06.02.2021
Jazda nr: 765

Tagi: wiejskie_przygody |

Dzisiejsza trasa - takie natchnienie mnie wzięło, szalona myśl by pojechać. Zachęciła mnie piękna pogoda, od rana mimo, że mroźnie było naprawdę sympatycznie, słonecznie. I tak to można było jechać. Temp. po południu gdy wybrałem się w tą niedługą trasę wahała się w granicach -2/-3℃. Ale odczuwalna zdawała się być wyższa. Miałem w planie zrobić jakieś 20 km, zrobiłem trochę więcej. I szczerze - dałbym radę jeszcze więcej! Warunki jak najbardziej na to pozwalały. Co prawda w powrotnej drodze miałem pod wiatr, ale tylko miejscami. Na trasie wybrałem się w moje ulubione strony, moje ulubione miejsca i drogi wzdłuż DW108 - do skrzyżowania z drogą DW106. Stąd już nie daleko do Golczewa.. Było naprawdę pięknie. I piękna droga - cała biała, grubo w soli topniejąca.. I mimo niskich temp. jechało się naprawdę dobrze - to pewnie zasługa słonecznej aury.. Ani chmurki na niebie.. I tak może wyglądać ta cholerna zima..
brak

* Zapasowy licznik na wypadek awarii 1
  • ID wpisu: 770

  • Trasa nr [łączna]: 851
  • Trasa nr [na blogu]: 765
  • W tym tygodniu: 5
  • W tym miesiacu: 5
  • W tym roku: 25

  • Trasy unikalne [dzień = trasa]: 842 dni [łączna]
  • Trasy unikalne [dzień = trasa]: 756 dni [na blogu]
  • Trasy wielokrotne [dzień = dwie trasy]: 9 dni

  • Stan Licznika 2* Poczatkowy: 8576 km
  • Stan Licznika 2* Końcowy: 8611 km

  • Maksymalna prędkość: 35.8 km/h

  • Przejechałem: 35.39 km
  • Przejechałem [msc]: 160.03 km
  • Przebieg roweru [rok]: 614.45 km
  • Przebieg roweru [suma]: 32625.81 km

  • Przejechalem w 2021: 614.45 km
  • Podroż dookoła świata (2021) 1.5361 [%] km
  • Podroż dookoła świata (łączna) 81.5645 [%] km

  • Czas jazdy: 01:57:21 h
  • Czas Jazdy Suma (ever): 2065:24:42 h
  • Czas Jazdy Suma (blog): 1841:58:34 h
  • Czas Jazdy Suma (2021): 41:24:54 h
  • Czas Jazdy Suma (w tym msc): 10:02:23 h
  • Średni czas jazdy w miesiacu: 02:00:29 h
  • Średni czas jazdy w tym roku: 01:39:24 h
  • Średni czas jazdy do tej pory: 02:23:32 h

  • Średnia: 18.15 km/h
Trasa, miała znany przebieg. Często jeżdżę drogą DW108, uznaję zarówno ją, jak i jej okolice za moje ulubione.. Dobrze znam tą trasę i nie jest wstanie mnie niczym zaskoczyć - także spokojna trasa, w zimowych warunkach. Całe pola, lasy, drzewa oblepione śniegiem. Utrzymujący się mróz.. Było miło.. Te jednak miłe odczucia się skończyły z drogą powrotną. Niesiony wiatrem, uniesieniem chwili po małych pracach konserwacyjnych przy rowerze - dzisiaj zakupiłem w końcu nowy mostek do kierownicy, stary ma coraz większe luzy, i w końcu padnie, oraz zamontowałem jedną parę klocków, tylko na przód. Nie obyło się bez problemów. Żeby jednak nie tracić więcej czasu i ładnej pogody pojechałem tylko na jednym przednim hamulcu. Pozostałe prace, tj. wymiana klocków z tyłu oraz mostka - pozostawię sobie na kolejne dni. Kolejną trasę, która najprawdopodobniej odbędzie się w przyszłym tygodniu. No ale do rzeczy - dzisiejszy piękny krajobraz, popsuło nieopisane chamstwo, skurwysyństwo na drodze.. Wzdłuż lasu od Uniborza prawie pod Truskolas - co kawałek jakaś kurwa bezrozumna wywaliła worki z odpadami z budowy czy remontu. Nie wszystkie dobrze zamknięte to się porozwalały. Co kawałek leżały te worki na znacznym odcinku drogi. A, że biłem rekord jazdy bez zatrzymywania się, który ostatecznie przekroczył 35 km a mógłby być lepszy gdyby nie koniec energii w baterii kamerce, stanąłbym - choć nie chętnie, ze względu na pogodę - i porobił parę zdjęć. Tylko co by to dało?! Mam tysiące zdjęć z wycinki, niszczenia lasów a jakoś proceder nadal trwa, i nikt się tym nie przejmuje.. Zawsze coś musi zaburzać piękną harmonię trwającego dnia..

Oto jedno ze zdjęć z trasy :)

trasa06lutego2021zdj1.jpgtrasa06lutego2021zdj2.jpgtrasa06lutego2021zdj3.jpg


Mapa przebiegu trasy :)