01.10.2020
Jazda nr: 685

Tagi: makowice, wiejskie_przygody |

Dzisiejsza trasa jest nie tylko pierwszym wyjazdem w nowym miesiącu i zbieraniem dla niego kilometrów, zgodnie z postanowieniem noworocznym chcę robić wciągu miesiąca nie mniej niż 500 km.. To także moja pierwsza jazda po przekroczeniu kolejnej ważnej granicy w moich rowerowych wojażach.. Granicy 30 tyś km.. Poprzednie granice były ważne dla mnie, ale ta szczególnie jest ważna. Oznacza już w końcu jakiś liczący się przebieg, zrobić 30k na rowerze i to na jednym to nie jest mało ;) Oczywiście zawsze znajdą się tacy.. co to robią po 30 tyś rocznie.. Więc dla nich taki wynik po 6,1 roku jest niczym.. Co prawda zdążyłem jeszcze we wrześniu zmierzyć się z tą trasą: "30 000" Aurelio ! - ale Aurelia zdążyła skończyć już 6 lat. I obecnie leci jej 7-my rok życia. Tyle czasu się już znamy i tyle wspólnych jazd za nami, tyle pięknego świata (głównie Polska i to w ograniczonym stopniu) i kawałek Niemiec - było nam dane poznać. Jednak wszystko przed nami. Życie zaczyna się po 30-stce, i myślę, że teraz z roku na rok coraz ważniejsze będą wojaże po za granicami kraju, bądź województwa. A także wielodniowe wyjazdy, które do tej pory się praktycznie nie zdarzały - pierwszym takim był wyjazd na objazd Szlaku muru Berlińskiego: Szlakiem Muru Berlińskiego z Gryfusem - dzień 1. i Szlakiem Muru Berlińskiego z Gryfusem - dzień 2.. Co wcale nie oznacza, że podobne wyzwania, trasy mają się nie pojawiać po 30-stce.. Teraz otwiera się przede mną nowy rozdział i dążenie do kolejnego tak ważnego punktu w życiu moim i Aurelii - do punktu 50k. A kiedy ten nastąpi.. Gdybym robił po 10k km rocznie - na co mam szansę w tym roku - nastąpiłby za 2 lata. Bądźmy jednak realistami.. Na te wydarzenie trzeba będzie poczekać ze 4 lata :)
brak

* Zapasowy licznik na wypadek awarii 1
  • ID wpisu: 689

  • Trasa nr [łączna]: 771
  • Trasa nr [na blogu]: 685
  • W tym tygodniu: 3
  • W tym miesiacu: 1
  • W tym roku: 165

  • Trasy unikalne [dzień = trasa]: 762 dni [łączna]
  • Trasy unikalne [dzień = trasa]: 676 dni [na blogu]
  • Trasy wielokrotne [dzień = dwie trasy]: 9 dni

  • Stan Licznika 2* Poczatkowy: 6002 km
  • Stan Licznika 2* Końcowy: 6014 km

  • Maksymalna prędkość: 30.6 km/h

  • Przejechałem: 11.95 km
  • Przejechałem [msc]: 11.95 km
  • Przebieg roweru [rok]: 7449.18 km
  • Przebieg roweru [suma]: 30014.91 km

  • Przejechalem w 2020: 7449.18 km
  • Podroż dookoła świata (2020) 18.6229 [%] km
  • Podroż dookoła świata (łączna) 75.0373 [%] km

  • Czas jazdy: 00:41:28 h
  • Czas Jazdy Suma (ever): 1893:17:49 h
  • Czas Jazdy Suma (blog): 1669:51:41 h
  • Czas Jazdy Suma (2020): 471:28:21 h
  • Czas Jazdy Suma (w tym msc): 00:41:28 h
  • Średni czas jazdy w miesiacu: 00:41:28 h
  • Średni czas jazdy w tym roku: 02:51:27 h
  • Średni czas jazdy do tej pory: 02:25:25 h

  • Średnia: 17.49 km/h
Trasa z dnia dzisiejszego była skromna i krótka. Nadal utrzymywało się u mnie małe zmęczenie po wczorajszym wyjeździe - więc dzisiaj po pracy, późnym po południem pojechałem tylko na Makowice - na chwilę na wioskę, i wracałem. Myślałem aby zajechać na lotnisko ale dobra ;) Mam jeszcze parę zadań do zrobienia - zawodowych. Moje projekty na tym cierpią, mam zaległości, nie wiem jak to będzie nadal. Mam nadzieję, że wciągu najbliższych dni sytuacja się jednak unormuje i jakoś to będzie.. :) Bo na razie to mam taki skromny plan dnia: praca, dom, rower. Ciężko nawet znaleźć czas na regularne prowadzenie bloga.. Robienie kolejnych wpisów.. Jednak może ważniejsze jest kolejny raz się przejechać, pojechać niż dbać o regularne uzupełnianie tutaj treści.. A uzupełni się.. To potem.. potem.. Kiedyś te potem musi następować, w końcu wpisy są uzupełniane - czego przykładem jest ten wpis, który właśnie czytacie :) A to już jest jakiś czas po przekroczeniu przeze mnie tej magicznej granicy, na którą czekałem w ostatnich tygodniach, i tak podejrzewałem, że nastąpi to gdzieś we wrześniu. Pogoda dopisywała. Można było jeździć. Na początku Października z pogodą też się nie dzieje coś złego, i można mieć dalej oczekiwania, że będzie ładnie, ciepło, słonecznie, że się jeszcze trochę dłuższych tras zrobi i nabije trochę kilometrów ;)

Oto jedno ze zdjęć z trasy :)

trasa01pazdziernika2020zdj1.jpgtrasa01pazdziernika2020zdj2.jpg


Mapa przebiegu trasy :)