26.10.2020
Jazda nr: 699

Tagi: makowice, rury, wiejskie_przygody, GPS |

Dzisiejsza krótka trasa miała się odbyć wraz z kolegą MM, który już sobie na focha zasłużył. Już go nie zaproszę i nie pojadę z nim. Mieliśmy pojechać na Makowice-Lotnisko zrobić rekonesans co z tymi rurami. Dawno nie byłem tutaj, chcę sprawdzić czy już blisko tematu: uwolnionego lotniska, czy jeszcze nie. Miał mi towarzyszyć. To, że znowu w ostatnią chwilę zmienia plany to jedno, a drugie taka niesłowność - nie jadę, nie mogę. A potem się chwali, że jednak jedzie sam.. Niech sobie tak dalej robi. Ja tam nie potrzebuję towarzystwa i znajomych do jeżdżenia, mogę jeździć sam. Mam Aurelię, ona mnie nie zawiedzie i wypełni chwile samotności. Jak przychodzi co do czego to i tak można tylko liczyć na siebie.. Więc sam w tą taką smutną pogodę sobie pojechałem. Jest jakoś tak szaro, smutno.. I rury na lotnisku nadal są..
brak

* Zapasowy licznik na wypadek awarii 1
  • ID wpisu: 703

  • Trasa nr [łączna]: 785
  • Trasa nr [na blogu]: 699
  • W tym tygodniu: 1
  • W tym miesiacu: 15
  • W tym roku: 179

  • Trasy unikalne [dzień = trasa]: 776 dni [łączna]
  • Trasy unikalne [dzień = trasa]: 690 dni [na blogu]
  • Trasy wielokrotne [dzień = dwie trasy]: 9 dni

  • Stan Licznika 2* Poczatkowy: 6712 km
  • Stan Licznika 2* Końcowy: 6730 km

  • Maksymalna prędkość: 27.8 km/h

  • Przejechałem: 17.08 km
  • Przejechałem [msc]: 726.75 km
  • Przebieg roweru [rok]: 8163.98 km
  • Przebieg roweru [suma]: 30729.71 km

  • Przejechalem w 2020: 8163.98 km
  • Podroż dookoła świata (2020) 20.4099 [%] km
  • Podroż dookoła świata (łączna) 76.8243 [%] km

  • Czas jazdy: 00:59:24 h
  • Czas Jazdy Suma (ever): 1938:12:23 h
  • Czas Jazdy Suma (blog): 1714:46:15 h
  • Czas Jazdy Suma (2020): 516:22:55 h
  • Czas Jazdy Suma (w tym msc): 45:36:02 h
  • Średni czas jazdy w miesiacu: 03:02:24 h
  • Średni czas jazdy w tym roku: 02:53:05 h
  • Średni czas jazdy do tej pory: 02:26:21 h

  • Średnia: 17.37 km/h
Trasa z dnia dzisiejszego ujawnia nowy problem jaki mam, występował on także na trasie: Lekowo 2. I związany jest przynajmniej z niektórymi nowymi akumulatorkami do kamerki, jakie kupiłem jeszcze przed wyjazdem na Zalew. Całe szczęście, że na moim objeździe Zalewu nic takiego się nie działo... Rozłącza się nagrywanie. Motyw nie jest nowy - występował już na początku tego roku, na kilku trasach i bardzo mnie wkurwiał - BARDZO - skończyło się tak, że na miesiące odseparowałem jedną bateryjkę i nie było problemów. Problem powrócił w Sierpniu na jeździe z Gryfusami po Berlinie.. ZS: Smutna trasa - awaria filmu i Szlakiem Muru Berlińskiego z Gryfusem - dzień 1. Problem jest również w drugim dniu Berlina. To już sami sobie kliknijcie we wpis numer 656 ;) Nie będę specjalnie linka robił. Będę musiał coś z tym zrobić bo tak nie może być. O ile uszkodzony fragment video da się naprawić to o tyle fragment GPS przepada w całości a nie tylko ostatnie chwile przed rozłączeniem się nagrywania.. Może uda się trochę "pogrubić" bateryjki, posklejać je aby lepiej się trzymały. Albo to znak, że już kończy się życie kamerki, tak samo jak kończą się rury, obecne na lotnisku. Względem ostatniej rurowej trasy: Tęczowy zachód słońca. Wydaje mi się, że jest ich mniej. Wciąż są ale jest ich mniej.. Więc jest jakaś nadzieja, że może do końca roku znikną całkowicie, rozwieją się jak targane wiatrem jesienne liście, skrywające smutne oblicza mijających dni..

Oto jedno ze zdjęć z trasy :)

trasa26pazdziernika2020zdj1.jpgtrasa26pazdziernika2020zdj2.jpgtrasa26pazdziernika2020zdj3.jpg


Mapa przebiegu trasy :)