walczyć. Aby w miarę możliwości niezależnie od pogody regularnie jeździć. Choć tak szczerze to mam cichą nadzieję, że zimy nie będzie, że ciepła aura się utrzyma. I wiosna przyjdzie szybko.. To pomoże moim planom i mnie.. A tym czasem trasę powoli kończyłem. Szybki przejazd przez lotnisko, powrót przez wieś Makowice i już pierwsze kilometry za mną.. Mile i fajnie spędzony czas, który przerywają gorzkie słowa pogardy i wulgaryzmów na temat mojej obecnej pracy w policji. Poświęciłem na gnoi 2 dni przez święta. I mam wbrew sobie, wbrew logice, jutro znowu przyjeżdżać i tracić znowu czas, zdrowie?! Chore i podłe.. Szkoda mi słów na to jak bardzo mnie męczy praca. Z czasem widzę w niej coraz więcej wad niż korzyści.. Jakby jednak nie było, wierzę w to, że będzie to UDANY ROWEROWY ROK!
Oto jedno ze zdjęć z trasy :)